Witam, postawcie się w roli producenta, nie mają żadnych dowodów ,że uszkodzenie nastąpiło w przedstawionych okolicznościach. Ktoś już wyżej napisał, że kazdy mógły po roku, dwóch lub trzech uszkodzić sobie kask a następnie żądać od producenta nowego garnka lub zwrotu kasy. Osobiście mam C3 i w porównaniu z moim poprzednim kaskiem N103 sprawia wrażenie mniej bezpiecznego za to jest duzo lżejszy , mniejszy i o klase lepiej wykończony. Nie mniej jednak jak kolega wskazał jeżeli Twój jakimś cudem jest wadliwy to kamera w dłoń i kask z wysokości 1m swobodnie póść na asfalt i jeżeli powstanie uszkodzenie podone do aktualnego to wysyłaj pismo do niemcowni i zagroź ze filmik zamieszcisz w necie i co popsuje ich renome i spowoduje spadek sprzedaży. Jest też w tym coś ,że kask powinien poprzez pęknięcie przenieś część energii ale bez jaj nie z tej wysokości. mogę się założyc ,ze nic mu nie będzie nawet z 2m ale to tylko moje przewidywania. Rób test i dziel się wynikami. pozdr