Skocz do zawartości

dawers

Forumowicze
  • Postów

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dawers

  1. hej, raczej radzę sobie ze swoimi sprzętami, tyle tylko że warto popytać innych o doświadczenia....
  2. Hej, Poza tym filtrem Arlen Ness, przelotowym wydechem oraz lekką "glebą" zawieszenia to cały motocykl jest full stock. Zobaczę tą cewke, jednak kable mam oryginalne więc raczej cewka tez będzie. A styl jazdy?... po kilkunastu latach na japsach, przesiadłem się na staruchy i przestało mi się spieszyć :) Pytałem znajomych co lepsze TC czy Evo, nikt nie umiał odpowiedzieć sensownie więc sam sprawdziłem. Road King FLHR był cudowny, ale do mojej kurczakowej wagi trochę za ciężki, silnik ma moc i chęci ale bez ducha HD, moim zdaniem. FLSTC z Evo ma tego dużo więcej..... trzęsie, wibruje, masa nie przeraża no i ten klang silnika- bezcenny. A i tak przesiadłem się w zeszłym roku na WLA i nim głównie jeżdżę na co dzień, do pracy, dla przyjemności i gdziekolwiek bądź. Te dwa motocykle łączy bardzo wiele, pozycja na motocyklu zwłaszcza. Może jeszcze wrócę do turinga FLH ale z Shovelem lub Panhead'em . pozdr.dawers
  3. Hej Koledzy, w odpowiedzi na wątpliwaości kolegów: Dysze mam standartowe bo sprawdziłem w specyfikacji zamieszczonej w Hynesie do Evo i Shoveli, iglica jest nieregulowana a poziom odpowiedni. Mocowo nie wiem jak wypada bo jeżdziłem tylko na swoich TC88, Sport 1200 i ten Evo. Swieceją delikatnine przykurzone na czarno i coś mi się wydaje że w zeszłym sezonie je wymieniałem, po jakimś czasie kontrolowałem ( niedowierzam NGK) i kolor był odpowiedni. Spalanie 6 to za dużo i nie chodzi o ekonomike tylko zasade ze ma być 4 z groszem. Mój TC88 Road King palił 4,2-4,5 bo wyjedziłem bak do zera, wlałem dyche i zmierzyłem na trasie ile na tym przejadę, pomiar zrobiłem dwa razy w odstępach czasu, Evo adekwatnie tak samo. Za mało dokładnie ? Mój styl jazdy jest na emerta , nigdy nie kręce po obrotach i nie zdarza mi się przekroczać 60 mil/100km a w większości jest to 50-55. Nie uważam że Harleye lubią wysokie obroty i stąd taka jazda. Zastanawiałem się co to może być, po lekturze tego tematu skłaniam się że to Vacu przyspieszenia zapłonu mi padło i to jest przyczyna. Delikatengo mulenia i większego zużycia. Co sądzicie? Nowe w serwisie jest za trzy paczki i chyba się zdecyduje na wymianę.
  4. Witam kolegów, Jestem tu nowy a sprowadza mnie kwestia spalania mojego motocykla, Użytkuje '96 Heritage z silnikiem Evo i mam małą kwestie z nim związaną . Ma on konsumpcje na poziomie 6L/100 i wydaje mi się ze wciąż jeździ na zbyt bogatej mieszance. Świece są bardzo delikatnie przykopcne i po dłuższych trasach tylny tłumik jest od spodu lekko okopcony spalinami z tego przed nim. W połowie poprzedniego sezonu zajrzałem do gaźnika, jest to standardowy CV i nie znalazłem nic podejrzanego. Poziom jest prawidłowy i zaworek odcina, dysze standardowe a linka ssania nigdzie się nie blokuje. Przebieg to 28tyś mil i jestem jego pierwszym właścicielem w kraju ze stylem jazdy "na emeryta" - nigdy nie kręcę obrotów a prędkości przelotowe to 50-55 mil/h W sumie szóstka to nie tak źle tyle tylko iż mój TC88 z takim samym gaźnikiem w budce Road Kinga palił 4,2l/100, znajomych Evo też pobierają czwórkę. Wałek rozrządu standardowy. Jedyne zmiany to wkład filtra mam Arlena Nessa i ktoś oryginalne tłumiki zrobił bardziej przelotowe. Dysze składu wykręcona na trzy obroty. Problem mam też z fabrycznym kranikiem paliwa bo brak tam rezerwy, wypala zbiornik prawie do zera. Poza tym nie kopci olejem, pali na strzała i odejście ma raczej w normie. Mógłbym prosić o sugestie ? Pozdr.dawers
×
×
  • Dodaj nową pozycję...