Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wyjazd' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Motocykle
    • Motocykle
  • Mechanika motocyklowa
    • Mechanika Motocyklowa
  • Fora główne
    • Grupy Motocyklowe
    • Szkoła jazdy, stunt, wypadki
    • Sport Motocyklowy
    • Warsztaty, salony, sklepy, komisy...
    • Rynek Motocyklowy - co, jak i gdzie kupić dla motocyklisty i motocykla
    • Nie tylko 2 koła
    • S.O.S. - pomagamy innym
    • Chwalę się!
    • Powitalnia
  • Zloty
    • Zloty
  • Galerie
    • Galeria Motocyklowa
  • Prawo
    • Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
  • Skradzione / Podejrzane
    • Skradzione / Podejrzane
  • Giełda Motocyklowa + gielda.motocyklistow.pl
    • Giełda Motocyklowa + gielda.motocyklistow.pl
  • Informacje i sprawy techniczne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Gadu-Gadu


Telefon


Skype


Strona www


Lubię


Skąd


Motocykl


Antyboot

Znaleziono 11 wyników

  1. Witam, po 10 Wrześnie mam troszkę czasu na wyjazd 5-7 dniowy --->kategoria open również październik i listopad. Z miłą chęcią dołączę do wyprawy w słoneczne rejony europy inie tylko. A więc kierunek Hiszpania, Maroko, Włochy, Bałkany lub Morze Czarne Jeżdżę sprzętem sportowo turystycznym więc maksymalnie lekki teren. Preferuje noclegi pod chmurką lub pola kempingowe . W przypadku dłuższej wyprawy zakończę ją szybciej. Jak szukasz kompana do tripu to napisz jaki masz plan. Pozdrawiam Grzesiek
  2. GS 1200

    Weekend Majowy 2017

    Witam, pogoda w Polsce do kitu jak widac wiec rozgladam sie za wyjazdem w kierunku Chorwacji . Czy wybiera sie ktos jeszcze w tym kierunku ? Prognozowo zapowiada sie ciekawie wiec od piatku 28 do 3 maja mozna sporo zobaczyc .
  3. GS 1200

    Moto Luzany

    wybiera sie ktos na ten piekny zlocik ktory jest od 26 do 28 sierpnia w Czechach ?
  4. Hej, planuję w czerwcu wyjazd do krajów wymienionych w temacie. Czy ktoś już był, zna przepisy co powinien posiadać przy sobie motocyklista, czy obowiązkowe są żarówki, apteczka, kamizelki odblaskowe, jakieś oznakowanie z jakiego kraju się pochodzi. Czy wymagane jest jakieś dodatkowe ubezpieczenie?? Zaciągnąłem trochę informacji z internetu, ale zazwyczaj dotyczą one podróży samochodem, może dla motocyklisty są wymagane jakieś dodatkowe rzeczy... Z góry pięknie dziękuję za pomoc:) Pozdrawiam B.
  5. This is Marocco! Soczyste pomarańcze, aromatyczne oliwki, smakowite szaszłyki, gorące piaski Sahary i zapierające dech w piersiach panoramy Atlasu… w połączeniu z cudownymi, krętymi drogami górskimi, szutrami, wydmami, gorącym Słońcem oraz zapachem benzyny, wiatrem we włosach i dźwiękiem z tłumików dzielnego Dzika – this is Marocco! Czyli Maroko okiem motocyklisty. [Na wstępie dodam, że opisuje ten sam wyjazd, który opisuje już Neno. Jednak fotorelacja nie będzie taka sama, będą inne foty, inne odczucia i przede wszytskim jest ona napisana przez osoby, które pierwszy raz ziwedzały Marocco motocyklem.] Początek 2014 roku mijał na wielkich przygotowaniach do pierwszej naszej wyprawy motocyklowej dokoła morza Czarnego, która miała rozpocząć się w połowie czerwca. Przygotowywaniu motocykla (później motocykli), kupowaniu brakujących rzeczy, szukaniu przydatnych informacji w internecie dotyczących ciekawych miejsc jak i odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Jedną ze stron, na której poszukiwałem informacji było http://www.forum.motocyklistów.pl, a konkretnie był to dział „Podróże”, w której ludzie zamieszczali swoje relacje z odbytych wypraw. Pewnego dnia, a dokładnie był to 3 marca 2014 r., pojawił się nowy temat na forum pt. „Jesień 2014 – Maroko”. Z ciekawości wszedłem. Propozycja wyjazdu od razu mi się spodobała, ale uznałem ją za kompletnie nie realną. Tak na wszelki wypadek następnego dnia napisałem do Neno wiadomość z prośbą o podanie trochę większej ilości szczegółów wyprawy. W sumie to nie wiem po co do Niego napisałem, skoro byłem przekonany, że nie uda się pojechać. Zresztą jeszcze wtedy nawet nie wiedzieliśmy, czy wyprawy motocyklowe nam się spodobają. Temat Maroka został odłożony na blisko 2 miesiące. W tym czasie z racji sytuacji na Krymie zmieniliśmy cel czerwcowego wyjazdu - na Bałkany. Kilka dni przed wyjazdem na Bałkany napisałem do Neno, że z wyjazdu nici… Jednak wyprawa na Bałkany tak nam się spodobała, że po powrocie temat Maroka na nowo ożył. 8 lipca 2014 r. - zapada decyzja, że JEDZIEMY!!! Czas do wyjazdu upływał szybko, a trzeba było jeszcze przygotować motocykl do kolejnej wyprawy. Sporo czasu zajął wybór opon, ponieważ nie do końca mieliśmy uzgodnioną trasę. Co ja gadam, w ogóle jej nie mieliśmy ;) Z ważniejszych rzeczy przed wyjazdem trzeba było jeszcze kupić bilety lotnicze w obie strony i załatwić notarialne upoważnienia (wraz z ich przysięgłym tłumaczeniem na język francuski) do przewozu motocykli. Ekipa wyjazdowa się jeszcze nie znała, więc pod koniec lipca urządziliśmy spotkanie „integracyjne”, na którym pojawili się prawie wszyscy. Udało się też uzgodnić parę rzeczy przy ognisku i flaszce ;). Kolejne spotkanie, na które zostaliśmy zaproszeni na Jurę Krakowsko-Częstochowską miało służyć zgraniu podczas jazdy i wybadaniu preferencji trasy uczestników – asfalt czy off. Trasa wybrana przez Darka bardzo nam się spodobała, chociaż trochę kiepsko się jechało na fabrycznych Scorpionach po błocie, mokrej trawie i piachach. Miałem też okazje posiedzieć na Teresie ;) Widać było, że część ekipy lubi pociągnąć z gwinta ;) Ekipa w pełnym składzie (od lewej Marek, Jacek, Darek, Michał -ja, Doris, Arek, Dominik i Ernest): Po powrocie do Wawy zostało nam już tylko odliczanie czasu do wyjazdu. Były to najdłuuuuuuższe dni w moim życiu! Z Neno, który miał przewieźć motocykle, na odbiór KTM-a umówiliśmy się na 6 września. Wstawiliśmy LC8 na przyczepę jako pierwszy motor, przekazaliśmy większość gratów (m.in. kufry, kaski) oraz dokumenty i pomachaliśmy na dowidzenia. Do zobaczenia za tydzień… Ostatni tydzień przed wylotem upłynął na śledzeniu aktualnej pozycji Neno na spocie. Na wszystkich uczestników padł blady strach po tym, jak celnicy na granicy Hiszpańsko-Marokańskiej nie chcieli przepuścić transportu i trzymali go chyba 20h (mimo, że wszyscy mieliśmy porobione notarialne upoważnienia do przewozu oraz przysięgłe ich tłumaczenie na język francuski). Musiałem też wyczarować 4 śruby do Vito do alufelg, które się zgubiły z jednego koła po drodze ;) Nie było też jasne, czy uda nam się je wnieść na pokład samolotu w bagażu podręcznym – a tylko z takim lecieliśmy. Na tydzień przez wyjazdem doszliśmy też do wniosku, że zdjęcia z dobrego lecz mocno już wysłużonego D80 nam nie odpowiadają, w lekkiej panice zaczęliśmy poszukiwania nowego. Ale udało się, przesyłka dotarła na czas, więc i foty będą. Do ostatnich chwil przed wyjazdem uczyliśmy się obsługi nowego body i poznawaliśmy jego możliwości. Fajny bajer to możliwość kręcenia filmów!
  6. Witam, Wraz z kolegą z akademika stwierdziliśmy że kiedyś trzeba odbyć wspólną podróż nad polskie morze - długi weekend zdaje się świetnym czasem na zrealizowanie tego planu. Jako że kolega jest spod Malborka, około 400 km muszę nawinąć sam, co nie za bardzo mi się uśmiecha - stąd pomysł zebrania współtowarzyszy... Wyjazd ze Zwolenia planuję w piątek w godzinach rannych/przedpołudniowych. Przy małej ilości osób spanie u kolegi (wystarczy śpiwór), przy większym zainteresowaniu podróżą w ogródku kolegi (w namiocie). W planie zahaczenie o Malbork, w sobotę zwiedzanie wybrzeża (ok 250 km), powrót w niedzielę żeby być o jakieś ludzkiej porze. Łącznie nawiniemy jakieś 1200 km.
  7. Cześć Na zachęte wrzucam linka do zdjęć. powoli staram się to ogarnąc i opisać. Przy zdjęciach jest lokalizacja więc mniejwięcej wiadomo gdzie co było. Wyjazd śladem obozów koncentracyjnych i muzeów wojska, lub motoryzacji głównie. Ot taka moja zajawka ostatniego czasu. Enjoy https://plus.google.com/photos/111266973027545221119/albums/5906070457374721953?banner=pwa&gpsrc=pwrd1&authkey=CMDizKSpqPzjgwE MS
  8. Witam Wszystkich, W tym roku zdecydowałem się na wyprawę na wyspę MAN na wyścig Tourist Trophy. Niestety nie znam nikogo, kto by się na to pisał, więc małe pytanie czy ktoś z Was również tam jedzie?? Ja ruszam w okolicach 19.05 z Poznania. Mój motocykl to Yamaha Fazer 600 z 99r. Prom na wyspę mam 25.05 a powrotny 7.06. Zaproszenie - jeżeli ktoś z Was również jedzie dajcie znać, może uda się jechać w większym gronie. Porada - to mój pierwszy tak daleki wyjazd, a tym bardziej na wyścig TT. Jeżeli możecie doradzić, będę wdzięczny za każdą opinię, zaczynam szukać pola namiotowego - może jest już jakaś ekipa z Polski to bym się dołączył. Nie wiem czy należy wykupić jakieś bilety, nie chce siedzieć na widowni tylko gdzieś przy trasie wyścigu, ale może jest jakieś obowiązkowe ubezpieczenie?? Będę wdzięczny za odpowiedz. Pozdrawiam i życzę szerokości w nowym sezonie.
  9. Zaproszenie na wyjazd 5-6 dniowy w Alpy od 01.VI.2012. Byłem swoją Hondą CBF 600 rok temu we Włoskich Dolomitach, a dziś wiem, że jechać tam muszę bo się uduszę. Miłość do motocykla mam od zawsze, (był komar osa, WSK, gazela, Junak, MZ) obecnie po dłuższej przerwie rozpoczynam 5-y sezon. Plan mam taki 1.VI wieczorem motory na lawety (mam jedno miejsce wolne) i po 1000km autostradą jesteśmy rano w Bolzano ( w ubiegłym roku 18 euro za osobodzień). Zeinteresowanych proszę o pilny kątakt bo jeszcze wypadało by się przed wyjazdem poznać. Koszt całej zabawy zamknie się w kwocie około 1800zł. Leszek Wrocław.
  10. Plan wygląda jak w temacie, czyli wyjazd 10 VI, przez Węgry do Chorwacji okolice Puli, tam ze 2 dni, potem, Wenecja też max 2 dni, potem Słowenia 2 dni i Austria a na koniec Bawaria. Plan ogólny, noclegi hotelowo-namiotowe. Jazda/wypoczynek/zwiedzanie. w miarę równych proporcjach. Ja z żonką GOLDWINGIEM 1800, prędkości 100 - 120 trasa, ...-140 autostrady. Czas do 2 tygodni. Plan ogólny z możliwościami zmian, jak Wenecja to i podjechać trochę głębiej do Włoch... Bawaria może być porzucona na koszt Czech. Chętni do przyłączenia się niech piszą, a ci którzy byli niech dają dobre rady, jakieś miejsca do zobaczenia, noclegi. Nadmieniam że to okres Euro 2012 więc prawdziwi kibice odpadają ;) Czysta turystyka, zero offroadu bo to nie ten sprzęt hehe
  11. Witam. Planuje wyjazd na "długi weekend majowy" Trasa przebiega przez Słowacja Austrie tam przejazd alpejskimi ścieżkami tzw Grossglockner hight alpine road ( duzo filmików na you tube) następnie przez Slowenie, Chorwacje oczywiście wybrzeżem do Czarnogóry. Termin od 28.04.2012 do do 6.05.2012 Ze wstepnych kalkulajcji koszt benzyny + winiety to około 1200 zł.Więcej info udziele na priv Jeżeli ktoś chce się dołączyć proszę pisać ....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...