Gs'a to ciekawo maszynka na początek...opanujesz ją po góra 2 miesiacach (sam sie przesiadłem na nia ze squtera 50) Fajnie sie na niej hasa, ja zauważyłem jeden minus: przy szybkiej redukcji do jedynki biegi czasem nie wchodzą, ale są na to sposoby i idzie sie przyzwyczaić. Pozdro aha jeszcze jedno, przy dynamicznej jeździe dosyć dużo pali;( Nio ale za ucieche trzeba płacić...a jest ogromny ubaw przy takiej jeździe!!