Używałem zarówno Sharka jak i MT Blade. Podobnie jak Komandosek nie mam dobrych wspomnień co do Sharka wyściółka bardzo szybko nadmiernie się pougniatała i z dobrze dopasowanego zrobił się latający garnek, nie miał podbródka w zestawie, był dosyć głośny. Do wad MT Blade oprócz dziwnych zawirowań powietrza dodałbym że jest głośny.