Skocz do zawartości

rafalek

Forumowicze
  • Postów

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rafalek

  1. rafalek

    mapa afryki

    może uda się TUTAJ
  2. Na pewno łatwiejszy w zakretach i w manewrowaniu jest Fazer, ale ma sporo mocy i niedoswiadczonemu motocykliście może zrobić niemiłą niespodziankę. CB 750 takiej niespodzianki n pewno nie zrobi a do tego znacznie lepiej idzie z dołu. Niestety nie jest to rowerek i nie poddaje się bez porotestów każdemu ruchowi kierowcy. Nad każdym manewrem trzeba się napracować. Co do niezawodności i jakości wykonania to Fazer może CB750 co najwyżej "buty wiązać".
  3. Sprzedam kufer centralny Honda 35 litrów oryginał Honda (cena w Hondzie to 1000zł). Polakierowany fabrycznie na kolor pomarańczowy. Komplet dwóch kluczyków, płyta mocująca, i wszystkie tuleje i śruby. Kuferek w bardzo dobrym stanie, bez rys i pęknięć. Zdemontowany z motocykla Honda CBF 1000 Sprzedaję ponieważ był dla mnie za mały i wymianiłem go na GIVI Maxia. Cena 350zł tel. 606 497 174 email [email protected]
  4. Sprzedam stelaż sakw bocznych (nie kufrów) do motocykla Honda CBF1000 / 600 / 500. Model GIVI T218. Oczywiście razem ze wszystkimi śrubami i tulejami do mocowania. Stelaż kupiony w czerwcu tego roku, używany na jednym wyjeździe. Cena 80zł tel 606 497 174 email: [email protected]
  5. Sprzedam duże sakwy boczne GIVI T421 (po poszerzeniu 38 litrów każda). Solidna konstrukcja z wkładkami ze sztucznego tworzywa, które znakomicie usztywniają. Sakwy z kompeletm pasków i zaczepów oraz pokrowcami przeciwdeszczowymi. Zakupione w marcu tego roku więc mają jeszcze półtora roku gwarancji (o ile uda mi się odszukać paragon). Użyte na dwóch wyjazdach: do Czarnogóry w weekend majowy i do Finlandii w lipcu. Stan bardzo dobry, bez żadnych uszkodzeń czy znikształceń. Polecam bo to nie jest żadne badziewie w stylu Metro lub podobnych. Sprzedaje, bo zakupiłem kufry boczne. przykładowe zdjecie Ja stosowałem je na motocyklach Honda CB Seven Fifty (pasowały idealnie) oraz honda CBF 1000 (tu było juz gorzej i trzeba było zastosować stelaże. Real foto zamieszczę jak zrobię. Mogę również przesłać szczegółowe zdjęcia na maila. Cena 250zł tel 606 497 174 lub email: [email protected]
  6. Witam Wyjazd się odbył. Szczegółowy opis i mapka pod tym linkiem: Finalndia mapka zdjęcia opis Po wyświetleniu mapy klikaj na kolejne etapy podróży wyświetlone po lewej stronie. Pod każym punktem jest link do zdjęć i krótki opis danego miejsca lub odcinka trasy. U góry we właściwościach linii można sparwdzić ile km miały poszczególne odcinki. Pozdrawiam Rafał
  7. A moja CBF jeszcze miesiac temu należała do Słonego. Jaki ten swiat mały....
  8. Dzięki, spróbują zeszlifować końcówkę klucza nasadowego. Poszerzenie oczka nie wchodzi w grę, bo ewnie zaraz by mi gwarancję zabrali. Gmole zamontowane. RZeczona śruba była najmniejszym problemem i wykręciłem ja zeszlifowanym kluczem nasadowym. Nie obyo się jednak bez obcięcia orginalnej śruby brzeszczotem. Wracając do samych gmoli to powiem jedno. Wystrzegajcie się tego włoskiego badziewia. Każda śruba to nowy problem. Oczka przesuniete w stosunku do punktów mocowania nawet o centymetr. Wszystkie gwinty do poprawki. Montaż 6 śrub zajął mi 6 godzin. Nigdy więcej gmoli Givi. W poprzednim motocyklu montowałem Hepco&Becker i paswały idealnie, wysztkie śruby można było przykręcić rękami (na początku). Przy Givi więcej jest roboty kowalskiej żeby to jako tako przypasować niż mechanicznej.
  9. Witam. Właśnie wróciłem z nieudanej próby zamontowania gmoli. Problemem nie do przeskoczenia było odkręcenie dolnej śruby mocującej silnik. Klucz 17 przejście przez okrągłe okienko. Nie da się podejść kluczem oczkowym, bo za mało miejsca, a nasadowy nie przechodzi przez oczko za którym znajduje się ta sruba. Płaski klucz za to objeżdża, bo sruba jest przykręcona jak w lokomotywie. Jest na to jakiś sposób? A może jakiś specjalny klucz nasadowy z cienkimi ściankami??? Inaczej trzeba rozebrać połowę motocykla, żeby można było podejść kluczem oczkowym, albo nasadowym, a tego chciałbym uniknąć. Pozdrawiam
  10. Żaden z tych stelaży nie będzie pasował. Może jakoś od biedy da się je przygiąć i przewiercic nowe otwory. Monorack GIVI lib Kappa do SF jate mocowany do śruby od amortyzatora i w okolicach tylnego błotnika. Zawsze możesz próbowac czegośc własnej konstrukcji... Co do płyty to potrzebujesz płytę w systemie Monlolock (nie monorack bo to typ stelaża).
  11. Jeżeli chcesz jeździć z pasażerką, to Hornet nie bardzo się nadaje (jak zresztą większość typowych streetów). Pozycja plecaka na tym sprzęcie jest podobna jak na ścigu, (podnóżki wysoko). Poza tym może fajnie ak dziewczyna przez cły czas leży ci na plecach, ale po pół godzinie takiej jazdy będziesz się czuł jakbyć ze 200 pompek zrobił. Zainwestuj w coś z nisko położonymi podnóżkami i dokup kuferek z oparciem, a twoja pasażerka będzie w siódmym niebie a ty nie będziesz musiał przez całą zimę na siłowni muskli treniwać, zeby w sezonie nie wypekać od nacisku na ręce i ramiona. Co mogę polecieć? Seven Fifty, Bandita (chociaż to juz mniej), GSX, CB, CBF, GS500, XJ, XJR, enduro turystyki, albo bardzo drogie turystyki typu FJR. Ja właśnie pod katem wygody plecaka wybierałem motocykl i moja pasażerka jest bardzo zadowolona.
  12. Czytałem gdzieś o jakichś zamiennikach. Chyba na forum SF. Tanie są, ale już bez zbiorniczków wyrównawczych no i Showa to zawsze Showa.
  13. Panowie nie nerwowo. W Filnlandii benzyna jest po 1.42 euro a prawie połowę dystansu i tak pokonuje się na bezynie polskiej, literwskiej i estońskiej. W Polsce ceny wszyscy znamy a w krajach nadbałtyckich za litr zapłacimy około 3,5 do 3,7 zł. Mało który motocykl ma taki przepał jak XJR. Mój przy takiej przelotowej spali około 5,3 litra więc: jakieś 500km na benzynie polskiej, jakieś 2000km na nadbałtyckiej i 3500 na fińskiej. Zaokrąglając w górę 30l PL to 130zł, 110l Baltic:-) 400zł, 200L FL 1000zł. Razem 1530zł Przy założonym spalaniu 5.5 litra, więc w moim przypadku wyjdzie pewnie mniej.
  14. Tu masz linki do stelaży i szybki oraz sakw T421 Kufry też znajdzisze na tej stronie Stelaża poszukaj na www.givi.it ale to nie do zdobycia http://www.moto-akcesoria.pl/product_info....oducts_id=16771 http://www.moto-akcesoria.pl/product_info....oducts_id=16038 http://www.moto-akcesoria.pl/product_info....oducts_id=19856 http://www.moto-akcesoria.pl/product_info....oducts_id=19856 http://www.beniomotor.pl/produkt.html?id=802 Co do mocowania sakw. Zamocowane są na dwóch pasach na rzepy przerzuconych przez siedzenie i na gumach i pasach dołączonych do zestawu. Jak się dobrze zamocuje to siedzą sztywno prawie jak kufry. Do tego są usztywniane od wewnątrz plastikowymi ściankami. Tak to wygląda w praniu. Przejechałem z nimi trasę do Czarnogóry w deszczu, słońcu, po dziurach i sprawiły się super. Nie zmieniły pozycji nawet o milimetr. Do trych sakw nie potrzenujesz żadnego stelaża. Ja dla zabezpieczenia boczków i amorków przed obtarciem położyłem na tył siedzenia taki gąbkowy dywanik łazienkowy kupiony w Castoramie. Sprawdził się w 100% http://img140.imageshack.us/img140/774/imgp1390of7.jpg http://img140.imageshack.us/img140/434/imgp1391pb4.jpg
  15. Witam. Ostatnio przerabiałem temat mocowania kufra. Jako, że mam już kufer GIVI z systemem Monokey chciałem monorack z Givi, niestety jest nie do zdobycia, ponieważ brak jest zamóweń na niego a nie ma zapasu w magazynach. Kupilem wiec Five Star i to byl błąd. Ten stelarz to calkowiete badziewie. Niedbale wykonane a sruby na tulajech mają taki luz, ze cale mocowanie pod cięzaremm kufra opada na dół. Musiałem dotoczyć nowe sruby i nowe tuleje bardziej pasowne i teraz jest OK. Proponuję rozejżeć się za GIVI abo zastosować Krauser lun Hepco, ale one potrzebują specyficznmych kufrów (bardzo drogich). Odpuściłem sobie kufry boczne i zakupem sakwy GIVI T421. Sczerze polecam. Zakomita jakość, funkcjonalność i ogromna pojemność (38 litrów jedna). Co do szybki, to bez problemu można ją kupić praktycznie w każdym sklepie motocyklowym, a jak nie znajdziesz, to zamów sobie np. w motoakcesoria.pl Szczerze mówiąc ja szybkę zakadam tylko na dalekie przeloty z większą prędkością. Do codzinnej jazdy i krótkich wycieczek ją zdejmują, bo moim zdanie bardzo szpeci szlachetną linię Sevenki. Naked to ma być naked :-) Pozdrawiam
  16. Zakupiłem sakwy Givi T421. Mimo ogromnej pojemości nie ma problemu ze smażeniem się na tłumikach bo wiszą wysoko. Nie przeszkadzają też w żaden sposób pasażerowi. Dodatkowo mają wewnatrz jeszcze plastkowe usztywnienia. Rzepy w zasadzie zapinasz tylko raz przy pierwszym dopasowaniu a o ich trwałość możesz być spokojny. W zestawie masz jeszcze sporo pasów, gumy i plastry miękkiego tworzywa, żeby zabezpieczyć motocykl i jeszcze są pokrowce przeciwdeszczowe. Jak to wszystko pozapinasz to siedzą sztywno prawie jak kufry. Nie presuną się nawet o milimetr nawet po dłuższej jeździe po dziurawej drodze. Jakość całości rewelacyjna. Cena wysoka bo prawie 500zł, ale masz pewność, że nie będą do wywalenia po pierwszej dłuższej wycieczce. Sam długo się zastanawiałem co kupić. Na początku poszedłem na cenę i chciałem Metro ale to porażka, potem Moto Detail. Duzo lepsze niż Metro ale trochę małe. T421 mają po 38 litrów każda, to może nie przemawia do wyobraźni, ale jak próbujesz się do nich spakować, to nagle okazuje się że zabrałeś już wszystko a druga sakwa jest jeszcze pusta. Znakomite na długie podróże gdzie trzeba zabrać prowiant i sprzęt campingowy. Bagaż weekendowy w nich po prostu znika.
  17. SV za mocna? A GSR600? Ten to jest mocny. Ale wracając do tematu. Potrzebujesz niezawodności, wygody, i małych kosztów utrzymania kup CBF 2008. Wtrysk i rama z aluminium. Potrzebujesz klasy i wspaniałego wyglądu to GSX 750 (nie wiem dlaczego nie SF). Z Twojego zestawienia ja bym brał CBF (bo klasyka już mam :-). Gdybyś tam wrzucił FZ6 to właśnie to byłby mój wybór.
  18. Czesc. Cena nie jest specjalnie podejżana, bo tyle mniej więcej (albo nawet mniej) powinna kosztować nówka w USA przy obecnym nizutkim kursie $. Kwestia skąd go gościu ma. Cuda się zdarzają i czasem można wyhaczyć idealny sprzęt, który ktoś przedaje z powodu choroby, czy finansów. Ten na zdjęcich nie wygląda na bity. Równe szczelinki pomiedzy plastikami i malowanie ok (na zywo może byc oczywiście gorzej). Jedyna sprawa jaka mnie zastanawia to czy po 450km kolektory mogą tak zżółknąć. To tyle.
  19. Jeżeli za mała była CB750 to XJR też będzie za mała, bo to sprzęty o podobnych gabarytach (nie małych).
  20. Piękny sprzęt naprawdę i z klasą. Ja swoją Sevenfifty kupiłem jako pierwszy motocykl i muszę powiedzieć, że nie taki diabeł straszny. Co prawda wcześniej miałem doświadczenie na ponad 200kg sprzętach, ale z automatem. GSX jes podobny w charakterze chciaż nieco mocniejszy od Sevenfifty. No i podobno ma spory apetyt na paliwo. Nie mniej maszyna piekna. Sądzę, że nie masz się czego obawiać. Bardzo dobrze pracuje na niskich obrotach przez co nie musisz go mocno kręcić, co jest ważne dla początkujących.
  21. Mam podobny sprzę, tylko nieco nowszy. Mogępowiedzieć, że 5,5 litra pali przy normalnej jeździe. Przy wycieczkowej bocznymi drogami nie przekraczają 100km/h nawet 4,5 Przy auststradówce rzędu 160km/h jakieś 6.
  22. Masz jakąś szybkę czy coś? Ja bez szybki nie jestem w stanie utrzymać 140 przez dłużej niż pół godziny, potem kark mnie tak napieprza,że muszę zwolnić. Gdyby nie opór powietrza jaki stawia głowa i konieczność kontrowania tego oporu szyją, to jazda na nekedzie nie byłaby niczy ciężkim do zniesienia na dłużsych dystansach, jednak napór powietrza na czajnik jest tak silny, że po dłuższej chwili muszę się bardzo przechylić o przodu, tak żeby nie przyjmować wiatru bezpośrednio na twarz, tylko rozbijać go czubkiem kasku (taka pozycja "na pocisk:-) Chyba, że kasm mam jakiś taki nieaerodynamiczny...
  23. Wielkie dzięki. mój mail [email protected] Handelek to było żartbliwie. Wiem,że nie rozdajecie już serwisówek za darmo tylko na wymianę więc daje co mam. Nie kolekcjonuję manuali, więc mam tylko ten jeden z mojego starego sprzęta. Mam nadzieje,że nikogo tym handelkiem nie uraziłem. Pozdrowienia
  24. Witam. Posiadam serwisówkę: Yamaha YP250 2000 w języku niemieckim w PDF. Jeżeli jest ktoś chetny na handelek to chętnie ją wymienię na: Honda CB 750 SEVEN FIFTY 1993 w języku angielskim (w niemieckim już mam, ale niestety mam też zerową znajomość tego języka) Z góry dzięki Rafał
  25. Naked w turystyce, czemu nie? Problemem jest jedynie prędkość przelotowa, ale to da się obejść akcesoryjną szybką... Tylko co to za naked wtedy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...