Grzesiek88 Posted December 25, 2008 Share Posted December 25, 2008 (edited) Witam was drodzy forumowicze wiem ze to nie jest forum samochodowe ale gdyz mnie ineteresuja tylko motocykle i uzywam tylko tego forum to tu zamieszczem ten temat. Otoz moj dziadek ma fiata 126p ma on papiery wszystko gra ale nie ubezpieczal go od 2004roku. Teraz ja chcialem sobie nim pojezdzic bo jest zimno a motocyklem w taka pogode nie lubie jezdzic, jak mam go ubezpieczyc bez obcizazenia kosztami dziadka za nieplacenie oc?? za od wielkie dziewki pzdr. Grzesiek Edited December 25, 2008 by Grzesiek88 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted December 25, 2008 Share Posted December 25, 2008 jak mam go ubezpieczyc bez obcizazenia kosztami dziadka za nieplacenie oc?? Rozwiazanie jest banalnie proste - zaplac ze swojej kieszeni :bigrazz: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tadeo Posted December 25, 2008 Share Posted December 25, 2008 (edited) Jak poprzednik napisał-innej opcji nie widzę :biggrin: A tak na poważnie: Jeśli dziadek przestał płacić w 2004 roku, i do końca trwania umowy nie było zaległości w płatnościach to jego polisa została automatycznie przedłużona o długość kolejnego okresu nawet, jeśli nic nie zapłacił (o to ubezpieczyciel się pewnie upominał). Po wygaśnięciu tego okresu właściciel stracił ochronę ubezopieczeniową, i tu zaczyna się problem, gdyż w tym momencie podlega on funduszowi gwarancyjnemu, który za tak długą przerwę naliczy pewnie dużą karę (nawet kilka tyś.zł). Teraz możesz opłacić całkiem nową polisę (od dnia twojego zgłoszenia do ubezpieczalni) jednak nadal pozostaje problem funduszu gwarancyjnego, który w każdej chwili może upomnieć się o swoje. Edited December 25, 2008 by tadeo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chri$ Posted December 30, 2008 Share Posted December 30, 2008 (edited) pod pierwsze to CEPIK (centralna ewidencja pojazdow i kierowcow) upomni sie o skladki i naliczy kare, po drugie - fundusz gwarancyjny gwarantuje ewentualnym poszkodowanym wyplate odszkodowania z "nieplaconej polisy OC" dziadka i jego bedzie scigac regresem. a teraz odpowiadajac na temat : jesli pojdziesz do tej samej ubezpieczalni to bedziesz musial zaplacic za zalegle skladki zanim wystawia ci nowa polise. druga opcja - mozesz takze wymowic nieplacona, wznawiana coroczna polise w obecnym TU, pojsc do innego i wykupic tam OC - z tym,ze z dziadkiem musisz to zrobic bo na niego polisa jest. minusem tego jest to,ze nie dostaniesz historii ubezpieczenia z obecnego TU bez oplacenia zaleglosci oraz,ze nadal CEPIK bedzie go scigal - czyli ubezpieczysz go gdzies indziej ale bez znizek dziadka. pzdr ps. druga sprawa - to BADANIA TECHNICZNE - nie sadze aby dziadek jezdzil na stacje diagnostyczna na badania przez cztery lata bez ubezpieczenia ?? takze wez takze pod uwage koszt badan ! dobra wiadomosc jest taka,ze nie zaplacisz za zalegle badania w przeciwienstwie do ubezpieczenia :) Edited December 30, 2008 by Chri$ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest marcpol Posted December 30, 2008 Share Posted December 30, 2008 Grzesiek88 najprościej jest podpisać z dziadkiem umowę k-s na małą kwotę (aby nie płacić podatku) i ubezpieczyć pojazd na siebie bez przerejestrowywania. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ziuT Posted December 30, 2008 Share Posted December 30, 2008 Grzesiek88 najprościej jest podpisać z dziadkiem umowę k-s na małą kwotę (aby nie płacić podatku) i ubezpieczyć pojazd na siebie bez przerejestrowywania. co i tak nie rozwiazuje problemu zaleglych skladek OC Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest marcpol Posted December 31, 2008 Share Posted December 31, 2008 Nie rozwiązuje tego problemu dla dziadka, ale Grzesiek88a nie będzie już to doty7czyło Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.