Skocz do zawartości

wueska

Spec
  • Postów

    7157
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wueska

  1. Rahim ostatnio mam na stole starą FZ, staneła. Okazało sie po rozbiórce silnika że panewki na wale zostały dosłownie zmielone. Właściciel już nawet niechce nic dokładac motocykl kazał sprzedać na części. Rozumiem twoje załamanie ale żeby niektóre rzeczy naprawic trzeba miec niezwykłe zaciecie i szukac częsci.
  2. Wytrwałość sie opłaca. FJ 1100 to stosunkowo rzadki motocykl.
  3. Prawdopodobnie to że na głowicy która była planowana zawory były docierane i trzymaja natomiast na tamtej głowicy już mniej ...
  4. Wiesz że ciśnienie na poszczególnych garach nie może sie różnić od siebie wiecej niż o jedną jednostkę ? My wcale nie piszemy żeby planował 2 głowicy tylko powinno się robić 2 głowice na raz. Nie można przeciez "pół" silnika tylko naprawiać.
  5. Ktoś tu wspomniał o układzie chłodzenia ? Róznica 2 jednostek jest dużą różnicą i wskazuje na uszkodzenie 2 cylindra.
  6. Ja mam grzechotki całe stalowe zmieniłem je na własną ręke. Wytrzymują nawet prane po nich młotkiem;)
  7. Powiem ci chłopie tak, ubabrzesz się jak małe dziecko w kałuży i jeszcze przy okazji musisz klej do śrub, którego użyjesz raz na ruski rok. Zacisk trzeba przedewszystkim dokładnie umyć, żadko się zdarza że wymieniam same klocki przeważnie jak zagladne pod prochowniki to wydzieram zacisk. Dla poczotkującego cała sobota zabawy z hamulcami. Jak to lubisz i chesz zobaczyć jak to jest złap jakiegoś kolege kumatego bo jak wyżej stwierdzono nie da sie tego na odległość nauczyć. Obejrzyjcie dokładnie zacisk, ja zawsze zagladam pod prochowniki bo to jednak układ hamulcowy.
  8. Baba problem jest taki że V2 ma szczególną geometrie wału korbowego. Koledzy wskazują równocześnie na to że głowice najpierw się mierzy a potem planuje/zabiela. Podsumowując nalezało zrobić 2 głowice wtedy cylindry miały by blizniacze ciśnienie. Baba po za tym różnica jest dość duża 2 jednostki, to jest sprawa nie do przeskoczenia nawet podręczniki mówia że taki silnik nie jest sprawny. Przy okazji zapytam starszych kolegów jak przygotowujecie bloki?
  9. Generalnie chesz mieć coś ciekawego to możesz sie zabrać za odnowe tej XL potrwa to długo dużo pójdzie kasy ale klasyczne enduro jest poporostu śliczne.
  10. Takie dźwigienki sie przegrzeją i zatrą na prowadnicach co może doprowadzić do rozpadu tego silnika.
  11. Zima idzie pełną parą, raczej nikt tak bardzo się z tym nie liczy to jest tylko rzecz.
  12. Odpalisz i sie rozleci szkoda nowego tłoka.
  13. Wiec adamie w tej chwili w Polsce jest możliwosć honowania tego rodzaju cylindrów tyle że nie ma według mnie po co. Sprzet i tak dłużej niż te kilka motogodzin nie pochodzi.
  14. http://www.ceramizer.pl/content/view/37/74/ Nie rób sobie jaj, pomiar szczelności, pomiar ciśnienia, próba olejowa, regulacja zapłonu stroboskopem, regulacja zaworów to pierwsze ćwiczenia na warsztatach.
  15. Adam, honuje się i mamy głowice diamentowe, przynajmniej u mnie w regionie przemysł lotniczy technologie cylindrów stosował już w końcówce lat 70.
  16. wueska

    NIGDY WIĘCEJ VW

    Ja tam wole z tyłu mieć korbkę, dużo przydatniejszym bajerem są podgrzewane lusterka.
  17. Spróbuj dorobić sobie blokade. A jak nie to pneumat i jedziesz.
  18. Daj spokój z chemia kup najtańszą lutownice na gorące powietrze i zacznij spawać. W taki ubytek można wstawić inne podatne tworzywo.
  19. Mozecie mi powiedziec po co wam potrzebne do szczęscia spalanie chwilowe? Jak juz ma być bajer to niech sam włacza światła po odpaleni moto, temperatura będzie mocno przekłamana niech sobioe sprawdza spalanie chwilowe. Fajnie by było gdyby pokazywało zasieg na paliwie w baku gdy przyjmie się jego średnie zużycie. Prosty woltomierz tez można zmieścić.
  20. Ciezko ci będzie utrzymać biały kolor w okolicach tylnego koła. Generalnie oba malowania fajne, chociaz w zupełnie innym stylu.
  21. Może to nie fachowe ale ja bym zrobił tak. Kupił uszczelniacze, dotarł dobrze zawory, kupić pierścienie tylko w takiej firmie która ma jakieś pojęcie o tym, to są groszowe sprawy a powinno ze 2-3tys. przejechać. Poskładać to i śmigać aż padnie a w międzyczasie szukać silnika. nie wiesz nic o tym silniku. Ta 20 letnia 250 ma około 25KM jesli dobrze pamiętam, a to już duzo jak na 250 tej epoki wiec darujcie sobie ze to nie wysilony silnik.
  22. Jeśli masz 1 przegób kardana tzw. krzyżak to zmienia sie prędkość obrotowa wału za przegubem.
  23. Tłok do tego silnika to 500zł i z tego co pamiętam nie tak prosto go dostać. Wałek jest skończony napawanie nie wchodzi w rachube tu sytuacja wyglada tak jak z próbą napraw wału korbowego w japońskich 4. Łozyska C4 sa dużo droższe od C3 a nie mniej dostępniejsze. Ogólnie cholernie cieżko takie maszyny wyremontowac naprawdę ciezko. A wiedza jest potrzebna spora.
  24. Ty nie masz góry do remontu tylko góre do wymiany. Remont czegoś takiego zamknie sie w około 3 tys pln przy dobrych wiatrach.
  25. Radial Four Valve Combustion Chamber = RFVC Jeśli faktycznie "tylko" góra jest do remontu to tałek leciutko poleci na cześci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...