Jump to content

Desperado80

Forumowicze
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About Desperado80

  • Rank
    NOWICJUSZ - macant tematu
  • Birthday February 11

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • I like
    Mmmmmoto, i sport
  • Skąd
    Wawa

Osobiste

  • Motocykl
    BMW R1150 R
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Thx. Tak mniej więcej jeżdżę. Tylny hamulec u mnie to w zasadzie jedyny mankament tego moto - jest dość delikatny. Ale z tego co czytałem to rzeczywiście ten typ tak ma.
  2. Staszek_s - dlatego na rondach i skrętach jeżdżę jak pipa i nie zmieniam biegów, nie chcę kusić losu Jonaszko - i wszystko jasne myślałem że R też ma 95 KM
  3. A więc zakup dokonany 2 tygodnie temu i jak dotąd zrobione 300 km z bananem na gębie moto przepiękne, oldskulowo wyglądające, wygodne i z moją szybką do jazdy nawet na dłuższe wypady! skrzynia rzeczywiście chodzi trochę jak w traktorze a moment przy zmianach biegów mocno odczuwalny! - szczególnie jednak przy redukcji z wysokich biegów - już raz przy rosie na ulicy się o tym, na szczęście bezpiecznie ale jednak przekonałem… teraz czas rozpoznawania i szlifowania jazdy. Jedno mnie tylko dziwi, że moja wersja pomimo, że to R1150r z 2004 roku ma jednak 85 KM … ale i tak mi to wystarcza
  4. Decyzja podjęta Jutro zakup! Pochwalę się po! Wszystkim wielkie dzięki za podpowiedzi i sugestie!
  5. Witajcie ponownie. a więc objeździłem dziś kilka maszyn i co ciekawe zacząłem od… r1200r. Jeśli chodzi o samą jazdę to mega mnie zaskoczyła elastyczność i prowadzenie tego nielekkiego moto. Prowadzi się mega i to nawet z prędkością parkingową. Co do pracy silnika to byłem również mega zaskoczony bardzo smukłą i spokojną pracą jak na boksera. Skrzynia to miodzio, bez żadnych problemów i trzasków - jak na niemiecką maszynę oczywiście Jednak nie wiem czy to jest wielkość moto dla mnie, ciut podciągnięte nogi - choć ktoś powiedział, że zawsze kanapę można wymienić - podwyższyć. Ponadto rzeczywiście prędkość 100 km/h + wiatr to już niezła zabawa i operowanie ciałem jak żaglem. 120 przyjemności już nie daje przy moim wzroście. Potem wsiadłem na 1200rt tak z ciekawości i…. mega zaskoczka!! Zawsze się jakoś obawiałem tego gabarytu, a tu moto które prowadzi się jak po sznurku z niesamowitą elastycznością i balansem no i… temat wiatru jakby znikną a przynajmniej się mocno zmniejszył. 100-120 to frajda i żaden problem. Dziś naprawdę mocno powiewało i dopiero przy 140 coś tam było czuć, ale sam gabaryt maszyny robił swoje i czułem się naprawdę pewnie. z tym, że jazda tym moto po chwili wydała się taka trochę jakby prostsza, z mniejszym fanem przez te wszystkie owiewki i obudowę choć na pewno wygodniejsza… I na koniec w końcu r1150r w super stanie i…prowadzenie znów jak bajka! 0 problemu! Jak po sznurku! Jednak praca silnika i skrzyni taka trochę bardziej pancerna jakby, taka rustykalna w porównaniu oczywiście do r1200 czy japońców. Każda zmiana biegów dość odczuwalna poprzez wał i moment, widzę że tu mam lekcję do odrobienia Jeden i tu dość spory minus - może tylko tego konkretnego moto - moja pozycja na moto, a konkretnie nogi były mocno ściągnięte. To efekt na pewno tego, że poprzedni właściciel obniżył o 30mm kanapę. Ale mimo tego mam wątpliwości czy przy podniesieniu na powrót albo nawet i wyżej będzie dla mnie ok pod kątem nóg…? bo poza tym to moto jest mega, doinwestowane, super stan, potwierdzony i dodatki ehhh…. na koniec tylko powiem z czym będę szedł dziś spać i czemu jeszcze się zastanawiam - 1. po pierwsze primo wspomniana kanapa w r1150r i możliwość jej podwyższenia - czy wtedy będzie ok? 2. Po drugie primo przejażdżka r1200rt zabiła mi ćwieka, bo nie wiem czy jednak ta jazda mi się nie podobała… również mimo wszystko pod kątem m.in. gabarytu dla mnie i pozycji z nogami. A na koniec jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy przez tę nieszczęsną przejażdżkę r1200rt - Moto Guzzi 1200 Norge - chyba do przejechania testowego to napewno, ale nic więcej niewiem o tym moto poza tym, ze kilka osób już mówiło, że duże podobieństwo do R1200RT…?
  6. Oczywiście zamierzam się przysiąść do niego zanim podejmę jakąkolwiek decyzję - patrz temat Varadero , który mnie mocno zaskoczył. jednak jak kolega Taurus napisał też mi się wydaje, że samo zajęcie pozycji na siodle to za mało może być. Na ten przykład tylko kawałek się „ruszyłem” Vstromem w komisie, jedna pętelka i ósemka i zupełnie inne - nowe podejście do tematu. i tutaj rodzi się kolejne pytanie. Czy istnieje jakaś możliwość (znacie takie tematy) gdzie można się takimi maszynami przejechać jakoś? Komisy nie są za bardzo chyba chętne na próbne jazdy z tego co wiem…!?
  7. Powiem Wam tak. dziś „obsiedziałem” kilka moto w salonie - zacząłem od Varadero, które mnie tam przyciągnęło z ciekawości i… Varadero masakrycznie wielki i ciężki! Szczerze nie spodziewałem, się że to moto jest takie krowiaste! Właśnie bardziej GSy mie się kojarzyły z takimi krowami, a gdy właśnie wsiadłem na GSa to w stosunku do Varadero to taki potulny piesek Tym bardziej jestem „obsiedzenia” R1150r, który wydaje mi się mała kopią GSa 1150. ale,ale… najciekawsze jednak było to, że chyba najbardziej „swojo” poczułem się na Vstromie. Taki mocno dopasowany jakoś był. aa, i jeszcze marzenie ze szczeniackich lat Suzuki Bandit - jednak już dziś chyba nie dla mnie, za bardzo pochylona pozycja , choć moto cały czas ma to coś ;j takie wolne przemyślenia… czekam teraz na wizytę przy R1150r. jeszcze jedna myśl odnośnie pracy silnika w 1150 - bardzo ciekawa! Gang super, a ten pomruk wydaje się dość przyjemny, choć już przy niskich obrotach wibracje lekko wyczuwalne. No i ta praca poprzeczna nawet na niskich obrotach (plac) wyczuwalna. Zastanawiam się jak to jest w czasie normalnej jazdy…!?
  8. Trudniejsza odsprzedaż to raz (choć raczej jestem z tych co się przyzwyczajają do sprzętów), a dwa to czytałem, że trudno z częściami… a trzy to trudność z pozyskaniem. Jak patrzę na otomoto, to nic nie ma kompletnie a na old od prywatnych rąk to w zasadzie nic nie ma, a w ogólnie jest ze 3 szt. Natomiast 1150 jest sporo i kilka, a 2 w szczególności bardzo zachęcające.
  9. Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi. właśnie ze względu na opisywana „łagodność” tego silnika zacząłem się zastanawiać nad tym moto. Ktoś na innym forum - też gość 40 + pisał, że kupił ale r1100 jako pierwsze moto i dziś zrobił by to samo. Jednak też mnie zastanawia to co napisał Piasek80 - kwestia masy i manewrów tym moto, choć jak czytam to nie 300, a 238 kg, choć i tak 30 więcej niż jeździłem do tej pory. dlatego też myślałem o r850r ale ktoś na tym forum pisał, że to różnica raptem 10 KM i wyczuwalne dopiero przy wysokich prędkościach, więc sam nie wiem…
  10. Witajcie Wszyscy,Jako, że to mój pierwszy wpis dla wszystkich Zwracam się do Was z pytaniem o Wasze zdanie na temat pierwszego moto.Mam 41 lata i chyba pod 1 mln km zrobionych w puszce.Z motorami miałem przyjemność okazjonalną - raz na jakiś czas, ale… małe moto na zasadzie przejechania się.Prawko „A” zrobione ostatnio, za pierwszym razem.Ostatnio zabawy 125 na Varadero.Na moto czuję się dobrze (ostatnie jazdy po zrobieniu prawka Yamaha MT-07) i swobodnie, ale od razu zaznaczam, że jeżdżę i taki mam zamiar spokojnie i dla ogólnego funu i luzu, a nie dla ścigania się Mój cel to głównie wypady weekendowe i przejażdżki jednodniowe, trochę miasta, ale też kilka wypraw bym chciał też zrobić.W okół tematu mojego moto kręcę się już jakiś czas i cały ten czas nie mam pewności… Jeśli chodzi o moje preferencje to numer 1 pod kątem wyglądu i dopasowania się jest BMW r1150 r.Znajomy, który ma r1100 rt (też jego 1 motto) mówił aby od razu kupować coś większego i wziąć kurs najwyżej na doszkalanie. Taka sugestia stąd iż mam 186 cm wzrostu i prawie 100 kg wagi Czytałem sporo opinii i sugestii i szczerze mówiąc nie mogę na tej podstawie jednoznacznie powiedzieć, że to moto z silnikiem ponad 1l będzie ok, czy też jednak jeszcze nie.Pytanie o tyle istotne dla mnie, iż mam do kupienia właśnie takie BMW r1150 r w super stanie i z pewnej ręki.A więc, co radzicie… P.S. W moim kręgu zainteresowań są jeszcze Honda Varadero 1000, Suzuki, V-Strom 650 lub Bandit 600, Honda CBF 600-1000.Z góry wielkie THX za wszystkie konstruktywne odpowiedzi
×
×
  • Create New...