vtec Posted July 19, 2013 Share Posted July 19, 2013 Czy można wytoczyć proces osobie, która rozpowiada rzeczy, które mogą mieć negatywny wpływ na życie obgadywanego? Fakt o którym mowa zaistniał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
aniap Posted July 19, 2013 Share Posted July 19, 2013 Bez szans, jeśli nie działo się to na forum publicznym. Co innego gdyby Ciebie nękano telefonali sms,ami itp. Poza tym piszesz, że mogą miieć wpływ, a nie że mają. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Diabeł Piszczałka Posted July 19, 2013 Share Posted July 19, 2013 Chyba tylko do sądu, za pomówienia i oszczerstwa (o ile to co mówi ta osoba to kłamstwa), udowodnić swoje i wtedy jako zadośćuczynienie zażądać oficjalnych przeprosin w jakimś lokalnym medium typu gazeta. Quote Dlaczego na świecie żył i czego chciał, dokąd dążył, komu służył - sam nie wiedział. Służył stepom, wichrom, wojnie, miłości i własnej fantazji. Primum non nocere. Link to comment Share on other sites More sharing options...
vtec Posted July 19, 2013 Author Share Posted July 19, 2013 Fakt ten zaistniał, ale nie dotyczy osoby która to rozpowiada. Nie da się tego podciagnąć pod jakąś złą wolę, próbę zaszkodzenia? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted July 19, 2013 Share Posted July 19, 2013 ciężko. polskie sądy jeszcze nie nawykły do praw obywatelskich w tym zakresie. ostatnio osobiście spotkałem się z wyrokiem uniewinniającym, w którym sąd stwierdził iż poszkodowany został rzeczywiście publicznie pomówiony i mógł z tego tytułu ponieść wymierną szkodę w postaci utraty zaufania pracodawcówjsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.