ukasz Posted October 30, 2008 Share Posted October 30, 2008 Sprawa jest taka: w grudniu zeszłego roku, w trakcie studiów, podjąłem pracę na pół etatu - z początku na umowę na okres próbny (3 miesiące), później na umowie na czas określony (3 miesiące), a później podziękowałem za współpracę i kolejnej umowy już nie podpisałem tylko się zwolniłem (w czerwcu tego roku). W czasie mojej pracy przysługiwał mi normalnie urlop, w wymiarze 10 dni (bo pół etatu), który wykorzystałem tylko częściowo. Zgodnie z zaświadczeniem o odejściu z pracy zostało mi 3,5 dnia niewykorzystanego urlopu. Słyszałem, że w takim wypadku pracodawca powinien zapłacić mi za niewykorzystany urlop. Na kwitach z pracy nie mam tego nigdzie uwzględnionego, kasa nie wpłynęła.Pytanie: czy rzeczywiście powinien i ewentualnie w jakiej formie mam się ubiegać zwrotu? Obecnie skończyłem studia i pracuję normalnie na pełen etat, urlop przysługuje mi proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w roku bieżącym i nikt nie patrzył chyba na niewykorzystany urlop wpisany na świadectwie odejścia z poprzedniej roboty. Z góry dzięki za odpowiedź :crossy: pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted October 30, 2008 Share Posted October 30, 2008 krótkie pisemko o wypłatę ekwiwalentu do poprzedniego pracodawcy, naliczonego zgodnie ze stawką na umowie o pracę oraz zapisem na świadectwie pracy o niewykorzystanym urlopie. ich psi obowiązek zapłacić. jak byliby oporni, to telefonicznie możesz z uśmiechem zasugerować rozwiązanie problemu za pośrednictwem pipy - insp. pracy ;>jsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.