kacper.. Posted August 1, 2018 Share Posted August 1, 2018 Witam, chciałbym zrobić buggy'ego lecz nie wiem jakie podzespoły nadałby się najlepiej do tego pojazdu. Czy lepiej podzespoły z motocykla czy też samochodu, z którego najlepiej? Jestem zielony w tych sprawach więc żeby te bebechy były proste i w miarę niezawodne. Mój budżet jet ograniczony do około 5 tys. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
michoa Posted August 2, 2018 Share Posted August 2, 2018 (edited) jako osoba która się na coś takiego porwała i nie może skończyć od roku powiem tak 1. nie opłaca się budować samemu , taniej jest kupić gotowe , chyba że chodzi o ambicje albo frajde z budowania2. dla mnie największa finezja i polot to mocny silnik od motocykla silnik od motocykla w buggy ma wady że nie ma momentu obrotowego z dołu i jest słaby , w buggy od kół i masy pojazdu szybko leci sprzęgło , ale jest bardzo lekki zajmuje mało miejsca nie trzeba go dawać na poduszkach jak samochodowy , można go bez problemu dać centrycznie i sam sobie dobierasz przełożeniem , kwestie prędkości i osiągów a nie jesteś skazany na długą samochodową 1 i prędkości których w offie nie wykorzystasz silnik od moto jest dziki jak latasz po piachach to super sprawa , zawsze prawie współpracuje z szperą 100% 9 wyjątkiem są wariacje z megalodona gdzie za wsteczny robi jakaś samochodowa skrzynia w praktyce buggy z silnikiem cbr 600 czy innego 100KM motocykla ,,lepiej lata '' niż 150KM z samochodu bo silnik jest lżejszy i cała konstrukcja przez to też no i brak wstecznego w silniku od moto buggy z silnikiem od moto jest duuużo droższe bo kupić npo swap od cbr 600 to jakieś 1500 zł ( najlepiej kupić jakiegoś zgwałconego stunt psa za 2 tys i wybrać co potrzebne resztę sprzedać ) gdzie samochodowy 100KM silnik kosztuje nie wiem 500 zł ? ( rzędowa 4 od opla 2l ) 3. weź sobie jakieś plany na tapetę i wzrouj się na nich unikniesz niepotrzebne cięcia i spawania w kółko tego samego bo się urywa 4. w ogóle to zasadnicza kwestia jaki masz warsztat ? jak nie masz dojścia do dobrej tokarki , frezarki i nie umiesz zajebiście spawać to ja bym sobie w ogóle dał siana albo stworzył coś pokroju hondy odyssey czyli sztywna dupa silnik od zagęszczarki i tyle , bo polegniesz i wiem co mówię , ewentualnie ulep z kaszla ale obecnie graty do kaszla zaczynają być tak drogie że to nie ma sensu za 5 tys zł zbudujesz średniaka z silnikiem od moto tzn jakiś piec od cbr ale zawias seria z samochodu czyli bez szału , z samochodu też nic lepszego nie wypłodzisz , dobre buggy na wypasie to 10 tys zł samych gratów bez robocizny i drutu do migomatu , kosztów toczenia czy prądu oj moto najlepszy tani i niezajebywalny piec to vfr 750 , cały motocykl można za 2k kupić jeszcze z papierem , potem cbr 600 , ew syfsuki olejaki ........ taka recepta z fusów bez planów to zwrotnice przód polonez , koła 13 z jodełką , amory 2x coś centralnego od ściga , spawać z profila 40x30x3 główną ramę , skupić się na konstrukcji maksymalnie zbitej i małej żeby była lekka , przekładnia jest dobra od 126p ale są drogie i się sypią , silnik vfr 750 , hub i półosie z jakiegoś popularnego 1.6 np astry , koła tył 12 od kaszla poszerzyć i opony quadowe , wsteczny na rozruszniku , kwestia cen części ale jest opcja w 5 tys to zamknąć , będzie zapie**alać jak dzik w kartoflach Edited August 2, 2018 by michoa Quote "... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntianmichoa-100% stylistów bez szyku http://miszczua.cba.pl Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.