Skocz do zawartości

Marecki_

Forumowicze
  • Postów

    502
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Marecki_

  1. Rury to chyba z centralnego wyciełeś... silnik i zbiornik paliwa nikną przy tak masywnej ramie. Jeżeli chcesz zrobić coś na Romecie, to zrób coś "delikatniejszego", gdyż przy takich ciężarach to silniczek nie uciągnie, i pojazd ten, będzie przywoływał uśmiech na twarzach... Lecz muszę przyznać, że sam kształt jest ładny i gratuluje kreatywności!
  2. Wszystko zależy od kogo kupujesz. Jeżeli od dobrego znajomego lub z polecenia, to jest małe prawdopodobieństwo, że trafisz na mine. Jeżeli jednak od handlarza, którego nie znasz lub Twoi znajomi nie znają, to bez jazdy próbnej i dokładnych oględzin nie kupuj. Tak jak koledzy wcześniej pisali, z zewnątrz może być igła a układ jezdny i geometria, może pozostawiać wiele do życzenia...
  3. Siema. Potrzebujesz duży, płaski śrubokręt i odkręcisz bez problemu. Nie baw się innymi, mniejszymi, bo wyrobi się rowek w śrubach i będzie problem. Pamiętaj, że mechanika to nie kowalstwo - dobre narzędzia to podstawa ;)
  4. Leyek, reklamujesz swój (mam nadzieję) produkt, a nic nie chcesz więcej o nim opisać, nie mówiąc już o wklejeniu linka ze zdjęciem :banghead: Opisz, pokaż przykłady- jeżeli będzie wszystko ok, to być może znajdziesz nabywców...
  5. Sprawdź pocztę. Powodzenia :buttrock:
  6. siema. Jest coś takiego w dziale "Moje M-72", lecz to opis i jedno zdjęcie. Mogę przesłać Ci fotkę artykułu. jeżeli chcesz podaj maila.
  7. maszyneria smacznie śpi w garażu :] wrzuć jakieś foty z nowym siedzeniem, ciekawy jestem rezultatu, no i napisz jaki koszt ;)
  8. Marecki_

    mozna i tak:)

    szacun :buttrock: też mam rower treningowy :bigrazz:
  9. niektórzy to potrafią spierd..lić motocykl... ale trzeba przyznać, jest unikatowy :clap:
  10. gratulacje i szerokości życzę :)
  11. Parę lat temu złapali mojego kumpla, który był po którymś piwku, jak jechał rowerem i zabrali mu prawko, lecz jeżeli się nie mylę, po roku mógł zdawać ponownie egzamin i w ten sposób ponownie je uzyskać
  12. Marecki_

    nowicjusz

    Poczytaj kolego tutaj: http://forum.motocyklistow.pl/index.php?showtopic=8469
  13. Moim zdaniem, powinniście spisać oświadczenie o zdarzeniu wskazując okoliczności i winnego. Jeżeli nie odda pieniędzy, zgłoś sprawę na policję, następnie pociąg go z jego polisy OC jako szkodę komunikacyjną.
  14. Daje do myślenia. Widząc takie rzeczy, człowiek zastanawia się nad sytuacjami z własnego życia, które mogły właśnie tak się skończyć... Moim zdaniem, takim uświadamianiem, powinna odbywać się walka z jazdą po pijaku...
  15. Siema. Zgadza się, lecz ten cruiser miał wadę prawną (sprzedający był po rozwodzie, bez podziału majątku i teoretycznie nie mógł go sprzedać). Poczytaj... http://forum.motocyklistow.pl/jego-eks-zab...ji-t123712.html Crusier'y i naked'y jakoś są bliskie memu sercu, no cóż taki mam dziwny gust jeżeli chodzi o moto. Co prawda po pierwszej jeździe Fazerem, miałem pełne gacie ze strachu, lecz wygląda za*eb..cie i to wzięło górę. Teraz nie mogę się doczekać wiosny :crossy:
  16. nie jest to aż tak istotne. Najważniejsze, że jestem zadowolony i sprzedający również :cool:
  17. Dzięki, mam zamiar się z nim zaprzyjaźnić na dłużej, więc oby służył wiernie :biggrin:
  18. Tak, od Darka z Poznania. Znacie się? Naprawdę w porządku facet. Jeżeli chodzi o sprzęt, to nie ukrywam, że po pierwszej jeździe miałem pełne gacie ze strachu :) lecz po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie ;)
  19. Powitać!!! cisza się zrobiła w leszczyńskim kąciku, więc się pochwalę nowym nabytkiem, jest to kilo fazerek, który zaje..cie mi się podoba :biggrin: niestety pogoda nie rozpieszcza... byle do wiosny :crossy:
  20. Powitać !!! Po wielu zawirowaniach związanych z moim poprzednim moto postanowiłem ujarzmić bestie i mój wybór padł na kilo Fazera. Sprzęt jest świetny. Ma dużo akcesoriów, m.in. podwójny wydech IXIL z db killerem, aluminiowe sety ABM, kiere oraz craschpady LSL, przewody hamulcowe i chłodzące w stalowym oplocie itp. ogólnie moto powala na kolana :buttrock: po zakupie zrobiłem 100 km do domu, zmarzłem jak cholera ale jazda wszystko zrekompensowała :crossy:
  21. Sprawa została zamknięta. No więc w wydziale komunikacji musiałem napisać podanie o zakończenie rejestracji pojazdu ze względów opisanych w unieważnieniu- anulowaniu umowy kupna-sprzedaży, po czym otrzymałem decyzję o umorzeniu postępowania rejestracji pojazdu... Ps. widziałem ksero zastrzeżenia przez eks żonę sprzedającego. Wyglądało to jak zwykłe podanie, gdzie w opisie poprosiła o zastrzeżenie sprzedaży i wymieniła wszystkie pojazdy- nic więcej. Nie było podanych żadnych podstaw prawnych ani nakazu sądowego ze sprawy rozwodowej, dzięki któremu możliwe byłoby takie działanie. Urzędnicy w moim WK byli "bardzo zaskoczeni", że naczelnik tamtego wydziału WK zaakceptował takie pismo (rzekomo konsultował to z prawnikiem). Nie mam ani ochoty, ani czasu na to, aby bawić się w dochodzenie swoich racji na drodze sądowej, gdyż jak wiadomo jest to czasem bardzo dłuuuuuga droga. Teraz rozpoczynam polowanie na nowego sprzęta :)
  22. w czwartek mam iść do urzędu aby załatwić formalności. Dostanę zapewne decyzję odmowną w sprawie rejestracji pojazdu a tam powinny być podane paragrafy na jakie się powołują - wtedy wszystko opisze.
  23. Też jestem zadowolony z odzyskania pieniędzy, bo sprawy mogłyby się różnie potoczyć, gdyż jeżeliby się nie dogadali co do wartości motocykla i podziału pieniędzmi, to motocykl musiałby być wyceniany przez rzeczoznawcę lub wystawiony na licytację... Kasa odzyskana więc jestem już spokojny. Teraz czeka mnie odkręcanie machiny urzędowej... i szukanie innego sprzęta :crossy:
  24. Właśnie był u mnie sprzedający i podpisaliśmy anulowanie-unieważnienie umowy kupna-sprzedaży. Obecną tablicę i pozwolenie czasowe zostawiłem u siebie, jemu przekazałem moto, kartę pojazdu i kluczyki a on mi pieniądze. W poniedziałek idę do WK, US i przedstawię im podpisany dokument, wydane przez nich pozwolenie czasowe oraz tablicę rejestracyjną i mam nadzieję, że to zakończy tą niefortunną sprawę... Ps. między mną a sprzedającym jest 250 km odległości, więc żadne pertraktację z jego eks nie wchodziły w rachubę. Ogłoszenie jest jeszcze aktywne, więc dla ostrzeżenia: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1613850
×
×
  • Dodaj nową pozycję...