Skocz do zawartości

Kurs a zawroty glowy


m16
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Dzisiaj kozystajac z pieknej pogody wybralem sobie pierwsza lekcje praktyczna z kursu na kat. A

Jazda po placu na mz etz 150 :D

 

Po jakichs 15 min krecenia osemek urozmaicanych przejazdami slalomu zaczello mi sie krecic w glowie. Po 30 min. krecenia osemek mialem juz serdecznie dosc (wszystko mi wirowalo a zoladek podszedl do gardla) ale wytrzymalem - pierwsza godzina za soba :mrgreen:

I teraz pytanko - czy ktos z was tez tak mial, ze od robienie osemek krecilo mu sie w glowie ?

Jesli tak to co mozna na to poradzic ?

W sumie podczas jazdy na moto takie cos zdazylo mi sie pierwszy raz - ale z drugiej strony pierwszy raz krecilem osemki.

 

 

PS: Instruktor stwierdzil, ze z moim stylem jazdy to im ta emzetke rozpiernicze do konca kursu :twisted: A potem zabronil mi jezdzic tak jak lubie i kazal krecic max 3 tys. na 1 biegu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak robiłem kurs, ach to były piękne czasy, dostałem Mztke-150tke i kazano mi kręcić ósemki. Tyle tylko że 150-tka była rozp..... jak stara ku..... bez tylnego hamulca, podnóżki przestawiały się od naciśnięcia stopą, silnik trzeba było trzymać na obrotach bo inaczej gasł, a jak już był na obrotach to strzelał siwym dymem. Jednym słowem wrak. Mimo to z czasem zacząłem wykręcać ósemki jak automat i nie kręciło mi się w głowie, a egzamin zdałem za pierwszym razem :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam...

Po jakichs 15 min krecenia osemek urozmaicanych przejazdami slalomu zaczello mi sie krecic w glowie. Po 30 min. krecenia osemek mialem juz serdecznie dosc...

czy ktos z was tez tak mial' date=' ze od robienie osemek krecilo mu sie w glowie ?

Jesli tak to co mozna na to poradzic ? [/quote']

 

W moim przypadku zależy to od ogólnego stanu całego organizmu.

Jeśli jestem wypoczęty, wyspany, mogę kręcić 8 bez żadnych skutków ubocznych.

Jeżeli natomiast za mną jest kilka męczących dni i nocy, wtedy mam objawy podobne do Twoich i już po 10 min. wysiadam :)

Rada jest jedna: na jazdy należy iść porządnie wypoczętym.

Pzdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawsze mozna tez powiedziec sobie, ze po 10 osemkach robie przerwe na dwa slalomy i jedno ruszanie pod gorke (zawsze przypadkiem mozesz zbyt gwaltownie puscic sprzeglo i troche laka spalic :mrgreen: ) Duzo jest mozliwosci urozmaicenia sobie cwiczen na placyku :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Slalom mnie nie ratuje bo to w sumie tez w kolko trza jezdzic :/

Wyspac sie jakos specjalnie nie wyspie bo najblizsze jazdy mam w sobote a w piatki wieczorami sa spotkania Tarnowskiej Konfederacji Motocyklistow

Sprobuje zazyc jakies srodek przeciw chorobie lokomocyjnej - zobaczymy - moze to pomoze :?

 

PS: Jutro badania lekarskie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj przez 2 godziny katowalem 8

Bez problemu. Wnioski do jakich doszedlem:

-nie wariowac na "8" czyli jezdzimy ponizej 3 tys. RPM

-nie isc na jazdy glodnym

-jedna tabletka srodka o nazwie "ave maryja" (czy jakos tak :D ) jeszcze nikomu nie zaszkodzila :D

 

PS: A badanie lekarskie to tez LOL

Mialem odczytac cyfre z ksiazeczki i literke z tablicy i... juz :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...