CubuS Opublikowano 7 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2007 Witam, mam niestety awarie. Honda nsr 125 2t, wracalem z warszawy i zaczela sie ostro dlawic (tak jak by ją odcinalo) po przejechaniu jakis 15-20km zgasla i nie odpalila. Wymienilem swiece, wyczyscilem gaznik azotem, wyjolem filtr powietrza, membrane.. wszystko ok, iskra tez jest. Gaznik napelnia sie wacha i gdy nalalem do wezyka paliwo i naciskalem na starter wachy nie zasysalo jej stoi jak stala . Odkrecilem wydech i jest tak samo. Komprecha jest. A i gdy jeszcze dzialala i dodalem gazu na luzie w opor duszac sie i z wielkimi problemami nie mogla wejsc na wyzsze partie obrotow Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MaTesX Opublikowano 7 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2007 witam, powiem ci ze mialem coś podobnego w Dtce wyjechałem sobie w trase i po paru pięknych km motor zaczął się dusić i najnormalniej w świecie zgasł... niestety nie mogłem go juz odpalić i pchalem 5km do domu.... po przyjeździe wyczyściłem dokładnie gaźnik i dysze, zlożyłem i próbowałem zapalać aż do skutku... i wkońcu sie udało:). Pożniej się okazało że przyczyną byl filtr powietrza , a raczej jego brak dzięki któremu wpadło gdzieś jakieś prócho i się zaklinowało... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CubuS Opublikowano 8 Maja 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2007 no ja wlasnie tez bez filtra prolem.. thx Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MaTesX Opublikowano 8 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2007 to radze ci jak najszybciej się w niego zaopatrzyć.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CubuS Opublikowano 8 Maja 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2007 zeby nie bylo.. ganialem z filtrem ale wtedy gdy zaczela mi sie dlawic wyjolem filtr przejechalem ze 2km i zgasla.. :icon_mrgreen: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rajdowiec Opublikowano 8 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2007 zeby nie bylo.. ganialem z filtrem ale wtedy gdy zaczela mi sie dlawic wyjolem filtr przejechalem ze 2km i zgasla.. :icon_mrgreen: przedmuchaj go sprezonym powietrzem i porzeczyszczaj dysze a moze wina twi w ukałdzie zapłonowym :P moduł albo któras cewka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MaTesX Opublikowano 9 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2007 zeby nie bylo.. ganialem z filtrem ale wtedy gdy zaczela mi sie dlawic wyjolem filtr przejechalem ze 2km i zgasla.. :( No to jest właśnie ewidentna przyczyna braku filtra... Ty swoją NSRą jezdzisz bardziej szosowa natomiast ja jeździłem nią po leśnych drogach i po polach..... więc i tak dziwię się że tak długo wytrzymała;)aha zapomniałem tak jak kolega wyżej napisał przeczyść caly gażnik pod ciśnieniem i pomoże;) pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.