Jump to content

Tłumik-wydech Honda Cbr 600 f4i


Recommended Posts

Witajcie. Mam taki problem. Wczoraj wymieniłem w mojej Hondzie tłumik Leovince Sbk, na seryjny. Wymieniłem dlatego, ponieważ ten Leo był niechlujnie zamontowany ( był źle pospawany i było pełno dziur i przedmuchów). Pociąłem djaksem i założyłem ten seryjny. I tutaj mam małe wątpliwości. Ten seryjny ma katalizator i wejście na sondę lambda, a moja cbr ponoć( PONOĆ) jest wersją bez sondy. Mechanik sprawdzał i nie doszukał się żadnego śladu. Zatkałem dziurę po sondzie śrubą, wszystko elegancko uszczelniłem i udałem się na przejażdżkę. Motocykl ogólnie pracuje ładnie, dobrze się zbiera itd. Przejechałem się tak może z 10 km i wróciłem pod dom i zauważyłem, że tłumik jest strasznie zajebiście gorący. Nie dało się go ręką dotknąć nawet po odczekaniu ok. 10 minut. W tym Leo mozna było go dotknąć od razu po jeździe. A ten seryjny gorący jak skur.... Już kolektory zdążyły wystygnąć, a tłumik dalej był gorący. I teraz mam kilka pytań.

1.Czy można tak jeździć, z tą zatkaną dziurą na sondę?

2. Czy tłumik powinien być taki gorący po przejechaniu tak małego dystansu?

3. Czy po zmianie tłumika nie powinno się zmienić map wtrysku, czy coś takiego, bo nie za bardzo się na tym znam?

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...