Mam pytanka sztuk 2 dotyczace mojego dzikiego GN250 r.91 Po pierwsze, z mojego wiernego rumaka po zostawieniu na popas zaczyna kapac paliwo... poczatkowo myslalem ze jest to wina kranika, ktory byl nieszczelny, jednak po wymianie tegoz defekt nie ustapil.. Po drugie, kilka dni temu po odpaleniu rano moto, zaczalem sposobic sie do wyprawy na łono uczelni, gdy zobaczylem ze z rury wydechowej wydobywa sie siwy dym /nie jakies straszne ilosci ale jednak/, natomiast po calkowitym zagrzaniu sie problem ten ustepuje... Do obydwu mam prosbe o informacje : co to moze byc, i ile moze kosztowac naprawa?? Z góry dzieki i pozdrawiam ;)