sitars Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 Witam 09.08.2008 roku miałem wypadek. Dziadek wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Trafiłem na 2 tygodnie do szpitala, do tej pory jestem na L4. chciałem jak najszybciej otrzymać odszkodowanie, sprawa jednak się ślimaczy. Najpierw policja przekazała sprawę do prokuratury, dziś dostałem pismo: " Sekretariat Prokuratury zawiadamia Pana jako pokrzywdzonego, że w dniu dzisiejszym został przesłany do Sądu Rejonowego..., wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego przeciwko XY, oskarżonemu o popełnienie przestępstwa określonego w art. 177 par. 1 kk." Pytanie podstawowe, czy w związku z zaistniałą sytuacją, dostanę pełny zwrot odszkodowania z ubezpieczalni? Pozdrawiam Quote SQ7NSQ Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 1. warunkowe umorzenie nie pozbawia cie prawa do odszkodowania wiec sie nie martw. ja skladalem taki wniosek gdyz sprawca wypadku byl moj znajomy. odszkodowanie otrzymalem z jego polisy OC2. watpie zeby prokuratura umorzyla bez poparcie wniosku przez pokrzywdzonego.najlepiej udaj sie do prokuratury i zobacz co jest na tym wniosku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sitars Posted October 31, 2008 Author Share Posted October 31, 2008 Prokuratura już wysłała wszystko do sądu. Quote SQ7NSQ Link to comment Share on other sites More sharing options...
Greedo Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 To udaj się do sądu, bo jako strona masz prawo do wglądu w akta. Quote Suzuki GSR 750, GS 400, GSX 750 S Katana, GS 850 G, DR 600 S Link to comment Share on other sites More sharing options...
sitars Posted October 31, 2008 Author Share Posted October 31, 2008 Żeby mieć wgląd w akta muszę być oskarżycielem posiłkowym, złożyć stosowne oświadczenie. Zastanawiam się czy warto, czy poczekać na rozwój sprawy.Pozdrawiam Quote SQ7NSQ Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 hmm... przeczytaj sobie prawa poszkodowanego, IMHO coś przydatnego powinno tam być. a na oskarżyciela posiłkowego warto się zgłosić, bo obowiązków specjalnych AFAIK nie ma, za to uprawnienia jak widać są. czekanie jak się sprawa potoczy może się skończyć tak, że potem nie będzie już do czego się zgłaszać...jsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
sitars Posted October 31, 2008 Author Share Posted October 31, 2008 Dzięki za wskazówki. Napisałem oświadczenie i zostałem oskarżycielem posiłkowym, oglądałem akta sprawy. W uzasadnieniu z prokuratury jest napisane, że sprawca (kierowca puszki) przyznał się do winy, stwierdził, że nie zauważył motocykla. Napisano, że ja jechałem prawidłowo, pojazdy były sprawne technicznie. To tak ogólnie. Widziałem fotki z "miejsca zbrodni" -czad.Pozdrawiam Quote SQ7NSQ Link to comment Share on other sites More sharing options...
Greedo Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 Żeby mieć wgląd w akta muszę być oskarżycielem posiłkowym, złożyć stosowne oświadczenie. Zastanawiam się czy warto, czy poczekać na rozwój sprawy.Pozdrawiam Ja w mojej sprawie jestem oskarżycielem posiłkowym i taki wniosek składasz Ty albo Twój adwokat na pierwszej rozprawie. Quote Suzuki GSR 750, GS 400, GSX 750 S Katana, GS 850 G, DR 600 S Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted October 31, 2008 Share Posted October 31, 2008 no i wszystko wskazuje na to, że jesteś na prostej drodze do zakończenia postępowania i uzyskania odszkodowania :icon_mrgreen:jsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted November 8, 2008 Share Posted November 8, 2008 Dzięki za wskazówki. Napisałem oświadczenie i zostałem oskarżycielem posiłkowym, oglądałem akta sprawy. W uzasadnieniu z prokuratury jest napisane, że sprawca (kierowca puszki) przyznał się do winy, stwierdził, że nie zauważył motocykla. Napisano, że ja jechałem prawidłowo, pojazdy były sprawne technicznie. To tak ogólnie. Widziałem fotki z "miejsca zbrodni" -czad.Pozdrawiamale co z tym wnioskiem o umorzenie bo tego dotyczy temat a nic juz o tym nie wspomniales. jak dla mnie ten wniosek bez twojego poparcia jest nic nie wartym papierkiem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted November 8, 2008 Share Posted November 8, 2008 jak dla mnie ten wniosek bez twojego poparcia jest nic nie wartym papierkiem na szczęście tylko dla Ciebie... :icon_evil: Sitars: pamiętaj, żeby wyraźnie zaznaczyć w papierach o wypłatę odszkodowania, że leczenie nie jest zakończone, np. będziesz jeszcze wymagał rehabilitacji, i w związku z tym wypłata odszkodowania w obecnej kwocie nie zamyka Twoich roszczeń, tzn. będziesz składał dalsze wnioski o wypłatę w miarę postępów leczenia. gdzieś był na forum podobny temat, dokładniej omówiony przez naszych speców od ubezpieczeń - poszukaj, jak masz czasjsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted November 9, 2008 Share Posted November 9, 2008 (edited) na szczęście tylko dla Ciebie... :icon_rolleyes: mylisz sie. poczytaj sobie kodeks karny Edited November 9, 2008 by ziuT Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Raczek_6 Posted November 10, 2008 Share Posted November 10, 2008 U mojego kumpla było podobnie (jakiś koleś zawracał i zajechał drogę nie zachowując szczególnej ostrożności, policja orzekła jego winę ale on nie przyjął mandatu, kumpla zabrała karetka do szpitala, tam spędził 5 dni, sprawa trafiła do sadu ze względu na obrażenia ciała trwające dłużej niż 7dni, a tam umorzyli postępowanie ze względu na brak świadków), gdyby nie AC to był by mocno w plecy, bo moto poszło do kasacji. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted November 10, 2008 Share Posted November 10, 2008 U mojego kumpla było podobnie (jakiś koleś zawracał i zajechał drogę nie zachowując szczególnej ostrożności, policja orzekła jego winę ale on nie przyjął mandatu, kumpla zabrała karetka do szpitala, tam spędził 5 dni, sprawa trafiła do sadu ze względu na obrażenia ciała trwające dłużej niż 7dni, a tam umorzyli postępowanie ze względu na brak świadków), gdyby nie AC to był by mocno w plecy, bo moto poszło do kasacji.ale co bylo podobnie? z tego co napisales to dwa rozne przypadki ktore laczy tylko fakt ze poszkodowany motocyklista trafil do szpitala na wiecej niz 7 dni Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted November 10, 2008 Share Posted November 10, 2008 mylisz sie. poczytaj sobie kodeks karny oki, przyjmuję do wiadomości. może wyjaśnisz? bo jak dla mnie, to umorzenie postępowania, w którym sprawca przyznaje się do winy jest prostą drogą do uzyskania odszkodowania, a przecież o to chyba chodzi każdemu poszkodowanemu. oczywiście byłoby dobrze, gdyby sprawca został ukarany - tym niemniej to już na sam fakt uzyskania odszkodowania nie ma wpływu: wina i odpowiedzialność jest jednoznacznie określonajsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.