-
Postów
8 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Osobiste
-
Motocykl
Honda CBF 125
-
Płeć
Mężczyzna
Informacje profilowe
-
Skąd
Zawiercie
Osiągnięcia Tomu80

CZYTACZ - zupełny świeżak (7/46)
0
Reputacja
-
Honda CB125F, cbf125
Tomu80 odpowiedział(a) na Kierownica temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Wychodzi na to, że jedyne od czego zależy prędkość maksymalna tego motorka to po prostu jego stan techniczny i przebieg. Większość to przecież egzemplarze sprowadzone z Francji, Szwajcarii i Niemiec, z ogromnymi przebiegami i często rozbite, skręcone u nas 7-10 tys. km. Te więcej niż 105 km/h nie polecą i nie ma się cze\mu dziwić. Przecież to niemożliwe żeby w tym samym modelu były aż takie rozbieżności w osiągach, kiedy wiadomo że w CBF 125 żadnych blokad nigdy nie montowano. Najlepszy dowód, że ja przecież ważę prawie 80 kg i po ostatniej zmianie zębatki zdawczej na mniejszą (15 zębów) na prostej idzie zawsze spokojnie 115-117 km/h bez najmniejszego problemu. -
125 ccm dla dwojga do turystyki
Tomu80 odpowiedział(a) na terenowiec temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Ja nie twierdze że 125-ka jest lepsza do turystyki niż duże motocykle, twierdze jedynie że nadaje się do tego w podobnym stopniu. Wszystko zależy od oczekiwań. 125 ma po prostu pewne zalety (jak nieporównywalnie niższe spalanie, łatwiejsze prowadzenie, niski emitowany hałas) których nigdy nie będą miały duże motocykle i oczywiście na odwrót. :-) Co do hałasu, to nawet na maksymalnie odkręconej manetce (z fabrycznynm tłumikiem) na takiej 125-ce jest nieporównywalnie mniejszy od hałasu na 2-cylindrowej 500-ce (sprawdzane empirycznie). O chopperach z silnikami rzędu 1300 cm3 i przelotowych wydechach już nie wspomnę (bo na czymś takim po prostu nie jestem w stanie wyobrazić sobie jakiegokolwiek komfortu w trasie). Chciałem tylko pokazać kolegom ślepo zapatrzonym w centymetry sześcienne, że ludzie z powodzeniem używają takich "komarków 125" nie tylko do dojazdów "do roboty i z powrotem", ale i do zwiedzenia Europy za grosze. :-) Macie tu jeszcze inny malowniczy przykład na koniec: -
125 ccm dla dwojga do turystyki
Tomu80 odpowiedział(a) na terenowiec temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Honda CBF 125 pali nominalnie (książkowo) 1,8 l/100 km . http://www.motorista.pl/pl/motocykle/motocykle-nowe/modele/naked/cbf125/specyfikacja.html Ja litrażowałem swoją dwukrotnie. Przy jeździe przez większość czasu we w osoby (77 kg + 50 kg) miałem raz 2,07 l i drugi raz 2,11 l / 100 km. Przy czym ten drugi pomiar, to przy wyciskaniu z motorka 7-mych potów po zmianie wydechu na IXIL więc się nie liczy. Bak wystarcza mi prawie na 600 km. :D Macie to w swoich CBF600 i NC700? :D Przy jeździe w pojedynkę można bez problemu zejść poniżej 2 l. Z tego co wiem, to najbardziej oszczędna 125-ka na świecie w tej chwili. Co do NC700 i w ogóle komfortu podróżowania motocyklem w trasie, to szukając spalania NC 700 znalazłem taki test i takie zdanie: http://regiomoto.pl/portal/testy/testujemy-honda-nc700s-mistrz-oszczedzania-foto-film "Pomimo obecności małej owiewki, turbulencje wokół głowy są nieco uciążliwe, więc jazda w tzw. trasie wchodzi oczywiście w grę, ale do prędkości 110-120 km/h." Myślę,że napisał to zdanie ktoś, kto zna się na rzeczy....a może to tylko ja się nie znam i niezdrowo podniecam jakąś tam 125-ką. ;-) -
125 ccm dla dwojga do turystyki
Tomu80 odpowiedział(a) na terenowiec temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
:laugh: Jak ci NC700 spali 2,1 litra na setkę to gratuluje beztroskiej fantazji! Hmm... no to ciekawe,że ile razy nie jadę latem trasą samochodem (najczęściej te 120-140 km/h), to zawsze to ja wyprzedzam choppery i turystyki - jedynym wyjątkiem są szlifierki. Myślę,że 95% ludzi jak się tak zastanowi to tez dojdzie do tego wniosku - ile razy wyprzedał was motocykl kiedy jechaliście samochodem, a ile razy to wy go omijaliście z prawej strony? :-) Cały czas podkreślam, że wyjątkiem są ścigacze! Wspomnę też,że miałem okazję przejechać się na większych motocyklach - m.in. Kawasaki ER5, Honda CBf 500 i po prostu nie wiem co mogłoby mnie skłonić do wyrzucenia 2 klocków za prawko B, a potem płacenia za paliwo tyle co w przypadku samochodu. :-) Nie wspominając już o tym, że typowo w mieście takie duże motocykle są zupełnie bez sensu w porównaniu do zwinnej 125-ki. Byłem w to lato w Barcelonie, a 2 lata temu w Rzymie - tam motocykli na ulicach jest kilkanaście razy więcej niż u nas. Zgadnijcie ile procentowo z nich to 125-ki? :-) Odpowiem - na oko 3/4 to motocykle i skutery 125. Nie bez przyczyny najwyraźniej... Oczywiście, że na siłę można i jeździć Intruderem po Warszawie do pracy...równie dobrze można i koniem. :-D Bynajmniej moje podejście nie jest smutne - jazda na moim komarku 125 sprawia mi nadspodziewanie mnóstwo frajdy i to nie tylko na stacji benzynowej. ;-) W końcu zrobiłem w tym sezonie te 2500 km. Przypuszczam,że znalazło by się to wielu kolegów ze znacznie większymi sprzętami,którzy nie nawinęli w tym sezonie nawet tyle. ;-) -
Poradziłeś sobie z problemem? To rzeczywiście był czujnik stopki? Czy zdarzało ci się czasami że potrafiła zgasnąć podczas rozgrzewania na biegu jałowym tak po minucie-dwóch pracy (no chyba,że nie rozgrzewasz jej tak długo nigdy) ?
-
125 ccm dla dwojga do turystyki
Tomu80 odpowiedział(a) na terenowiec temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Jeżeli ktoś upiera się przy dalekiej turystyce na dwóch kółkach, to 125-ka jest wręcz idealna - oczywiście ze względów ekonomicznych. Co bierzemy przede wszystkim pod uwagę wyruszając w dalszą podróż własnym pojazdem? Oczywiście koszt paliwa, później koszt noclegu itd... Ja po prostu nie widzę żadnego sensu wyruszania w dalszą podróż motocyklem, który pali tyle co samochód - czyli 5-6 l/100 km. Po jaką cholerę mam się męczyć na dużym motocyklu, z upchanymi w sumie może 5-cioma parami skarpetek i 4-ma majtek w sakwie/plecaczku, bez dachu nad głową, bez klimatyzacji - skoro za te same pieniądze mogę pojechać samochodem nie uprawiając takiego masochizmu ???? Sam mam Hondę CBF 125 (bardzo wygodny motocykl do dalszej jazdy we dwoje) oraz naprawdę szybki samochód. Motor wybieram tylko ze względów ekonomicznych. To właśnie najbardziej mnie w nim cieszy - mogę na niego wsiąść wraz z żoną i skoczyć sobie na lody, na krakowski rynek i z powrotem (2 x 70 km), w tym samym czasie co samochodem za w sumie 16 zł!. :-) W tym sezonie zrobiłem moją CBF-ką prawie 2500 km, co kosztowało mnie... jakieś 280 zł. :-D Czy to nie wspaniałe? :-) Jeździłem w życiu bardzo szybkimi samochodami jak Lamborghini Gallardo, Ferrari 348 czy Subaru Impreza STI i muszę powiedzieć, że jakoś w ogóle nie kusi mnie mega przyspieszenie na motocyklu, bo to tylko prosta droga na cmentarz - nic więcej! Motor dla mnie jest po to żeby mało palił, a samochód po to żeby: a) dojechać wygodnie b) względnie bezpiecznie poszaleć z większą prędkością. Oczywiście są tacy, którzy na podobnych 125-kach zwiedzili połowę świata.: 9137 km na Hondzie CBF 125 - prawie cąła Europa: http://gzylu.riderblog.pl/Cabo_da_Roca_bez_Cabo_da_Roca,b3297.html 12000 km po Europie na Suzuki VanVan: http://www.suzuki-moto.pl/aktualnosci/2011/110826 Umówmy się - na żadnym motorze nie będziesz pędził non stop 120 czy 140 km/h, bo to męka. Opór powietrza, hałas itd. Mam w pracy kolegę, który ma ogormnego choppera z silnikiem 1800 cm3 i sam przyznał, że dla niego najprzyjemniejsza i najrozsądniejsza prędkość do stałej jazdy to 90 km/h. Czyli to dokładnie taka z jaką ja podróżuje na moim "komarku 125"... tyle że mój komarek spali przy tym 2l/100 km, a nie 6-7. :-) Także nie słuchaj głosów ludzi, którzy kupili sobie "wielkie motury" jedynie dla podbudowania swojego męskiego ego i wyleczenia swoich męskich kompleksów. Jeśli nie masz kat. A, to 125-ka spokojnie nada się do rozsądnie pojętej, przyjemnej i co najważniejszej - śmiesznie taniej turystyki. :-) -
Honda CB125F, cbf125
Tomu80 odpowiedział(a) na Kierownica temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
CBF 125 nie były w żaden sposób blokowane i nie różnią się specyfikacją i parametrami w poszczególnych krajach dystrybucji. Oczywiście poza Indiami, gdzie ten motor jest sprzedawany jako Honda 125 Stunner i jest na gaźniku. Moja jest z 2012 roku (przebieg 9000 km) i idzie 113 w jedną osobę (77 kg) i 108 we dwie.(77+50 kg). Z tego co wyczytałem na wielu zagranicznych forach i co widziałem na wielu filmikach to zdecydowanie 90% CBFek 125 idzie max ok. 105- 110 . Są nieliczne (raptem 2 filmy na Youtube) wyjątki gdzie leci 120 km/h, ale jak przypuszczam jedzie na nich szczupły nastolatek. -
CBF 125 stuki w silniki co to może być
Tomu80 odpowiedział(a) na spiewaczek1 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Mam taką (tylko znacznie ładniejszą, bo nie w tak paskudnym czerwonym kolorze ;-P) CBF-kę.I powiem ci tak... opłaca ci się za nią dać dokładnie 76 zł. dlaczego? Kilogram złomu w skupie kosztuje ok 60 gr - razy 128 kg (tyle waży CBFka) to da ci taką kwotę. Echhh a mówią,że głupich i naiwnych nie sieją.... :-D Swoją drogą jak bezczelny jest handlarz sprowadzający taki złom do kraju. przecież z tym nie da się nic zrobić - silniki, które sa anaallegro po 1000-1200 zł to przecież zajechany do granic możliwości złom (oczywiście każdy ma niby przejechane symboliczne 5 tys km:-D). To nie samochód, że zakup silnika jest bezpieczną możliwa opcją naprawy takiego szrotu. chłopie wbij sobie do głowy,że za taką używaną CBFkę, którą da się w ogóle pojeździć musisz dac 7-8 tys zł. Trzeba było myśleć przed wejściem ustawy - wtedy można je było kupić za 4-5 tys i to roczne z symbolicznym przebiegiem (ja taką nowkę właśnie wtedy i właśnie za tyle kupiłem). :-) Zrobiłem nią w tym sezonie 2500 km bez najmniejszych problemów.