Mam apke rocznik 1995 a problem polega na tym ze jak ją odpale na luzie to chodzi normalnie silnik sie nagrzeje i gdy rusze przejade pare dziesiąt metrów, gaśnie i nie chce w ogóle zapalic dopiero po jakis parunastu minutach odpali i znow mozna przejechac pare metrow i tak naokrągło ;( jak temperatura byla na minusie to mozna bylo normalnie jezdzic ślizgac itp. A teraz nawet pare metrow nie przejade i nie wiem w czym problem a niechce rozbierac pół silnika ;(;(