Jump to content

Szybkie pytania odnośnie rozrusznika w KLR 600 '88


Roqwor
 Share

Recommended Posts

Witam.

Mam w mojej Kawie KLR jakieś dziwne problemy z rozrusznikiem. W tamtym sezonie rozrusznik okropnie przeskakiwał, kręcił się sam nie kręcąc silnikiem, myślałem że padło sprzęgiełko dwukierunkowe ale jak zajrzał do tego mechanik to powiedział, że rozleciała się tylko sprężyna rozpychająca zapadki. Po wymianie sprężyny wszystko było ok, rozrusznik działał jak należy. Pod koniec sezonu padł mi akumulator ale nie chciałem zakładać nowego na zimę więc końcówkę sezonu przejeździłem odpalając na popych. Dzisiaj założyłem nowe aku, próbuje odpalić a tu znowu to co niegdyś. Rozrusznik sam się kręci, chwilami słychać trzaski i raz za czas zaskoczy i zakręci, ale nie na tyle żeby odpalić. I tu pytania, czy to znowu wina tej sprężyny? Mogła się rozpaść od odpalania na popych? Trudno się do niej dostać, czy wystarczy zdjęcie prawego dekla silnika? Nie rozkręcałem jeszcze tej strony więc się nie orientuje.

Pozdrawiam i proszę o pomoc!

Link to comment
Share on other sites

od zapalania na popych mozna rozwalic silnik , to duzy singiel i opory sa duze . Do zdjecia magneta i sprzegielka potrzebny jest sciagacz.

Edited by Nitomen

KomaRR -->Simson S51-->2 x ETZ 250 i 251--->KLR 650 A1--> XR 600R - 94--->Obecnie VFR 800 Fi -98 oraz KTM LC4 620 GS - 98 na FCR 41

 

http://www.bikepics.com/members/rysiek24/

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...