Jump to content

STOWARZYSZENIE WŁAŚCICIELI RUSKÓW


ricardo
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj przeczytałem na stronie:

http://jarekstryszawa1.w.interia.pl/info.htm

że istnieją następujące narodowe stowarzyszenia:

Russian Motorcycle and Sidecar Owners Association of Australia (RMOA)

North American Russian Motorcycle Association (NARMA)

Cossack Owners Club (UK)

Ural Riders Association (UK)

Ural Roikka (in Finnish)

Ural Roikka (in English)

Russian Iron Motorcycle Club

URAL SIDECAR CLUB Italy

Ural Dnepr Club Nederland

Svenska Dnepr & Uralklubben

Cossack Owners Club

Russian Motorcycle Owners Association

 

Czemu nie ma naszego rodzimego, może nie wiem albo może już czas !!! :crossy:

Co Wy na to?

 

Nawet mam chyba kandydata na Prezesa - nie koniecznie musi to być facet.... :clap:

No i....

Link to comment
Share on other sites

Bardzo pięknie, witrynę znam. Przejrzyj dokładnie statystykę zlotów, organizatorzy bardzo pręznie próbują konsolidować fanów rusków organizują liczne imprezy-zobacz ile osób uczestniczyło w nich i za pewne nie dlatego że były do dupy lub za daleko. :cool:

Od wieków Polak potrzebował przywódcy i organizacji, której był członkiem.(nie mylić z PZPR -KTÓREJ NIGDY NIE BYŁEM CZŁONKIEM!!!)

Może myślę błędnie, jeśli tak proszę o dalsze wskazówki na drogęi. :lalag:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Lub www.ostatnimohikanie.pl ;)

Za duzo kombinujesz, chcesz nazlezec do jakiegos zrzeszenia posiadaczy ruskow czy do uzytkownikow ruskow...

Po prostu zacznij jezdzic a ludzie w okol Ciebie sie znajda i probuj ich zarazic ta pasja.

Link to comment
Share on other sites

Lub www.ostatnimohikanie.pl ;)

"Za duzo kombinujesz, chcesz nazlezec do jakiegos zrzeszenia posiadaczy ruskow czy do uzytkownikow ruskow..."

 

Nie ma żadnej kombinacji Przyjacielu. Posiadam dwa pojazdy z czego jeden jest kompletnie sprawny i w ciągłej i legalnej eksploatacji drugi jest w trakcie przywracania go do roku 1948.

To mnie kiedyś zarażono a było to w roku 1977. Póżniej bo w 1981 byłem w misteczku o nazwie Borne Sulinowo tam widząc rodowitych rusków na rodowitych ruskach, utwierdziłem się że kiedyś sprawię sobie jeszcze taką maszynę i tak ta historia kołem się toczy. Teraz w Bornym bywam na zlotach ale to już zupełnie inny klimat -przyznam cieplejszy dla mnie.

Było nas wtedy(w 1977) 12 wariatów dzisiaj porozjeżdzali się po świecie stąd ta tęsknota za szerszym kręgiem fanatyków- nieskończonych napraw rucholi. Wiesz jaka to frajda jak jedzie taka drużyna 10 motocykli w szyku?? :crossy:

 

Po prostu zacznij jezdzic a ludzie w okol Ciebie sie znajda i probuj ich zarazic ta pasja.

 

I jak wyżej. :lalag:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...