Skocz do zawartości

gonzo911

Forumowicze
  • Postów

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gonzo911

  1. Don, takie pre jajko jest dobrą opcja w tych funduszach i na pewno ciekawszą maszynką od Gs. A teraz cos od siebie dorzucę dla autora … Weź ty tego Gs-a najpierw dobrze ogarnij. Może napiszesz, że posuwamy na ryżopędach, ale przynajmniej te 14ps potrafimy wykorzystać. Z tego, co widziałem to ty najlepiej czujesz się w koszulasi na ramiączkach i fajnie by było żeby jeszcze ktoś patrzał i bił brawo :bigrazz: Więc, po co ci „ostra 600” jak nie jesteś wstanie wykorzystać potencjału gs. Tym bardziej, że każdy sport z tego rocznika będzie raczej ciężką krową, z która tak łatwo nie będzie przy twojej fizjonomii jak z gs. Najlepiej kup sobie od razu jakiegoś starego litra ( już za 5kpln znajdziesz), do jazdy na wprost będzie idealny(chodź może jechać niezbyt prosto:P) a potem zasil grono ludzi, dla których nieoczekiwany zakręt równa się po heblach, koń do pionu i w rów bo się zatrzymać nie dałem rady. ps. Osobiste nie mam żadnych uprzedzeń do autora, ale jak dla mnie temat można zamknąć, nic nowego z niego już raczej nie wyniknie no chyba, żę autor zacznie nas wyzywać i pisać że się nie znamy tak jak to robił wielokrotnie np. do AdamM.. Pozdrawiam
  2. Ja na razie tak na szybko co do tej ortografii. Podkreśliłem ci wyrazy z błędem, już nie ruszałem przecinków i składni bo nie mam weny:P Ale spokojnie spije browara i sie odezwę później:P PS: Na forum napisałeś już trochę postów, trochę było zwały i obsówy ale naprawdę MS Word albo przeglądarka z słownikiem nie gryzie<lol>
  3. Polecam lekturę.... http://forum.motocyklistow.pl/Spadl-lancuc...230-t76765.html
  4. Części przyszły pod koniec tamtego tygodnia. Złożyliśmy silnik, moto odpaliło. Pojeździłem trochę i wszystko OK ale…. Na drugi dzień znowu powtórka. Teraz pękł łańcuch (nasmarowany i naciągnięty odpowiednio) nawijając się na zębatkę zdawcza wyłamał wszystko co stało na jego drodze. Moto może pojeździło z godzinkę po remoncie czyli w swoim życiu jakie 4 godzinki :banghead: zniszczenia http://img54.imageshack.us/img54/296/dsc01911gu7.jpg http://img512.imageshack.us/img512/4176/dsc01915yw0.jpg http://img260.imageshack.us/img260/1829/dsc01918rm6.jpg http://img465.imageshack.us/img465/8076/dsc01932wg9.jpg winowajca http://img508.imageshack.us/img508/5379/dsc01922yy7.jpg zdjęcie rodzine http://img523.imageshack.us/img523/7087/dsc01933nu7.jpg http://img111.imageshack.us/img111/595/dsc01934rz8.jpg Straty: Zniszczony czujnik luzu, lewy dekiel ukruszony z zewnątrz i w środku, zapłon uszkodzony no i nie wiadomo co tam słychać w silniku... Chciałbym zwrócić ten badziew sprzedawcy, jednak w tej chwili jest na urlopie(taka jest informacja na allegro). Jak go kupowałem to odebrał osobiście i nie spisaliśmy żadnej umowy zakupu-sprzedaży jednak w każdej chwili mogę zalicytować w jego aukcji a to jest uznawane przez prawo jako taka umowa (jeżeli się mylę to poprawcie mnie). I teraz pytanie czy są jakieś szanse ze uda się to zwrócić, na aukcji pisze ze udziela gwarancji 3 miesięcznej na to
  5. No zobaczymy co z tego wyniknie… Bardziej zastanawia mnie z czego oni to produkują bo już w innym moto zdarzyło mi się zablokować koło łańcuchem lecz nic nigdy się nie stało a tu taki amberans…
  6. No niestety nie. Sprzedawca ma przysłać elementy które zostały uszkodzone , jeżeli nie to jest hak w postaci skarbówki(raczej nie odprowadza podatku od handlu przez Internet) i raczej ze nie będzie robić problemów. Nie chce go oddawać bo młody chce jeździć a ponoć mam mieć części do piątku wiec zobaczymy co to będzie…
  7. Witam. Z góry proszę moderatorów o nie przenoszenie tego wątku do mechaniki, choć może bardziej nadał by się do działu humor :notworthy: Sprawa ma się następująco… Jest sobie motorek (trochę na wyrost stwierdzenie) a mianowicie takie cos: Link do aukcj Oczywiście nie ma się po nim spodziewać super jakości ani trwałości, ot takie toczydełko dla 13 chłopca… Cena adekwatna do jakości użytych materiałów, zawiechy jak w rowerze z typu super market, plastiki które pewnie przy glebie poszły by na strzępy, ogólnie taka zabaweczka dla dziecka… Silnik ponoć na podzespołach Hondy… ponoć… No ale do czego dążę… Otóż wszystko dostajemy ŁADNIE zapakowane w metalowy stelaż(poobcierane plastiki i inne elementy). Skręcamy wszystko wedle własnego uznania ponieważ nie dostajemy nawet instrukcji tylko jakaś broszurkę z ubogimi danymi… Zero jakichkolwiek informacji o serwisach, nawet nie jest napisane jaki olej lać… No ale jak już wszystko ładnie skręcimy i podkręcamy już niby przykręcone fabrycznie elementy to ładnie odpala(od pierwszego), pracuje równiutko i w ogóle wszystko pięknie miód malina… Docieramy pomalutku silniczek, wszystko pięknie pryka…I sobie tak jeździmy jakiś czas aż tu niespodziewanie… Niby nigdy nic… jadąc spokojnie…. Nagle…. Spadam nam…. ŁAŃCUCH… Spada jadąc dość spokojnie na 2 biegu…Nie w terenie tylko na normalnej szutrowej drodze… Silniczek zamilkł, szukamy luzu i kick sterter i ładnie odpala i dalej. No, ale jest jakieś ale, coś dzieje się z drugim biegiem(przepuszcza)… No i dzwonimy do sprzedawcy a on oczywiście tu ściema tam ściema, że to niemożliwe żeby cos się stało… No to coś co udaje motorek do garażu i rozbieramy silnik. Odkręcamy śrubki, ściągamy co trzeba i silnik praktycznie rozpoławia nam się w rękach (jakieś niedożywione chińczyki to skręcają). Wyciągamy ze środka reszki zębów 2 biegu i nerwowo poszukujemy reszty zębów które gdzieś tam sobie łatają w silniku:( No i nadchodzi refleksja. Z jakiego oni to materiału robią. Teoria jest ze są to puszki po konserwach z recyklingu. No nic części zamówione, zobaczymy ile pojeździ po remoncie… I teraz prośba dla wszystkich. Wiem ze Ameryki nie odkryłem, ale nigdy a przenigdy nie kupujcie takich wynalazków(mini corsów, quadów i podobnych wydymek)!!! Poniżej kilka przemiłych fotek:( http://img407.imageshack.us/img407/96/dsc01891td1.jpg http://img223.imageshack.us/img223/5317/dsc01892my9.jpg http://img181.imageshack.us/img181/7849/dsc01893bc1.jpg http://img340.imageshack.us/img340/266/dsc01894qb2.jpg http://img266.imageshack.us/img266/6969/dsc01895mq7.jpg http://img72.imageshack.us/img72/9929/dsc01896lc8.jpg http://img167.imageshack.us/img167/6892/dsc01897go4.jpg
  8. A może on po prostu nie chce VW/Audi?? W domu mam auta VW, Hondy, Seata i Toyoty. W vw TDi właśnie sypła się turbina(niecałe 200tys.km, może pech??), seata rzadko używam ale wg mnie raczej porażka. Honda(d15b2) nie lubi zagazowania ale ekonomia wysoka(7-8LPG), dobra trakcja i nawet dobra dynamika jak na gaz. Jak lubisz kręcić wysoko silnik to szukał bym raczej hondy… Co do toyoty to mam corolle tylko ze 1,8D. Spalanie na trasie przy 100km/h poniżej 5l/100. Moja ma 350 tys. km i silnik jest w znakomitej kondycji, w najgorsze mrozy palił na dotyk. Jeździło to całkiem przyjemnie i nie tak klocowato jak golfy i jakoś materiałów wg mnie jest lepsza(przynajmniej mi pasuje taki styl). Jak znajdziesz w dobrym stanie toyke to możesz brać w ciemno bo furka nie zawodna(mam ją około 8 lat i przez ten czas tylko tłumik wymieniłem). Zresztą jest takie powiedzenie: „nie wiesz co masz kupić to kup golfa”(nie to żebym nie lubił tych aut ale co 3 auto w Polsce to golf III:)
  9. Trochę sosna mnie zaniepokoiłeś tymi informacjami o sv. Mógłbyś jeszcze coś napisać o wadach sv i czego nie powinno się robić i czy na przykład krótkie gumy tez tak dadzą panewką popalić??
  10. Tylko wróciłem z uczelni i w sobotę z kuzynem polataliśmy trochę po wsi:) Pogoda super, cieplutko i w ogóle.. trochę fotek niżej…
  11. Po pierwsze dobrze przyszykuj akcje: -zdjęcia (dobrej jakości) -opis bardzo dokładny -dane tech - napisz jeszcze co tam chcesz:P - dane kontaktowe wyróżnij żeby kupujący nie zastanawiał się gdzie są :) Może wzorowac sie na mojej aukcji Tak ja ci koledzy radzą cenę daj 1800-1900 bo inaczej się patrzy na coś co ma 1 z przodu niż 2:P Jak wszystko ładnie zmontujesz to nie ma bata żeby nie było zainteresowania...
  12. gonzo911

    HALO SZCZECIN-OGÓLNY

    Witam. Który cyc strzelał z rury na parkingu w GALAXY(ok. 13-14)??? Ładne echo:P Bardzo ładnie alarmy grać zaczęły i ludziom jakoś nogi się plątały:P pozdro
  13. Mój znajomy ma fazera i bandita, oba z owiewkami. Może uda mi sie go namowić zeby dał sie beknąć to bede miał jakieś porównanie. Jak sie nie rozbije to napisze co mi bardziej podchodzi.
  14. Rebelka nauczyła mnie dość pokory i uświadomiła ze zacięcia sportowego nie ma(ach te szlify:P) pandit raptem o 50kg będzie cięży od niej wiec myśle ze nie będzie źle. Mam już jednego upatrzonego http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M136087 jeżeli się potwierdzi opis to myślę że się skusze..
  15. fajny jest ten sv, tzn. jego silnik jest fajny, taki włoski:P tylko jakoś tak jego rama mi sie nie podaba, tak jakaś dziwna wg. mnie.. chyba zdecyduje sie na bandita raczej, no chyba ze mnie ktoś od tego odwiedzie...
  16. No właśnie dlatego nie chcę 500. Nie stać mnie żeby co sezon moto zmieniać:P Bandyta jest fajny, widziałem jednego na wsi:P u siebie będę musiał się przejchać:P SV też fajne ale dość drogie nawet za granicą:(
  17. Witam. Jako ze idzie wiosna(powoli) to trzeba by było rozejrzeć się za jakimś nowym moto:) Trochę poczytałem już w necie ale chciałbym żeby ktoś o większym doświadczeniu się wypowiedział :P Obecnie poruszam (przesuwam) się Hondą Rebel 125 i zrobiłem nią około 15tys km przez ostanie 2 sezony, no właśnie 2 sezony. Już nawet nie chce mi się na nią wsiadać jak nie musze bo po prostu się nudzę, zresztą co może 14ps:( Teraz potrzebował bym waszej fachowej pomocy jakie moto wybrać. Myślę ze coś z golasów bo jak każdy wie owiewki są drogie… Interesują mnie gsf 600 bandit, sv 650 ew. gs 500 lub może coś innego. Bardziej bym chciał 600 niż 500:) moje fundusze to coś około 10-15k pln. Co do mnie to mam 175 cm wzrostu i waże około 70kg. PS. Witam wszystkich na forum. To mój first post:P Tu są zdjęcia mojej rebelki jakby ktoś byłby zainteresowany… http://img427.imageshack.us/img427/7706/83et1.jpg http://img427.imageshack.us/img427/4492/un...untitled8rb.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...