Skocz do zawartości

BadToTheBone

Forumowicze
  • Postów

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław

Osobiste

  • Motocykl
    Harley Sportster 883
  • Płeć
    Kobieta

Osiągnięcia BadToTheBone

NOWICJUSZ - macant tematu

NOWICJUSZ - macant tematu (8/46)

0

Reputacja

  1. ale jesteście wrażliwi... :laugh: ja we Włoszech nigdy nie byłam, dlatego chcę zobaczyć te miejsca, co nie znaczy, że będę tam siedziała cały boży dzień.. raczej nastawiam się na wybrzeże i małe miasteczka upał mi nie przeszkadza, a drogo to w całej Europie niestety jest i będzie, a ten wyjazd to ma być na dzikiego, czyli nie będzie opływać w luksusy...inaczej bym wybrała urlop w kurorcie all inclusive :icon_razz: co do tłoku zgadzam się, dlatego nie mam w planach snuć się całe dnie po dużych miastach, a co do smrodu w Wenecji to moja siostra była tam 3 razy i nic o brzydkich zapachach nie wie (może są to konkretne krótkie okresy, ale nie ma co wybrzydzać)
  2. Na pewno do 20 sierpnia byłby powrót, bo ja we wrześniu na Fakeer lecę....i trzeba kolejny urlop brać. Co do trasy to myślę o odwiedzeniu Wenecji, Verony, przejazd wybrzeżem po pięknych miasteczkach włoskich, Florencja...to jest w planach, więc nad dokładną mapą wycieczki i ilością km trzeba się porządnie zastanowić. Najbardziej to boli chyba cena paliwa :banghead: jednym słowem przydałaby się osobista Rafineria..
  3. Whenever i may roam...

  4. BadToTheBone

    WŁOCHY 2012

    Witam szanownych Riderów!!! Planuję wyprawę do Włoch na przełomie lipca i sierpnia. Ma być to szalony trip easy riderowski, czyli taki trochę spontan. Generalnie chodzi o to żeby zwiedzić parę pięknych miejsc, zatrzymywać się na trochę dłużej tam gdzie ma się ochotę. Namiot obowiązkowy, gdyby nie dało się załatwić jakiegoś noclegu w przyzwoitej cenie. :icon_mrgreen: Piękne wybrzeże, miasteczka wyrastające ze skał nadmorskich oraz świetna pogoda to to, co my motocykliści kochamy. Szukam chętnych, którzy mają czas, jak i chęć, oraz oczywiście finanse ( myślę że 3.500 do 4000 da radę) aby tam pojechać. Wyprawa powinna trwać tak około 14 dni- myślę, że to taki optymalny czas. Będzie to znając mojego farta do szalonych, odjazdowych przygód niezła przeprawa. :excl: Tak więc żądni adrenalinki bad ass riderzy odzywajcie się... :flesje: Ps. Chciałam jechać sama, aczkolwiek towarzystwo jest mile widziane. Tym bardziej, że tak dalekie samotne wyprawy są trochę hard corowe. :crossy:
  5. :buttrock: Jednym słowem będziemy rządzić w tym sezonie, hehe :buttrock:
  6. CUDOWNIEEE!!! ja wybieram się na Superrally 2012 do Ballenstedt, tak więc jeśli ktoś ma ochotę się podłączyć to zapraszam. Oczywiście obowiązkowo też na European Bike Week trzeba lecieć w tym roku. Też zapraszam do wspólnej podróży. Podsumowując trochę kilometrów się nakręci w tym sezonie, oby bezpiecznie... Pozdrawiam i życzę aby na ramieniu obok Kostuchy siedział wasz Anioł Stróż. :icon_twisted: Polecam Malta Rally, fajna imprezka... :icon_razz: Dlatego napisałam o tym podłączeniu się, bo jestem tzw. independent bad ass rider, hehe i latam sama...choć przyznam, że to ciężka sprawa...jak wracałam z Austrii niedaleko Salzburga do Wrocka to jechałam 9 h tylko z przerwami na tankowanie i był to hard core (taki delikatny) :icon_twisted:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...