Jump to content
Miras86

Kawasaki ER6n niezidentyfikowany dzwięki

Recommended Posts

Witam, mam kilka pytań do osób które miały styczność z tym motocyklem - a często występuje w szkółkach jazdy (niestety za czasów gdy zdawałem panował poczciwy GN250 więc nie mam porównania z inną Kawą) Kupiłem go na końcu zeszłego roku, stan bardzo zadbany, przebieg około 27tys i wygląda na oryginalny patrząc na każdy element motocykla (sporo handlarzy pewnie z miejsca skręciłaby go o połowę widząc stan moto). Moje wątpliwości wzbudzają trzy rzeczy, ewidentnie szumi kosz sprzęgłowy, wprawdzie lekko ale nie znalazłem informacji żeby to była przypadłość tego modelu, tak jak pisałem nie mam porównania do innej ER6. Silnik dobrze przyspiesza, nie dławi się w pełnym zakresie obrotów i odpala zawsze na "dotyk" ale generuje też sporo wibracji zwłaszcza w dolnej strefie czy to standard? Jednak najbardziej martwi mnie że jadąc jednostajnie, obojętnie na jakim biegu gdy się wsłucham mam wrażenie że słyszę coś jakby takie cykliczne ocieranie, nie wiem skąd dokładnie dobiega, jednak raczej z silnika chociaż na wolnych obrotach dźwięk ten nie występuje (nie chodzi też o naciąg łańcucha itp). Dodam że po kupnie wymieniłem olej na Motul 10W40 i filtr ale nie miałem informacji co było wcześniej zalane, po tej operacji sprzęgło zaczęło właśnie troszkę inaczej pracować. Zrobiłem ponad 1200km ale nic się nie zmienia. Może jestem przewrażliwiony i ten model po prostu tak ma i trochę "szorstko" pracuje w końcu to 2 cylindry a nie 4. Proszę o wypowiedz osób które miały okazje jeździć tym modelem a pewnie będzie takich kilka:) Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój problem powiązany jest najprawdopodobniej ze sprzęgłem. Gdy podciągnę linkę sprzęgła tą przy silniku, wibracje maleją i hałas również jest mniejszy ale po jeździe czuć swąd, wiec wróciłem do poprzednich ustawień. Dodam że sprzęgło nigdy nie ślizga, na żadnym biegu i obrotach, bez względu na ustawienie linki, tarcze pewnie są ok. Czy jazda w takim stanie może czymś grozić?? Może lepiej oddać do mechanika żeby sprawdził, kosz sprzęgłowy, sprężyny itd? Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmień olej bo ten motul to jakiś syf.


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy olej miałby aż tak poważny wpływ? Mogę zmienić tylko na jaki konkretnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Valvoline i będzie pan zadowolony ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam w er6n Castrol lałem i też zadowolony byłem, erka też nie marudziła :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki wleje to wleje,byle nie podróbka, a Motul to najczęściej podrabiana oliwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie myślę zalać Valvoline SynPower 4T 10w40 (syntetyk) bo od początku nie podobała mi się praca silnika po wymianie na motula. Myślę że nic się nie stanie jak po motulu (półsyntetyk) przejdę na pełen syntetyk ? Na motulu przejechałem max 2 tys km.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiało :lalag: .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olej wymieniony na Valvoline, mam wrażenie że silnik pracuje dużo lepiej. Przejechałem dopiero 20 km ale widać przez wizjer że olej nadal jest bursztynowy, gdy wlewałem poprzednio Motula po odpaleniu zaczął się pienić a po 2 min pracy był już całkowicie czarny, nieprzeźroczysty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...