Witam wszystkich, stoję przed wyborem jednego z 4 motocykli. Potrzebuje maszyny w klasie 125ccm z homologacją, która będzie wozić mnie na co dzień ale też sprawdzać się na szutrówkach i w lekkim terenie, bez specjalnych szaleństw, jakieś delikatne podjazdy ewentualnie. Nie ukrywam, że podobają mi się motocykle w stylu retro enduro. Nie chce też wyrzucać na niego niewiadomo ile pieniędzy ze względu na to, że jeśli się wciągnę to będę robił kategorię A. Mój wybór padł na następujące motocykle:
- Kawasaki KMX 125,
- Yamaha DT 125,
- Honda XLR 125,
- Suzuki DR 125,
Z tych 4 najbardziej przypadło mi do gustu Kawasaki, ponieważ z tego co czytałem jest ono zwinniejsze i nieco mniejsze od Yamahy co przy moim wzroście (175cm) przypada chyba na jego korzyść, dodatkowo ten retro wygląd szczególnie w zielono-niebieskiej kolorystyce - bajka. Niestety przeczytałem także, że na rynku panuje już deficyt na części do tych Kawek i generalnie gdyby nie to, to pewnie nawet nie pisałbym tego posta. Obawiam się jej zakupu ze względu właśnie na rzekomy brak części. Czy ich faktycznie aż tak brakuje? Wiem, że najchętniej z tej 4 polecana jest Dt'ka tylko zastanawiam, się czy przy takim wzroście ogarnę 😅. Chyba, że istnieją jeszcze jakieś alternatywy dla tej 4 powyżej. Z góry dzięki za pomoc.