Jump to content

Tuning 50/125 ccm


Kamil3991
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich jestem w posiadaniu takiego moto http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/1,124078,13760709,Nowy_Benzer_Bolt_50___Maly_scigacz__wideo_.html

 

i chciałbym go przerobić na 125 ccm i szukam odpowiedniego silnika mam na oku taki https://www.olx.pl/oferta/silnik-125cc-fighter-sprint-junak-4t-barton-bts-do-motoroweru-CID5-IDp3yc9.html#1e793947d6

i tu mam pytanie czy ten silnik jest ok ??Z góry dziękuję za pomoc.

Edited by Kamil3991
Link to comment
Share on other sites

 

Uwaga użytkownik który posiady przy głowicy wzmocnienia z ramy ( np. Zipp Pro i inne modele ) może mieć trochę "kombinowania" ze względu że tutaj głowica jest większa niż w 50 czy 110cc.

 

 

Poproś sprzedawcę rysunek z dokładnym zwymiarowaniem tego silnika. Również szerokością głowicy

bo może nie wejść w podwójną ramę. Jak miałbyś rzeźbić ramę to to olej.

Link to comment
Share on other sites

Odradzam takie przeróbki. Raz, że hamulce, rama itp zostały skonstruowane dla 4 a nie 10 kucy a dwa, że 10 kucy to i tak strasznie mało.

 

Moje zdanie jest takie aby sprzedać to co masz, dołożyć kasę, którą planowałeś wydać na silnik i kupić jakiś starszy, np. 10 letni markowy motocykl. Doradzam to bo sam zaczynałem od motoroweru chińskiego, później była przekładka silnika na 125 i dopiero jak poszedłem po rozum do głowy to kupiłem markowe 125.

Zero problemów, silnik chłodzony cieczą, 15 kucy, które pozwalają jechać 110-120km/h. Gdybym od razu kupił markowe 125 to bym zaoszczędził kasy i dłubania przy chińskich wynalazkach.

Natomiast najlepsza opcja to prawko i motocykl markowy minimum 250ccm. Tym już można wyprzedzać auta w mieście, w trasie z resztą też się da. Pojemnością 125 będziesz się cieszyć przez pierwsze kilka tygodni i szybko zaczniesz kombinować aby kupić coś większego, chyba, że jeździsz tylko po mieście i ważne dla Ciebie jest niskie spalanie, wtedy 125ccm jest jak najbardziej ok, ale mowa o markowym sprzęcie 13-15 koni a nie chińskim 9km.

Link to comment
Share on other sites

Myślę że kolega Kamil raczej budżetowo chce załatwić sprawę zamiast wydawać

nascie tysiaków na markowy sprzęt. Prawdopodobieństwo zakupu taniej, markowej

i niezajechanej 125 uważam za niewielki. Koszt części chińczyk / markowy to często 1/10.

Ja tam ze swojego chińskiego 125 korzystam częściej niż z markowego 850.

Ale to oczywiście Kamil decyduje.

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem nową 50-siątkę za 4500zł, potem silnik za 1000zł. Natomiast można wyrwać w dobrym stanie np. używane cbr125 za 5500zł. Ja akurat więcej położyłem na stół i kupiłem yzf125r z 2008 roku to była w dużo lepszym stanie technicznym niż nowy chińczyk. Moto na wtrysku, zapala od muśnięcia palcem na rozruszniku, ładnie idzie jak na 125 (15 kucy) i 100% zadowolenia.

W chińczyku cały czas trzeba było coś robić, jak nie trzeszczące plastiki to wymiana śrub, które są jak z plasteliny. Wymiana części instalacji elektrycznej, spalony regulator napięcia, nie działające światła itd itp. A do yamahy tylko olej lać, klocki zmieniać i nic mnie nie interesuje. Zrobiłem na niej raz nawet 400 kilometrów jednego dnia w upały przy prędkościach 90-110km/h. Powodzenia z takim wyczynem z chińczykiem chłodzonym powietrzem.

 

Jeszcze co do używanych markowych motocykli to ja nigdy nie kupuje tych wystawionych za najniższą cenę, tylko raczej w górnej granicy. Jeśli widzę, że moto jest zadbane, opony max 3 letnie itd. to widać, że ktoś dbał i nie oszczędzał na moto. Taki zadbany sprzęt choćby miał 10 lat moim zdaniem będzie lepszy od chińczyków. Niestety, ale jeśli coś jest 3 razy tańsze to ta cena musi wynikać z niskiej jakości materiałów.

Nie przeszkadzają mi również części, które są droższe, bo wolę raz zapłacić i jeździć a nie martwić się co to będzie jak moto mi padnie 100km od domu.

 

Piszesz, że częściej jeździsz na 125 niż markowym 850 - może do miasta bardziej odpowiada Ci moto o 100kg lżejsze z niższym spalaniem, na miasto tak jak pisałem 125ccm są ok, choć ja mam 650ccm i 125ccm i do miasta zdecydowanie bardziej wolę er6 bo przyzwyczaiłem się do zapasu mocy a na spalanie aż tak nie patrzę bo w er6 nie jest jakieś porażające.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...