Skocz do zawartości

Biskup

Forumowicze
  • Postów

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje profilowe

  • Skąd
    Gorzów Wlkp.

Osiągnięcia Biskup

NOWICJUSZ - macant tematu

NOWICJUSZ - macant tematu (8/46)

0

Reputacja

  1. RandyT: >Z tego co opisałeś wynikałoby że to wałek ale mi przyszedł jeszcze jeden pomysł do glowy. Spróbuj wymienić >łańcuch sprzęgłowy... >Może to brzmi bez sensu ale w Junaku łańcuch ten zawsze wyciąga się nierównomiernie i jak już jest tak >rozciągnięty to w jednym miejscu jest niejako krótszy co w połączeniu z luzami na rolkach kosza sprzęgłowego >może powodować efekt jaki opisałeś.Pozatym ciężko jest ustawić optymalny luz tego łańcucha. Sprawdź to i >napisz czy to co napisałem dało porządany efekt. Jestem bardzo ciekawy. Wszystkie czynnosci o ktorych napisalem wczesniej wykonywalem bez zalozonego lancuszka sprzeglowego, takze nie mogl miec on wplywu (niestety), owszem gdy go zakladam i krece samym zabierakiem (kosz sie nie obraca) to wraz z gibaniem sie kosza rozciaga sie i 'skraca' odpowiednio lancuszek... czyli co mowisz? walek glowny skrzyni biegow krzywy? a moze ktorys wielowypust walka ablo kilka, te o na ktorych opieraja sie polpierscienie wraz z tarcza oporowa sa krotsze.... jakichs przyczyn... Pozdrawiam Biskup
  2. Witam! Dawno tu nia zagladalem :buttrock: czasu malo bylo itp bla bla :P, to moze zaczne od krotkiego krytycznego wstepu :P - pomysl na polacznie... ( jaka jestl liczba mnoga od forum?) w jedno dla weteranow uwazam za wybitnie nie trafiony... ae do rzeczy: Postanowilem rozwiazac zagadke gibajacego sie kosza sprzeglowego, oto jakie czynnosci detetektywistyczne uskutecznilem: - kosz giba sie dokladnie co 360 stopni, znaczy sie max wychylenie kosza w jednym punkcie nastepuje po pelnym obrocie walkiem glownych skrzyni biegow (podejrzenie me padlo na walek ze krzywy byc moze) - po okreceniu nakretki trzymajacej kosz sprzeglowy na walku glownym , gibanie w skutek luzu ustaje - wymontowany kosz sprzeglowy w kaplecie z zabierakiem i rolkami, polozony na stole i w prawiony w ruch wzgledem zabieraka, nie wykazuje gibania (sprawdzalem badajac co pewnien obrot szczeline miedzy koszem i pewnym dystansem) - polpierscienie osadzane na walku glownym skrzyni, maj jednakowa grubosc co do setnych milimetra - zamontowana na walku glownym tarcza oporowa wraz z polpierscieniami, przyciskana palcyma , podczas ruchu obrotowego walka glownego nie wykazuje gibania (ale to nic nie mowi bo nie skrecone na stale z walkiem glownym) - przy wrzuconym biegu krecac kolem nie zaobserwowalem oczyma :P ani gibania sie nakretki zebatki zdawczej w simmeringu ani gibania sie walka glownego, ale to znow mogla mje sie glowka bujac i nici z obserwacji To tyle faktow, licze na wasza pomoc, bo wszelkie slady wedlug mje prowadza w kierunku krzywego walka glownego, a to w sumie tlumaczylo by i gibanie sie kosza i tajemnicze znikanie oleum ze sprzegla (pokrywa szczelna na 100%) Pozdrawiam Biskup
  3. czesc Tak, z popychaczami z debicy to byla i jest niezla afera, jednak ne jest to wina firmy rozprowadzajacej ten 'wyrob' a producenta... i tu musze zmartwic wszytkich bo o ile parandowscy robia porzadne zawory to popychacze spartolili na calej lini, w dodatku nie poczuwaja sie do odpowiedzialnosci. Owszem z wygladu byly swietne jednak sam sie nadzialem i po 1000km (wczesniej nie zagladalem) talerzyka juz prawie niebylo :D takze obecnie w debicy chyba popychaczy sie nie uswiadczy. Obecnie mam popychacze z firmy Swiatek z bydgoszczy (maja witrye internetowa) regeneruja tez krzywki jednak nie zachowuja oryginalnych ich krzywizn tylko usportawiaja, najlepiej zadzwonic i sie wszytkiego dowiedziec, popychacze co prawda nieco wygladem sie roznie od oryginalow (talerzyk) ale wygladaja solidnie. Pozdrawiam Biskup
  4. Witam! Jestem w trakcie budowy silnika, właściwie to dopiero zaczynam :) Stanąłem przed problemem popychaczy w silniku, o oryginalnych fabrycznych nawet nie marze, ale chciałbym dorwać jakies solidne, sprawdzone, macie może jakies zródła dobrych popychaczy? W poprzednim sezonie, po 1000km zastosowane przezemnie popychacze dorabiane na wzór oryginalnych zjadły sie nawzajem z krzywkami :D Wiem ze można napawać, chromować, tylko kto i gdzie to robi i czy dobrze robi? hehe a może ktoś mi odsprzeda swoje z tajnych zapasów a? Pozdrawiam
  5. Czesc! Jaki filtr zastosowales? Ja zamierzam zamatowac od renault clio, wysokosc 5cm. Co rozumiesz przez brak podstawy do wkrecania filtru , znaczy sie jak w takim razie go umocowales, na co go wkrecasz? Co do zjawiska kawitacji to myslalem ze moze ono wystapic np pomiedzy sekcja tloczaca a np lozyskiem walu (panewka), wowczas gdy jest zbyt duze cisnienie oleju, czego skutkiem jest kawitacja czyli stopienie panewki. Jak umocowales krociec na wyjsciu sekcji odsysajacej do zbiornika, nagwintowales? wciskales? Jak ma sie bilans olejowy w silniku z filtrem na odsysaniu, nie jest on stopniowo przepompowywany z naddatkiem do skrzyni korbowej? (co by mi sie nie wylewal kurde glowica :) Jaki zawoor zwrotny zastosowales? Ja mysle o rurce wystajacej ponad poziom oleju->brak dodatkowych oporow. Oczywiscie te patenty bezczelnie zerznalem od znajomkoow :D Pozdrawiam
  6. Czesc! Nie prawda IMVHO. Miałem u siebie z22 na oryginalnym silniku i obladowany, w jedna osobe, pod kazda gorke podjerzdzal na 4 bez problemu, znaczy sie nie zwalniał. co do v max to sie zgodze. Nie wiem jedynie czy w moim silniku nie bylo wiekszego stopnia sprezania, gdyz ze zgledu na to ze tlok uderzal w glowice (dokladnie to w gniada zaworowe az) moosialem sie ratowac uszczelka pomiedzy glowice a cylinder Pozdrawiam
  7. a ten czujnik od stara to da sie gdzies w Junaku wmaslic? znaczy sie jak to gabarytowo wyglada i jaki ma zakres cisnien? Czy jest sens wogle?
  8. Witam! Po wielu przemysleniach i konsultacjach doszedlem do nastepujących wnioskoow: Bardzo pragne zainstalowac filtr oleju (zaniechajcie groozb bo nikt mnie od tego juz nie odwiedzie) i tak sa warianty: 1. Filtr na sekcji odsysającej, z wałem na rolkach. Boje się ze sekcja odsysająca nie podoła i że silnik sie bedzie olejem zalewal. Filtr umieszczony z tylu silnika po jego lewej stronie tuz przed wahaczem. 2. Filtr na sekcji odsysającej, z wałem na panewce. Mysle ze powinno byc dobrze jesli choddzi o ogloolny bilans olejowy w silniku, znaczy sie olej zawsze w ilosci odpowiedniej tam gdzie byc powinien, a o ze wzgledu na to ze panewka daje mniejsze mozliwosci przeplywu dla oleju na cylinder i tlok. Tylko co wowczas ze smarowaniem powyzszych? W obu tych wariantach, moze nastapic zagrozenie przedwczesnego zapychania malutkiego filtra o wysokosci 5cm, szlamem olejowym, ktory normalnie zalegal by na dnie zbiornika. Teraz jest kwestia skad sie ow szlam bierze. Poinstruowano mnie co to szlam i wogle ale nie zdazylem ustalic czy jego ilosc zalezy od jakosci zapodanego oleju i w jaki sposob zalezy. Zapychaniem tym straszy m.in p Sałek. Osobiscie nie wiedzialem jeszcze zadnego Junaka z filtrem na odsysajacej sekcji (mozliwe ze po prostu nie zauwazylem filtra, bo sila zeczy te na podajacej olej bardziej sie w oczy rzucaja, chyba ze ktos na miejscu pradnicy zamatowal ale to malo prawdopodobne bo raczej niewielu ma modyfikacje z alternatorem na wale, czy tez z kalafoirem z boku silnika. 3. Filtr na sekcji podajacej, oczywiscie wiecej jest tu kaplikacji z instalacja olejowa, z walem na rolkach. Wszystko powinno byc ok moim zdaniem. tyle ze wiadomo ze najgorsze scierwo znow wylazi z sekcji odsysajacej, i jezeli by wogle pominac filtr oryginalny (czego nie uczynie) siatkowy to bylo by zagrozenie wieksze zniszczenia sekcji podajacej). 4. Filtr na sekcji podajacej, z walem na panewce. Tu wiem ze sie zmarszczycie, ale na wlasne oczy i uszy widuje Junca co tak lata juz 20000 km. wiem ze ma pompe oryginalna, jest to 500 Jezeli zdecydowal bym sie na instalacje na sekcji podajacej to nie zmaierzam rezygnowac z poprowadzenia oleju oryginalan droga w deklu lewym gdyz jak twierdza fachowcy jest to jakby oryginalna junakowa chlodnica. czy wiekosc filtru gra role? Tzn im wiekszy tym latwiej olej przezen przechodzi? chyba tak? bo ten filtr co sie pod wahaczem miesci to ma jakies jedynie 5cm wysokosci. Dodam tylko ze buduje silnik na podzespolach VW.
  9. Witam! Gdzie najlepiej zamontowac filtr oleju? na sekscji odsysajacej czy podajacej olej? na odsysyajacej sprawa techniczna jest bardzo prosta a odpowiednio maly filtr ( oczym kazdy wie zapewne) mozna umiescic z tylu silnika pod wahaczem. W takim wypadku obawiam sie (P Sałek) ze filtr bedzie notorycznie zapychany prze tzw szlam olejowy, ktoory normalnie osadzal by sie na dnie zbiornika. Nie mialo by to miejsca gdyby filtr zmatowac na sekcji podajacej olej. Czy to prawda co o tym sadzicie? na ktoorej sekcji zamatowaliscie filtry u sibie? Pozdrawiam
  10. Witam! Dopiero co skończyłem czytać wszystkie posty dot. Junaka. Wspominacie często że jednym z warunków zapewnienia silnikowi dobrego smarowania jest m.in. zregenerowanie pompy olejowej, poświęcenie jej kilku chwil uwagi. Co to znaczy , jak regenerować pompe, przy pomocy jakich narzedzi, technik itp. ? Dzieki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...