Jump to content

dgd

Forumowicze
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About dgd

  • Rank
    NOWICJUSZ - macant tematu
  • Birthday 08/07/1983

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław

Osobiste

  • Motocykl
    XSR700
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://
  1. Witam, Na sprzedaż mam zadbaną i doposażoną Yamahę XSR 700. Z bólem serca ją sprzedaję, ale od dwóch sezonów nie znajduję czasu żeby nią jeździć (okolice 2000 km rocznie), a szkoda patrzeć jak się kurzy. Serwisowana w ASO Motorland we Wrocławiu przy ul. Strachowskiego. Chętnie odpowiem na pytania, udzielę więcej informacji, pokażę na żywo. Link do ogłoszenia: https://www.olx.pl/d/oferta/yamaha-xsr-700-salon-pl-pierwszy-wl-aso-alternatywa-dla-mt-07-CID5-IDK0bUd.html#f9ef5c6343;promoted Filmik porównujący wydech LV One Evo z fabrycznym:
  2. Ja mam takie od około 2 miesięcy. Jestem bardzo zadowolony, ale chyba zbyt wcześnie żeby wyciagać poważniejsze wnioski. Przymierzałem je w Kielcach, kupiłem natomiast na Allegro. Co do rozmiarówki - normalnie noszę 45, TCX Explorer idealne dla mnie były 46. Przymierzałem też Sidi Canyon Gore i Sidi Strada Rain - również 46, zatem wydaje mi się, że rozmiarówka jest podobna. Wygodne do chodzenia, dobrze leżą również powyżej stopy (np. w Held Merlin uwierał suwak). Jedyne zastrzeżenie to te fragmenty wykonane z materiału skóropodobnego (reszta jest bodajże z cordury). Nie wygląda jakoś super trwale (może to dlatego że ja po prostu wolę skórę), ale ogólnie buty robią dobre wrażenie.
  3. Skuter - rzecz nabyta. Dobrze, że Tobie się nic niestało. Ja wczoraj zaliczyłem pierwszą glebę. Powodem był przede wszystkim mój brak doświadczenia i koncentracji. Myślałem, że kierowca puszki chce mnie wpuścić do ruchu, więc zacząłem wjeżdżać w lukę. On chyba tylko się zagapił bo w sumie ruszył równo ze mną gwałtownie. Próbowałem uciec, ale odruchowo nacisnąłem też hamulec w pochyle. Mała prędkość - od razu się zatrzymałem i moto padło jak kłoda. Na szczęście gmole całkowicie zapobiegły uszkodzeniom.
  4. Dla mnie to pierwsze moto (nie licząc przygody z wską parę ładnych lat temu), więc jestem zachwycony ;) Jeśli chodzi o moc - ciężko mi powiedzieć, ponieważ nie miałem okazji jeździć na razie z plecaczkiem i/lub większym bagażem. Do samotnej jazdy spokojnie starcza.
  5. Szukając turystycznego enduro dla siebie zwracałem uwagę na BMW F650GS. Wydawał się dla mnie zbyt mały (95kg, 185cm). Może dla Ciebie będzie akurat? Opinie ma niezłe. Ja w końcu kupiłem Transalpa ;)
  6. Zwracam się z prośbą do Szanownych Kolegów o przestrzeganie regulaminu forum (w szczególności mam na myśli pkt 31 a, c, g). W związku z tym, że jestem początkującym motocyklistą, z przyjemnością przeczytam więcej merytorycznych uwag i opinii na omawiany temat. Niestety dyskusja w obecnej postaci uniemożliwia jakiekolwiek wyciągniecie wniosków. Nawiązując do samego tematu zacytuję fragment mojej instrukcji (Honda Transalp XL650V): W mojej opinii ten fragment nie wyjaśnia jednoznacznie tej kwestii.
  7. dgd

    Języki :)

    Hej, kiedyś uczyłem się duńskiego korespondencyjnie - dostawałem zeszyty i kasety magnetofonowe (parę lat temu to było ;) ), a pracę domową odsyłałem pocztą nauczycielowi, który mi sprawdzał. Takiego sposobu nauki nie polecam - trzeba być naprawdę zdyscyplinowaną osobą, żeby regularnie się uczyć. Ja niestety taką osobą nie jestem. Parę lat później podczas wyjazdu na Erasmusa do Irlandii trafiłem do akademika zamieszkanego m.in. przez kilkadziesiąt osób z Hiszpanii. Nie wiedzieć kiedy nagle zaczynałem sam używać prostych zwrotów w kontaktach z nimi, a po 2-3 miesiącach bez problemu brałem udział w prostych, codziennych rozmowach "o niczym". Nie ma lepszej metody niż kontakt z "żywym" językiem. Choć często o to niełatwo i oczywiście trzeba się posiłkować wkuwaniem gramatyki i słówek na własną rękę.
  8. W związku z tym, że było to niedawno, doskonale pamiętam swój "pierwszy raz" związany z machaniem. Podczas jazdy po mieście na kursie stanąłem na światłach, na prawym pasie, trochę przede mną stał motocyklista na jakimś nakedzie (zbyt byłem wtedy przejęty samą jazdą, żeby się zastanawiać co to było). Odwrócił głowę w moją stronę, pod podniesionym wizjerem zobaczyłem życzliwy uśmiech i po chwili uniesioną lewą rękę. Odrobinę zaskoczony niezwłocznie odpowiedziałem na pozdrowienie. Wtedy pierwszy raz poczułem się częścią motocyklowej braci ;)
  9. No! Ponad 1,5 miesiąca od egzaminu, ale w końcu mam papierek w ręku. Jako ciekawostkę wspomnę (może komuś się przyda) jak odebrać prawo jazdy poza miejscem swojego zameldowania (mnie szkoda było resztek urlopu na 300km-ową podróż do odpowiedniego urzędu): Po potwierdzeniu, że papiery z WORDu doszły do właściwego urzędu (zgodnego z miejscem zameldowania) wysyłamy tam:kserokopię dowodu osobistegokserokopię posiadanego prawa jazdy (jeżeli dotyczy)podanie z prośbą o przesłanie dokumentu do odebrania we wskazanym urzędzie (z dokładnym adresem), w którym najwygodniej będzie nam się zjawić osobiście, dowód wniesienia opłaty za wydanie prawa jazdy Po odczekaniu kilku dni po tym jak na http://www.kierowca.pwpw.pl/ pojawiła się informacja Prawo jazdy do odbioru w urzędzie możemy zacząć się dowiadywać w docelowym urzędzie czy dokument już do nich dotarł. Gdy dokument już na nas czeka przy odbiorze wyraźnie informujemy, że chcemy odebrać prawo jazdy przysłane z innego urzędu podpisujemy się i cieszymy papierkiem. Mam nadzieję, że komuś również ułatwi to życie. Szerokości!
  10. Dziś się udało! Za pierwszym razem! Teraz po 8 latach na papierku obok rubryki B, wypełniona zostanie również A :) Okres do wiosny wykorzystam na poszukiwania jakichś 2oo i na dobre rozpocznę jednośladową przygodę (pomijam polne przejażdżki WSKą ojca 10 lat temu :wink:). Do zobaczenia na drogach!
×
×
  • Create New...