Heretyk Posted October 9, 2018 Share Posted October 9, 2018 Cześć,nie przywitałem się wprawdzie ale sprawa nagła. Forum czytam od dłuższego czasu, teraz proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu.Motocykl to HD Heritage Classic TC88 rok 2003, wtrysk. Do rzeczy. Krótka trasa, postój około godziny, zbieramy się do dalszej jazdy a HD nie odpala.Wykluczamy akumulator. Sprawdzone bezpieczniki, przegląd wtyczek, przewodów i przekaźników.Działają: klakson, stop, podświetlenie licznika. Można włączyć alarm-słychać syrenę i kierunki błyskają.Nie działa: rozrusznik, kierunkowskazy na przełącznikach, przestała świecić lampa przednia i kontrolki (po przekręceniu stacyjki), nie słychać pompy paliwa.Motor ląduje w busie kumpla. Dziś wymieniłem przekaźniki na nowe - nic to nie dało.Zdejmując osłonę z jednego przekaźnika i zwierając go palcem słychać że włącza się pompa paliwa. Macie jakieś pomysły co padło, gdzie jest problem? Tomek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marek hd Posted October 10, 2018 Share Posted October 10, 2018 witam. nalezy przesledzic schemat co z tym jest zwiazane..na stronie https://serviceinfo.harley-davidson.com/sip/ pisz nr vin i tam znajdziesz schematy swego moto.ps. moze sprawdzic kostki?pzdr fat bob 2010 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Heretyk Posted October 10, 2018 Author Share Posted October 10, 2018 Dzięki za podpowiedź :)schemat podsunął kilka możliwości, rozwiązałem problem.Przyczyna to zanieczyszczone styki stacyjki, długo nic się nie działo aż w końcu zablokowało przepływ prądu.W końcowym momencie rozłączania wtyczki złapał prąd. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marek hd Posted October 11, 2018 Share Posted October 11, 2018 Dzięki za podpowiedź :)schemat podsunął kilka możliwości, rozwiązałem problem.Przyczyna to zanieczyszczone styki stacyjki, długo nic się nie działo aż w końcu zablokowało przepływ prądu.W końcowym momencie rozłączania wtyczki złapał prąd.hurrra!!! to dobrze ze latwo poszlo..pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wojtex Posted May 28, 2020 Share Posted May 28, 2020 (edited) Pozwolę sobie podłączyć pod ten wątek, żeby nie produkować kolejnych w podobnym temacie. Mam Sporta 1200 z 2008 roku EFI. Mianowicie, dzisiaj przed przejażdżką miałem już pewne problemy z odpaleniem, po włączeniu zapłonu nie usłyszałem pompy, przekręciłem rozrusznikiem ale nie odpalił. Wyłączyłem i włączyłem ponownie zapłon, wtedy pompa zassała paliwo i odpalił normalnie. Przejechałem około 40 km bez żadnych problemów z pracą silnika, obrotami itp. Po powrocie, po wyłączeniu silnik ponownie nie chce już odpalić. Prąd jest, rozrusznik kręci ale nie słychać w ogóle pompy i nie odpala. Po włączeniu zapłony tylko słychać jakieś cyknięcie, chyba przekaźnika i tyle. Po wyłączeniu można usłyszeć jakieś, takie ciche krótkie, trudne do określenia dźwięki w okolicy filtra powietrza (powiedzmy, że coś zaburczy). Mam go od kilku miesięcy i zawsze silnik odpalał bez żadnego problemu. Jak mogę zacząć diagnozę, co i jak sprawdzić? Styczność z motorami i mechaniką mam ale były to dotąd zabytkowe maszyny i mniejszego kalibru. Szczerze mówiąc, H-D na razie nie znam dlatego będę wdzięczny za wszelkie wskazówki. Edited May 29, 2020 by wojtex Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adam M. Posted May 28, 2020 Share Posted May 28, 2020 Flis moglby pewnie dokladnie wskazac gdzie jest proble, ja tylko moge poradzic na przejrzenie zasilania pompy paliwa ze stacyjki, czyli tak jak kolega wyzej sprawdzamy czy na styku stacyjki do pompy jest praD I CZY SAMA POMPA DOSTAJE PRAD Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wojtex Posted June 8, 2020 Share Posted June 8, 2020 Problem okazał się banalny - przekaźnik od pompy po prostu przestał działać. Włożyłem nowy i maszyna ruszyła (dzięki Jack's Motorcycles). ps. Ten zwykły przekaźnik, który w pierwszym, lepszym sklepie elektronicznym kosztuje ok. 8 zł, ASO H-D wycenia na 97 zł!!! Przekaźnik za 97 zł?! - to chore! Mam świadomość, że Harley jest drogi w utrzymaniu ale takie ceny są nieprzyzwoite, nieuzasadnione i oburzające. Aż strach pomyśleć ile w ASO musi kosztować jakakolwiek naprawa mechaniczna! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.