Skocz do zawartości

songoku1232

Forumowicze
  • Postów

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez songoku1232

  1. Dziękuję za pomoc można zamknąć. Nowa tuleja wstawiona i jest malina. Jak ktoś z Tczewa i okolic to polecam zakład FALMET zrobili z dnia na dzień, za kawę :) Jakby ktoś potrzebował informacji to wałek jest 17mm i się nic nie zużył. Tuleja natomiast wyrobiła się o 0,18mm. Pasowanie wałek tuleja luźne na 0,03mm
  2. Teraz patrzę że już jakaś tuleja tam była bo są ślady mosiądzu. Lipne rozwiązanie. Zębatki raczej nie dostanę. Pozostaje nowa tuleja. Rozumiem że wtedy jest pasowanie wałek tuleja na wcisk
  3. no właśnie .... gdyby to było takie proste nie siedział bym nad tym już 3 dzień. nie zmieści się zębatka między łożyskiem a pierścieniem. tam jest 3mm a zębatka ma z 6mm, a nawet gdybym jakimś cudem to będzie ocierało z kolei o blok. ps. poza tym na schemacie jest wyraźnie oznaczone że pierścień jest pierwszy w kolejności. ( strzałka front przód motocykla) Dodałem 2 zdjęcia poglądowe i wałka . Słabo widać ale widać pierścień, ps. teraz zauważyłem że są małe nacięcia na końcu wałka wzdłuż osi
  4. Witam. Chodzi mi o mocowanie zębatki na wałku zdawczym przekazującą moment z kickstartera na skrzynię. Kopniak pewnego razu przestał zazębiać, czuć było że raz łapie raz nie. Po rozebraniu okazało się ze zębatka ( nie ta na wałku kopniaka) tylko pomiędzy wałkiem kopniaka a skrzynią (koszem sprzegłowym) jest luźna i lata jak chce ( przy okazji szlifując o kosz). I teraz moje pytanie jak powinna być prawidłowo osadzona na wałku. Teraz wygląda to tak że od strony wewnętrzej silnika za łożyskiem ogranicza ją pierścień zenera, potem przychodzi zębatka i nic .... i tu mam zagwozdkę co powinno ją trzymać. wałek się kończy równo z zębatką, nie ma w środku gwintu, zero miejsca na kolejny pierścień zenera. wszystko wygląda tak jak na schemacie http://www.cmsnl.com...40.html#results wałek -> łożysko > pierścień zenera nr 480A -> zębatka 59051A -> co ją trzyma dalej żeby nie tańczyła na wałku ? z góry dzięki
  5. udało się pali aż miło :crossy: mam już pierwsze 3,5km przebiegu :clap:
  6. Wkońcu ustawiłem. Ten poziom 14,6 +/- 1mm jest trudno ustawić za pomocą linijki czy suwmiarki, pomimo tego że ustawiłem odkładnie 14,6 w rzeczywistości poziom paliwa był zbyt niski. Poniżej link który rozwiał moje wątpliwości. http://www.gstwin.com/float_height_check.htm Jak podłączymy wężyk to poziom paliwa musi być na dokładnie na łączeniu pokrywy z górną częścią gaźnika (tam gdzie uszczelka) Dzisiaj już nie ma czasu ale jutro zamontuje i mam nadzieje że będzie bruuummm :lalag:
  7. To fotka nie moja znaleziona na gstwin.com. Ja mam ustawione zgodnie z instrukcją 14,6 . i chciałem się upewnić. Dalej mam problem z gaźnikiem. Wcześniej przy dyszy 135 motor wkręcał się po zapaleniu na 6tyś a pływaki były ustawione na 9mm. Zmieniłem dysze na 120 a pływaki ustawione zgodnie z serwisówką na 14,6 i teraz nie chcę palić. Tak jak by nie dostawał paliwa. I zastanawiam się co jest przyczyną ? i czy nie zwiększyć poziomu paliwa w tych komorach... ?
  8. Czy taki powinien być poziom paliwa w gaźniku ? http://www.gstwin.com/images/how_to/floatheight/Dscf2439.jpg
  9. Ok dzięki jeszcze raz. Dzisiaj wszystko ustawione według serwisówek a jutro będą doświadczenia i regulacja. A powiedz jeszcze czy masz u siebie zatkaną tą lewą dziurkę : http://images33.fotosik.pl/54/58cc44ee9166a29cmed.jpg Bo chciałbym się upewnić czy tak jest na 100% w oddławionej wersji ?
  10. Dzięki. Narazie pozostane przy ekologii , pierwszy raz dosiadam motocykla. Ale tak z ciekawości , Przy nieekologicznej konfiguracji ile obrotów wykręcone śrubki ? też 2 i 1/4 ? Wiem że to wszystko dobiera się indywidualnie i raczej doświadczalnie ale tak teoretycznie pytam ?
  11. Mechanizm ssania chodzi prawidłowo przynajmniej mi się tak zdaje.Zmieniłem dyszę na 120 . dwie śrubki regulacyjne wkręcone do końca a potem wykręcone o 2 i 1/4 obrotu,zapinka na 3 miejscu od góry pokrywki przepustnic wyglądają tak: http://images24.fotosik.pl/117/66901b79ee687b5cmed.jpg zakleiłem otworek po lewej stronie bo wyczytałem że oddławione przepustnice mają go zaklejonego: http://images33.fotosik.pl/54/58cc44ee9166a29cmed.jpg pierwotnie pływaki były ustawione tak: suwmiarka wskazuje 14,6 http://images33.fotosik.pl/54/860bccd3e4d73e5fmed.jpg lekko odgiąłem blaszkę i wyglądało to tak : http://images31.fotosik.pl/54/062c733d995cead4med.jpg jak przycisnę wystające elementu tak jak przyciska je pokrywa, to pływak ustawia się na to 14,6 +/- 1mm http://images33.fotosik.pl/54/df14af728d651d17med.jpg Tylko mam mały problem z tym ustawieniem plus minus.Jak podniosę pływak do góry to zostaję on w pozycji 17mm potem opadnie powoli do 16 bo na górze zaworka iglicowego jest taki cypek który się chowa. A jak lekko przyduszę pływak to zostaje on w pozycji 13mm. Także zakres jest duży 4mm a ma być plus minus 1. Jak najlepiej i najpewniej to ustawić . No i przez cały ten proces dociskam te wystające elementu tak jak dociska je pokrywa. Bo gdy tego nie robie to pływak znajduje się na 9mm
  12. Domyślam się że tak. Tylko nie wiem jak to zrobić. Coś pokombinować w komorach pływakowych i zaworach iglicowych ?
  13. No tak para :P z przemęczenia nie pomyślałem o Tym. Nurtowało mnie pytanie co się stanie jak przy oddławianiu zostawimy dyszę 135 a nie 120. Efekt jest taki że motor bez ssania na start osiąga 6tyś obrotów i nie da tego wyregulować :P Jeszcze chce przetestować z ciekawości jaki wpływ ma zmiana zapinki na iglicy i wkręcenie bądź wykręcenie tych 2 śrubek regulacyjnych. eeee już mi nie jest tak śmieszno. Dyszę narazie będą 135 bo czekam na zamówienie z larsona. Ale chciałbym wkońcu pojechać z nim na zerowy przegląd bo został tylko tydzień na rejestrację. Także proszę o pomoc doradźcie co pozmieniać żeby motor nie wkręcał się odrazu na 6tyś ?bez ssania. Wnioskuję że dostaje za dużo paliwa. Mam wkręcić czy wykręcić te 2 śrubki regulacyjne ? Bo kręcenie tą jedną dużą nie daje żadnych efektów. Zapinka na 3 pozycji od góry Dzisiaj już mam dosyć walki z tym gaźnikiem, najchętniej chciałbym żeby dowlekł się jakoś na stację diagnostyczną ,zarejestrować go potem sen zimowy a w marcu do serwisu i niech oni się męczą :crossy:
  14. Ostatnio czyściłem swój bak zasyfiony po 5 latach nieużywania. Wlewanie wody czy benzyny i mieszanie nic nie dawało. Bo był problem z wylaniem górą przez wlew ciężko bo kołnierz , a dołem po zdemontowaniu kranika za mały otworek i też gdzieś w zakamarkach baku syf zostawał. Wziąłem zatem wąż ogrodowy i wypłukałem syf bieżącą wodą. Potem oczywiście przepłukałem benzyną i odstawiłem do ciepełkiego żeby wysechł. Zmarzłem okrutnie przy tym zabiegu i zmarnowałem hektolitry wody ale bak jest czysty. A syfu miałem sporo bo jeszcze 500szt wkrętów wsypałem do niego żeby oczyściły ścianki. A z odkurzaczem nie próbowałem ale w taką pogodę proponuję odkurzacz :buttrock:
  15. Kurcze ciężko określi ciemno było o 22 odpalałem. przed garażem. Zapach i smak stęchlizny tak bym to określił jeszcze teraz czuje w gardle. Po Ciemku wyglądał na biały.
  16. Po wyczyszczeniu gaźnika i zamontowaniu, nieszczelny był trójnik zasilający gaźnik w paliwo.Dlatego motocykl nie miał okazji dłużej pochodzić. Dzisiaj wszystko szczelne.... chciałem wkońcu na dłużej odpalić motocykl. I zauważyłem że kopci jak smok. Z Rury idzie dym. Co może być tego przyczyną ? Olej wymieniałem... w 4litrowym baniaku z olejem zostało 1,2 litra. No i jak motocykl stał prosto bez podnóża i nóżki bocznej. To bagnet wskazywał dokładnie między L a F . Gaźnik nieregulowany niezsynchronizowany. Także dzisiaj też chodził 4 razy po 30 sekund bo się bałem na dłużej go zostawić.
  17. Mam pytanie odnośnie oddławiania. Czemu zmienia się dysze główną na mniejszą 120. Zawsze myślałem że większy otwór 135 to więcej paliwa . Może ktoś mnie wyprowadzić z błędu? I co daje przestawienie zapinki iglicy z 4 tego na 3 zapięcie . No niby iglica bardziej wystaje i jest bardziej dociskana przez sprężynę. Ale co to daje w rezultacie. No i ostanie. Co daję wkręcenie do końca 2 śrubek regulacyjnych a potem wykręcenie każdej o 2 i 1/4 obrotu ?
  18. Podzielę się doświadczeniami, może ktoś będzie miał podobny problem. Gaźnik wyczyszczony ultradźwiękami, dodatkowo dysze główne wymienione na nowe. O dziwo membrany podciśnieniowe były bardzo dobrym stanie, guma elastyczna i bez żadnych dziurek czy śladów starzenia. Jeśli chodzi o pozostałe elementy to wymieniłem przewody hamulcowe i paliwowe. Tarcze klocki były prawie nowe, zakupiłem zestaw naprawczy i wymieniłem wszystkie gumki i tłoczki. Ogólnie duże uszczelek i rzeczy gumowych poszło do wymiany. ułożyskowanie kierownicy jest ok. Najbliższe pracę jakie chcę wykonać to nowy łańcuch i zębatka zdawcza -zastanawiam się czy nie wziąć z 15 zębami synchro gaźnika regulacja zaworów wymiana oleju w przednich lagach i przegląd tylnego zawieszenia No i nowy komplet opon Jak starczy kasy to chciałbym zrobić przegląd całego silnika i sprawdzić zużycie jego elementów chociaż myślę że 19000 przebiegu to nic dla tego silnika. Ale jednak przed wiosną zrobię taki przegląd To chyba na tyle. Jestem pod wrażeniem jaki tani w eksploatacji jest ten motocykl.Jakby kogoś interesowało wydałem niecałe 500zł. Hehe będa tak uważał aż dojdę do pozycji -nowy komplet opon :icon_twisted:
  19. Dzisiaj zdemontowałem gaźnik. Udało mi się odkręcić jedynie pokrywki przepustnicy i dolne dekle. Wszystko wśrodku się klei tak jakby polakierowane. Jak się podrapie to schodzi. Przy okazji przeczytałem poradę dotyczącą oddławiania http://gs500e.republika.pl/otwarta.htm Dysze główne do gaźników wymiar 120 już zamówiłem zapinkę iglicy z czwartego nacięcia na trzecie nacięcie od góry przestawie Ale mam pytanko co do pokryw pierwotnie wyglądały tak : http://images23.fotosik.pl/109/beaf4edf5c636518med.jpg pociągnąłem mocniej coś tam trzasło i potem pokrywa wyglądała tak: http://images31.fotosik.pl/38/293f4091ae277befmed.jpg pokręciłem powyginałem i znów coś puściło i teraz wygląda tak : http://images28.fotosik.pl/109/414d97a670b384d6med.jpg Ale mam małą wątpliwość bo ten wystający cypek ma około 10mm a tej stronce widać że ma 32,5mm ? Czy to przeszkadza że jest krótszy ? Jest od do czegoś potrzebny czy przy toczeniu można go stoczyć do zera ? Może bardziej sprecyzuje pytanie czy pokrywa musi wyglądać tak ? http://gs500e.republika.pl/otwarta/otwarta1.jpg Czy może zostać tak jak na trzeciej mojej fotce ?
  20. Czym wyczyścić gaźnik ? benzyną ekstrakcyjną ? Narazie nie mam możliwości pod ciśnieniem tego wyczycić. To chciałbym spróbować jakoś ręcznie innym sposobem
  21. Dzięki. A czy z wężyka nr 2 na tym foto http://images30.fotosik.pl/108/9fe40e8710b62f72med.jpg powinno dmuchać jak odpalę poprzez wstrzyknięcie benzyny bezpośrednio do garów ? Odłączyłem go od kranika i zamiast niego podłączyłem inny wężyk który wziołem w usta i dmuchałem z całej siły, czy to dobrze że nie mogłem nic wdmuchnąć. Tak jakby było zatkane ? Z tego co wyczytałem po niemiecku tam jest jakaś membrana która się otwiera pod ciśnieniem. Jutro jeszcze sprawdzę tą śrubę spustową żeby wiedzieć czy gaźnik jest na 100% zalany i dopływa do niego paliwo. No a potem już moje zmagania się skończą i zabierze się za to mechanik bo nie mam narzędzi i zielonego pojęcia o czyszczeniu gaźników
  22. Brak czasu pozwala codziennie tylko na godzinkę dłubania. Po wstrzyknięciu paliwa do garów motor odpala. Pozostaje mi w weekend poświęcić temu więcej czasu i rozebrać wyczyścić gaźnik bo i tak trzeba to zrobić. Ale przed tym chciałbym się upewnić czy zalany jest gaźnik. W instrukcji piszę tak Wiem że to banalne ale proszę powiedzcie która to śruba spustowa ? http://images34.fotosik.pl/35/f1ccc1abbb8c77camed.jpg
  23. Iskra jest , tylko nie dopływa paliwo, przynajmniej tak sądze bo po kręceniu ,wykręciłem świece i są suche, i żadnego zapachu z gara no trochę olejem czuć. Kranik nastawiłem na pri. Jak zalać prawidłowo gaźnik ? a tak to kręci ... http://pl.youtube.com/watch?v=bRWUqS-bVdA
  24. aha rzeczywiście źle zaznaczyłem kółeczko,chodzi o trójnik 55 a wężyk 54. Czyli to jest coś takiego jak odma w aucie ?
  25. Dzięki... tryby rozruszane mam nadzieje że olej się jakoś rozsmarował Kolejny problem jest taki... Odkręciłem bak odłączyłem 2 przewody paliwowe wychodzące od baku. I po ściągnięciu baku moim oczom ukazał się niepodłączony nigdzie przewód. dochodzi on dokładnie pomiędzy gaźniki i jest na takim ruchomym przegubie.przewód w środku był suchy i troszkę nalotu wewnątrz Chyba wchodził w miejsce zaznaczone czerwonym kółeczkiem na foto. A gdzie podłączyć jego drugi koniec ? I do czego ten przewód jest potrzebny ? http://images34.fotosik.pl/35/f1ccc1abbb8c77camed.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...