Jump to content

GPZ 500 '92 Raz kręci, innym razem już nie...


Recommended Posts

Witam,

kumpel kupił sobie GPZ 500 S z 92, wszystko było cacy do wczoraj, gdy to z rana próbował go odpalić. Moto wydało dźwięk charakterystyczny dla tego jaki wydaje gdy aku jest wyładowane (słychać tylko skok elektromagnezu) i nic. Akumulator sprawny i naładowany, rozrusznik również sprawny na 100%. Poradziłem kumplowi by postawił moto na stopce centralnej, i przekręcił go kilka razy na 5 biegu - pomogło. Zaraz po tym kawa trajkotała że aż miło. No ale kilka godzin później ta sama historia. O co może w tym chodzić i co może być nie tak.

Link to comment
Share on other sites

Spraewdź czy podczas kręcenia (tj. pruby zapalenia) rozrusznik sie grzeje i czy akumulator zaraz rozładuje. Jeżeli tak to tulejki sa wyrobione na rozruszniku i to bedzie przyczyna. Ja mam to samo w Tenerce muszę wymienić tulejki bo juz wirnikiem trze po stojanie. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To nie jest wina rozrusznika... nie wiem ale wyglada to tak, że czasami po zgaszeniu silnika zacina się skrzynia biegów (wchodzi jedynie jedynka i luz) Jedyną możliwością na odblokowanie jest przepchnięcie motocykla na jedynce. Wystarczy jeden obrót i wszystko dalej gra. Motocykl normalnie odpala. Po odpaleniu kawy wszystkie biegi wchodzą bardzo dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...