Jovik Opublikowano 11 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2009 Hey Planuję zakup motocykla. Moją uwagę przyciągnęła Honda Hornet 600 N: HONDA HORNET 600N Byłem motocykl oglądać. Wyglądał prawie jak nówka (oczywiście były ślady "normalnego" użytkowania) - i to mnie martwi. Motocykl był wypolerowany na połysk. A szkoda, ponieważ lubię zobaczyć silnik w naturalnym środowisku (ew. wycieki, itp). Martwi mnie przebieg (24000 miles), ale podobno silniki Hondy są na amen ;) Tak samo nie jestem przekonany do gmoli. Wiem, że ratują silnik przy upadku, ale czy bezpośrednie przełożenie siły na ramę jest OK? Kolejna obawa to moc. 97 KM dla początkującego... Czy istnieje możliwość sprzętowej redukcji mocy? Czy polecacie Horneta komuś bez doświadczenia motocyklowego? (autkiem jeżdżę i to sporo od 5 lat, ale wiadomo, że są to dwie różne bajki). Cheers :) PS. Rozmawiałem z obsługą salonu i nie mają żadnych obiekcji co do sprawdzenia motorku w autoryzowanym serwisie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk88 Opublikowano 12 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 z tego co widzę: jakiś element jest chyba oderwany od chłodnicy z lewej strony i chyba wgniot na kominie co do przebiegu.... nie jest duży, wlałbym latać na moto które ma realnie nakrecone 60tys i wiedzieć o tym jak by miało być na liczniku 15tys i silnik miałby sie rozpaść co do mocy to zaraz wiele osób bedzie Ci pisało kup 125, 250, ew 500 (moc do 50KM) a i tak decyzja należy do Ciebie i jeżeli jesteś przygotowany i pewny to wsiadaj na horneta pozdrowiony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jovik Opublikowano 12 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 z tego co widzę: jakiś element jest chyba oderwany od chłodnicy z lewej strony i chyba wgniot na kominie Motocykl na pewno przed kupnem byłby jeszcze dodatkowo sprawdzony w autoryzowanym serwisie. Dzięki za info o mankamentach - gdyby koleś w serwisie je przeoczył to będę wiedział, że coś kręci ;) co do przebiegu.... nie jest duży, wlałbym latać na moto które ma realnie nakrecone 60tys i wiedzieć o tym jak by miało być na liczniku 15tys i silnik miałby sie rozpaść Mówisz, że o silnik się nie martwić? Nie wiem kto tym motocyklem jeździł wcześniej, ale podobno silniki wysokoobrotowe nie należą do najżywotniejszych... co do mocy to zaraz wiele osób bedzie Ci pisało kup 125, 250, ew 500 (moc do 50KM) a i tak decyzja należy do Ciebie i jeżeli jesteś przygotowany i pewny to wsiadaj na horneta Czytałem niedawno fajny artykuł i przesłanie było takie, że nie tylko moc jest istotnia, ale także jej rozkład. Wiem, że dobrze mieć spokojny start (250 cm3), ale podobno mocne silniki nie muszą być takie złe jak się je maluje :) (poza tym naprawdę ciężko kupić 250 cm3 w Polsce...) Jestem ciekaw czy ktoś niedoświadczony miał styczność z Hornetem i jak go motorek traktował? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
medyk88 Opublikowano 12 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 silnik swoje wytrzyma co do 1 moto to nie dygaj ja zaczęłem od cbrf4 (ponad 100KM) i żyję pozdrowiony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr7557 Opublikowano 12 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 (edytowane) Witam. Hornet którego pokazałęś nie wzbódził mojego zaufania. Z tego co widać leżał na obu stronach co zaowocowało zakupem gmoli. Odradzam go również dlatego że sprzęty ujeżdżane w UK są zazwyczaj nie najlepiej traktowane oraz narażone na złe warunki atmosferyczne i sól. Co do Hornety na pierwsze moto. BIERZ, ja miałem 18 lat i prawko w drodze gdy kupiłem swojego i nic mi się nie stało. Cowięcej, mój znajomy kupił niedawno KAWASAKI ER 5 na pierwszy motocykl. Miałęm okazje wracać nim do domu. Moje wrażenia były przerażające, gorsze zawieszenie, gorsze hamulce inna charakterystyka prowadzenia czynią go o wiele bardziej niebezpiecznym motocyklem niż HORNET! PZRD Edytowane 12 Lutego 2009 przez piotr7557 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jovik Opublikowano 12 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 Z tego co widać leżał na obu stronach co zaowocowało zakupem gmoli. Odradzam go również dlatego że sprzęty ujeżdżane w UK są zazwyczaj nie najlepiej traktowane oraz narażone na złe warunki atmosferyczne i sól. W sumie to nie zakładam, że uda mi się kupić motor do 10 tyś, który nigdy nie leżał na żadnym boku :) Oczywiście zanim bym ew. kupił ten egzemplarz to bym go wziął na solidny przegląd i jazdę próbną. Nie wiem kto nim wcześniej jeździł, ale motor jest bardzo zadbany jak na pojazd z UK. Widać wpływ atmosfery (mikrordza, śniedzienie), ale jest naprawdę minimalny. Co do Hornety na pierwsze moto. BIERZ, ja miałem 18 lat i prawko w drodze gdy kupiłem swojego i nic mi nie jest Dzięki za info - właśnie oczekiwałem takiego porównania :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JERY Opublikowano 12 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 http://forum.motocyklistow.pl/index.php?showtopic=54182&hl= Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andzuscb900 Opublikowano 15 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2009 ja mialem hornet 600 a puzniej 900, i polecam 900 bardzo elastyczny silnik nie trzeba mieszc w biegach wzucasz 6 i jedziesz, a jezeli chodzi o moc i brak twojego doswiadczenia to jak masz leb na karku to dasz sobie rady. Kolejna sprawa hornet 900 jest wiekszy a co zatym idzie wygodniejszy, rama jest grubsza, bak wiekszy o 3L , a jezeli hornet 600 to tylko s z owiewka POZDRAWIAM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.