Skocz do zawartości

suchy-wolk

Forumowicze
  • Postów

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez suchy-wolk

  1. Tym razem sprawdziłem wężyki i nie są pozaginane. Dałem moto trochę większe obroty (minimalnie) i jest już lepsza reakcja manetki i się tak nie dusi. Ale problem jeszcze jest w tym, że jak ruszę manetką to po pół sek./sekundzie dopiero reaguje silnik.
  2. No szkoda kasy, szkoda, ale i tak zrobili 90% roboty bo chodzi o niebo lepiej niż wcześniej. Poza tym nie kazałem im się tykać innych rzeczy niż gaźnika więc dlatego nie naprawia np. zaworów w cenie, bo to nie oni spartaczyli.
  3. W takim razie jutro pobawię się jeszcze mieszanką. Co do reg.zaworów..to moto ma 17tyś z hakiem przejechane, więc od co najmniej 20tysi. trzeba regulować zawory (tak słyszałem, że w tym modelu) Sprawdzę też czy przewody nie są pozaginane :)
  4. Witam. Dawno nie pisałem, bo dawno się nic nie działo :) Mianowicie odebrałem ostatnio motor z warsztatu " Hyosung GT 125" ponieważ potrzebna była synchronizacja gaźników itp. Po naprawie jest dużo lepiej - motor równo pracuje, na ssaniu nie ma problemów z odpaleniem itd. Ale...Sprawa się trochę zmienia w przypadku reagowania na manetkę gazu. Chodzi mi tutaj głównie o to, że muszę powoli dodawać gazu bo jak dodam gwałtownie to się tak jakby "dusi" nazwał bym to tak, że "Dodaję gazu na pół manetki, a obroty prawie się nie podniosły" Czym to może być spowodowane ? Gaźniki są przeczyszczone i zsynchronizowane Zawory ? Przetarta linka gazu :rolleyes: ? Czy może coś jeszcze innego ? Na co zwrócić uwagę ?
  5. Gdyby była po Polsku było by git :D Po Angielsku nie rozumiem 50% tekstu Ale i tak dzięki wielkie
  6. Witam. Patrzyłem kilka tematów itd. na forach i nie widziałem serwisówki do mojego Hyosung GT 125 Czy ktoś zna stronkę jakąś lub ma ?
  7. Ja już dobrze wiem jak mi spieprzą robotę w pseudo Serwisach ... W takim razie będę potrzebował Wakuometr'a ... Czyli na razie nie czyścić gaziora ?
  8. Nie równe podciśnienie..Racja, ale czyszczenie gaźnika rozwiąże problem ? I czy coś da mi w ogóle rozebranie pompy paliwa ? Czy tam raczej nie ma co się zapchać/zepsuć ? I co masz na myśli pisząc "synchronizacja" ?
  9. Witam. Mam taki problem dość jak dla mnie spory, ponieważ tydzień temu zakupiłem motorek " Hyosung GT 125" z 2004r. Motor jest w bardzo ładnym stanie wizualnym jak i technicznym, przebieg wynosi niespełna 18 tysięcy km. I problem polega na tym, że motor stał w Niemczech 2lata...Z niewiadomych mi dokładnie przyczyn... Sprzedawca od razu mi powiedział, że sprzęt należało by "odnowić" czyli wymienić to co się najczęściej zużywa itd. Także zmieniłem więc : - wszystkie płyny (stare spuszczone, nowe wlane) - podciągnięty został łańcuch - sprawdzona elektryka (czy kable podłączone są dobrze itd.) - przeczyszczone filtry powietrza i oleju - wymieniony akumulator na nowy - założone nowe świece zapłonowe Po tych czynnościach moto chodziło już bardziej normalnie i jak powinno jednak nie jest do końca tak pięknie... Mianowicie chyba coś jest schrzanione z podciśnieniem/gaźnikami/pompą paliwa, ponieważ motor na ssaniu strasznie wariuje...szybko podnoszą się obroty - nagle spadają, podnoszą i tak w kółko i trudno w ogóle ssaniem manewrować, żeby nie gasł itd. Ale to da się przeboleć.. Schodki zaczynają się gdy silnik już jest ciepły i wyłączam ssanie, wtedy strasznie wolno schodzi z obrotów i słabo się wkręca na obroty i słabo reaguje na manetkę gazu (z opóźnieniem) Wyjąłem w tym celu z pompy paliwa wężyk od podciśnienia (tak, żeby sprawdzić jaka będzie różnica) i już bardzo dobrze się wkręcał, obroty elegancko spadały, ale za cholerkę nie dało się go wyregulować na gaźnikach, żeby nie zgasł..trzeba trzymać manetkę ciągle i manewrować bo gaśnie, a co najgorsze to, że gdy jedziemy i zmieniam bieg to nie ma siły "ciągnąć" dalej, a jak już pociągnie i dam mu mocniej manetkę w dół to po zmianie biegi obroty nie chcą schodzić :icon_evil: Już mnie to wszystko irytuje :D Nie wiem co jest dokładną przyczyną, zdjąłem wężyk pomiędzy jednym gaźnikiem, a drugim i była tam jakaś "dysza" czy coś takiego, ale nie była zapchana i założyłem z powrotem. Gaźniki są czyste, ponieważ sprzedawca od którego zakupiłem "musiał" przy tym grzebać bo widać były ślady ruszania (inna śrubka od drugiej) itd. I zapewne też szukał przyczyny ... Oblukałem co mogłem i stawiam na pompę paliwa jednak dokładnej przyczyny nie znam, jednak to od niej zależy czy paliwa będzie więcej motor dostawał czy mniej (no nie tylko, ale w połowie przynajmniej tak) ale zanim ją zdejmę itd. To powiedzcie gdzie szukać przyczyny, czy dobry mam w ogóle trop ? Dzięki za przeczytanie, pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...