Skocz do zawartości

mikiangelo

Forumowicze
  • Postów

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mikiangelo

  1. I poszukaj trochę, bo było już kilka razy na ten temat Pozdro :)
  2. Siemanko Na początek to sprawdź czy nie robisz WooBooDoo nie do tego działu bo coś mi się zdaje że naprawy to do mechaniki. Po drugie to 2 to nie tylko przypadłość kociaków. U mnie np. nic się nie dzieje. Z tego co mi wiadomo to 2 zazwyczaj ale nie znaczy to że zawsze pada od jazdy na gumie. Po trzecie to trochę mało danych podałeś np. który to rok bo niektóre modele motocykli w danym roku potrafiły mieć jakąś przypadłość i to mogło by wiele rzeczy wyjaśnić. Poza tym ktoś coś Ci tu może podpowiedzieć ale nie naprawi Ci sprzętu. Choć jak dobrze poszukasz to i miechaników znajdziesz i ze swych stron również. Inne informacje o kocie np. na takiej stronce stworzonej przez Mr Jack http://www.motocykl.org/thundercat/ ;) Pozdro i szybkiej naprawki tej 2. :)
  3. Witka jeszcze raz No to spoko, że można. Będziemy bankowo o 11 pod pomnikiem na pl. Bankowym i nie we 2 a we 3 YZF600R i 2x CBR F2 Czy ktoś zabiera swojego plecaczka?
  4. Witka Pewnie będę z kolo w stolicy o tej poże, więc czy w razie można się dołączyć? YZF600R i CBR F2 POZDRO :D
  5. A czy rocznik `98 też lubi sobie łyknąć oleju bo z tego co wiem to miał już jakąś modernizacje w związku właśnie z braniem płynu.
  6. Dzięki Panowie za te wypowiedzi, choć szkoda że jest ich tak mało. Z tego wynika, że sprzęt mało znany bądź nie zbyt lubiany czy też mało rozpowszechniony u nas, no ale cóż .............. Pozdro :P :P :-D
  7. Prosiłbym wszystkich, którzy jeżdżą lub mają coś ciekawego do powiedzenia na temat tego motocykla o wypowiedź. POZDRO :P :P
  8. Gratultuję !!!!!!!!!! Zajebiste emocje Ci towarzyszyły. Udanej jazdy!!!!!!!
  9. No faktycznie browarka można było wypić i coś zjeść, trochę muzyki posłuchać no i zrobić sobie wycieczkę, ale po za tym nic się nie zgadzało z tym co pisali organizatorzy.
  10. Ja mam cata z 1996 i mam bez jkakiegoś kilometra 38 000. I nie mam żadnego problemu z tym motorem. Jestem 3 właścicelem, 2 w Polsce. Do Polski był sprowadzony w zaj...stym stanie, a tu był u kolesia który jeździł sporo ale serwis był zawsze na czas bo jest mechanikiem. Ja również dbam aby wszystko było ok i poza płynami i regulacją oraz eksploatachją opon brak problemów. A w serwisie byłem 3 tygodnie temu to niemogli uwieżyć że wszystko prawie w oryginale i tak zaje...szczo śmiga. Ale wszystko zależy od tego jak była eksploatowana, bo może mieć i mały przebieg a być zarżnięta w 3 du...y. Pozdro :)
  11. Witam Dzięki za zaproszenie. Imprezka napewno ciekawa i jeżeli tylko coś się organizuje to jestem chętny. Pozdro
  12. mam łącze 256 ale transfer tragedia, gdzie wy to umieszczacie :arrow: :cry:
  13. Zaje fajne bo nasze Panowie !!!!!!!!!!!!! Aby tak dalej. U mnie filmik bez problemów, no może troszkę jakość ale jak na 1 raz git. Tak trzymać :buttrock:
  14. Dikładnie Panowie Malowanie jest bardzo ważne lecz najważniejsze jest serce maszyny :lol: Jak mamy już stan techniczny super to warto jest zadbać o wygląd naszego cacuszka i tu uważam że są dwie drogi do wyboru: 1. Bardzo oryginale malowanie na moto indywidualne, niebanalne itp.. albo 2. Odtworzenie oryginału, tylko jak ktoś na to idzie to naprawdę niech to będzie oryginał, a nie jakaś imitacja Pozdro :buttrock:
  15. Zgadzam się z toboą SPIDI ja w swoim KOCIAKU przejechałem 10 tysi jako początkujący więc hamowałem na początku różnie, choć dziś też używam i tylnego stopu i nie mniałem problemów. Nadal mam w miarę klocuszki a Norbi poprzedni właściciel tego moto też ich używał. Także Qiemul z tym twoim tyłem coś musi być nie tak zajżyj do niego. Co do drugiej części wypowiedzi SPIDI to masz trochę racji, ale zawsze warto zobaczyć jaka będzie reakcja gościa. Proponuje rozwiązanie jakie opisywałem nieco powyżej. POZDRAWIAM ;)
  16. Witam również !!! ;) ;) Informację czy ten kolo ma keta 2 lub 3 lata można łatwo sprawdzić patrząc do dowodu rejestracyjnego. Poza tym niech poda ci całą historię tego moto czy to jest sprowadzane czy też nie. Gość musi mieć wszystkie papiery, to podstawa jak nie to daj sobie spokój. Poza tym jak miał go 3 lata napewno miał jakieś zdjęcia niech pokarze jak moto wyglądało, pewnie też robił przed lakierką ale jak mocno przydzwonił to nie bedzie chciał pokazac. Zależy czy widelec był prostowany czy przekładka z innego. Nie wiem skąd sobie upatrzyłeś moto może gdybyś podał więcej informacji, może ktoś z forum mieszka blisko gościa i mogłby sprawdzić ci moto. Może ktoś z forum kto mieszka po trasie do niego lub gdzieś blisko ciebie a zna sie na motocyklach podjechałby z tobą. Może sprawdz adres jakiegoś garażu, serwisu motocykli i umow sie z gosciem na spotkanie w nim na sprawdzenie, jak nie bedzie chciał to wiadomo ze kreci. Wariantów jest sporo, a warto sie zabezpieczyc w fachowa pomoc bo wiadomo z kasa nie jest latwo. Niech gość prześle ci parę fotek tego moto (bok ,przód, tył, i parę szczegółów takich jak zdjęcie ramy , silnika, dekli itp). Nie wywnioskujesz po tym stanu technicznego motoru, ale bedziesz juz wiedział czy facet szykujac go wkladal w niego troche pracy i uczucia czy szedl na latwizne bo chciał sie go szybko pozbyc. Nie wiem czy on sie wylozył i odnawial i czy to teraz niedawno czy jak kupil czy przed jego kupnem mial miejsce wypadek. Masz troche czasu do otwarcia sezonu i jeszcze nie zwyzkujace ceny wiec spiesz sie powoli, bo grunt to byc zadowolonym z zakupu. Wiec powodzenia w zakupie i jak bedziesz cos mial wiecej to daj znac. Pozdro ;)
  17. To życzę powodzenia w zrealizowaniu swych pomysłów, no i oczywiście bez konieczności obcinania czego kolwiek, no chyba że gazu przed zaje...mi zakrętami coby ich nie wyprostować. Pozdro qiemul :buttrock:
  18. qiemul napisał: qiemul niewiem dokładnie czego szukałeś kupując ten moto i który to twój sprzęt ale jak sama wiesz jest to sport-turist więc nie wymagaj od niego tego czego możana wymagać od typowego sporta. Poza tym na nowkach sprzetach zawsze traci sie najwiecej, chyba ze jestes zdecydowany na ten sprzet i trzymanie go przez 5 lat no to wtedy jakos sie to amortyzuje. Tak jest prawie ze wszystkim. Ja gdybym miał kasę na nowy sprzęt to i tak starałbym się kupic jakis może roczny lub mlodszy zdaza sie czasem ze ktos musi sprzedac z roznych przyczyn i wtedy masz duzo taniej. Chyba zebym mial tyle kaski ze kupno nowego moto to tyle co nic to niechciał bum jezdzic pokims i kupil bym z salonu. Z druga czescia twej wypowiedzi sie zgadzam i polecam dla osob ktore sie przesiadaja z nizszych sprzetow bo to moto jest naprawde dobre. Zgadzam sie tez apropo hantli przednich z tylnymi miałem troche inne odczucia ale to roznie bywa zalezy kto ma jakie i jak naprawde jezdzi. Mysle ze zgodzisz sie ze mna ze jak na przesiadke z nizszych sprzetow lub na spokojniejsza jazd e to to moto jest wymazone. Pojezdzic sezonik moze 2 i jak chcesz poszalec kupujesz cos ostrzejszego ale tego co sie nauczyles i doswiadczyles nic cic nie zabierze a inne moto moglo by nie wybaczyc roznych bledow. Ja sam po przyszlym sezonie zmieniam na cos bardziej sport moze rr moze r1 a moze jeszcze cos innego jednak najpierw trzeba sie bedzie smignac u kogos na tym i przymierzyc aby potem nie zalowac bo rozne rzeczy pasza roznym ludziom iniezapominajmy ze kazdy jest indywidualista. Pozdro Zapodaj materialy co masz na moj email jest w mym profilu jak mozesz. Bede wdzieczny. Napisz tez na co zmieniasz jesli cos chodzi ci po glowie. Narka.
  19. Dzięki za zaproszenie na pewno będę na moim moto w Krakowie nieomieszkam wiec dać znać i razem pośmigamy. Przy jeżdzie w okolicach 140 na trasce 5-5,5 inaczej 6,5 czy po miescie czy jak mu wciskasz, bez róznicy. Moj jest z połowy 1996 roku, ale w super stanie technicznym. Był sprowdadzony ze szwecji po 2 latkach uzywania, nie zrobiony bo pył po małym szlifie lekko pekniety prawy plastik owiewki i lekka rysa na deklu prawym. Koles ktory sciagnol jest mechanikiem w niemieckiej firmie i sam sobie robil wiec zrobil niezle. Jezdzil turystycznie na wypadziki do Słowacji i troche po Warszawce. Lakierek oprocz boku opisanego wczesniej mail orginal jednak troche od torby ucierpial bak i tylne boczki wiec postanowilem odświerzyć bo lubie jak moto wyglada slicznie. Mam znajomego artyste tylko troche wolnego ale dokladnosc tego wymaga poswiecilismy tydzien po pracy i furka jak nowa dlugo czekalem tylko na nakleiki i znosilem jaja. Jak bys mial problemy z naklejkanmi to mam kolo co robi super. Moge ci przeslac zdjecia jak wygladal prawie skonczony bez tylniego napisu aero super sport i przejscia w kolorze na koncu boczkow. Teraz jest juz w calosci od dawna i extra wyglada jednak rozp... mi sie cyfrowka i nie mam aktualnego zdjecia jednak jak chcesz to sie postaram i puszcze ci foto. Daj tylko jakis adres albo cos gdzie mam to przeslac Pozdro :buttrock:
  20. Witka No problem Performer, szkoda tylko, że nie skumaliśmy się wcześniej bo miałem miesiąc wolnego i napewno wybrałbym się na przejażdżkę do Krakowa bo to piękne miejsce na ziemi do którego mam sentyment. Moglibyśmy się wtedy styknąć, no ale kto wie teraz pada ale następny weekend ma byc piękny. Z tego co piszesz w ostatnim poście to widzę że ten moto jest naprawdę dla ciebie. Jest stabilny, a i z plecaczkiem soim możesz się spokojnie wybrać w traskę bez obawy. Jest to naprawdę uważam jedno z leprzych połączeń moto sport-turist z sylwetką naprawdę wizualną. Masz teraz niezły czas na kupienie sprzęta ceny spadają i będą się utrzymywały na niższym poziomie jeszcze do styczenia-lutego. Nie spiesz się z tym spokojnie przebieraj. NIe ma tych moto tak dużo w Polsce a zainteresowanie nimi myślę się zwiększa(tak mi się wydaję po tym jak szukaliśmy takiej samej jak ja mam dla mego kumpla) ale na pewno coś wybierzesz. Jak nie możesz sobie zawsze ściągnąć, tylko pamiętaj nie bądź w gorącej wodzie kompany bo to nie popłaca zbyt często. Powodzenia na zakupach i Pozdro :buttrock: :P
  21. WITAM :P Jestem :lol: posiadaczem mego cata od kwietnia br, moje doświadczenia z motocyklami nie są zbyt bogate bo ujeżdżałem głownie MZ 250 itp sprzęty, choć na 2oo śmigam odkąd sięgam pamięcią (a właściwie od motorynki) :buttrock: Zawsze jednak pociągały mnie sprzęty typu supersport, więc kiedy już zebrałem kaskę to rozpocząłem poszukiwania i tu rozpoczęły sie małe komplikacje co wybrać? Jak to młody napalony oczywiście chciałem sobie kupić najpiękniejszy supersport i oczywiście najszybszy no i żeby miał ze 150 kucy chociaż. Jednak chciałem kupić motocykl w dobrym stanie technicznym i wizualnym i tu poprosiłem o pomoc kumpla, który ma doświadczenie w jazdach na tego typu maszynach. On zabrał mnie w parę miejsc gdzie mogłem porozmawiac z ludzi również jeżdżącymi na takich sprzętach. To dopiero rozjaśniło mi w główce i zacząłem się zastanawiać czy to napewno dobry pomysł na pierwszy tego typu motor dla mnie. Ponieważ mój kolo i jego przyjaciel jeździli na Thundercatach od 3 lat postanopwiłem się nad tym, sprzętem zastanowić i tak zostałem szczęśliwym nabywcą tego motocykla. Po 8 miesiącach stwierdzam ze 100% świadomością że dokonałem dobrego wyboru, bo pogodziłem klasę motoru i jego wizual z mocą i moim małym doświadczeniem na takich sprzętach. Ten motocykl wybacza dużo swemu nabywcy. SPIDI napisał że nie jest to supersport zgodzę się z nim jednak naprawdę fajnie zaiwania, obecnie jeżdzę dość agresywnie i spisuje sie świetnie, apropo osiągów pomimo moich 100 kg i ładnych kilku cata to śmignąłem nim 260 km/h. Średnio latam pomiędzy 180 a 220 i nie ma żadnych problemów. Ja nabyłem sprzęt z dobrych rąk i naprawdę nie nażekam ani na drugi bieg ani na nic poza tym sam również bardzo dbam o sprzęt o stan techniczny. Jeśli chodzi o wbijanie na gumę na pewno nie wskakuje jak R6 czy Cbr bo są to sprzęty o krutszej ramie i mniejszej wadze (przy tej samej pojemności) Cat to sport turist ale dla chcącego nic trudnego, jednak napewno bardziej on to odczuje niż moto klasy sport. Sprzęt bardzo stabilny, dla mnie zakręcicki pokonuje git i to nie tylko te małe i przy niewielkiej prędkości. Śmigam również nim po Warszawce jak brykam na Uczelnię i apropo zwinności też nie mam zastrzeżeń. Uważam że na pierwszy moto po jakichś tam doświadczeniach z motocyklami mniejszymi jest to super sprzęt na którym można się dużo nauczyć. Śmigamy teraz z kumplami i mam okazję porównać z GSX600F i CBR F2 nie tylko z boku ale i z jazdy na nich i nie zamienił bym się. Również wizual bardziej mi odpowiada. CBR f2 jak wsiadłem po jakimś czasie jak już śmigałem na swojej wydała mi się taka malutka i filigranowa jak bym siedział na MZ 250. Spidi napisał też że zbiera się inaczej, ja na początku jak jeszcze nie wyczułem sprzęta to nie mogłem wyciągnąc 220, poprostu do każdego moto tżeba się przyzwyczajć oswić i wyczuć, każdy inaczej śmiga i trzeba go odpowiednio wkręcać na obroty. Gixer ma chyba doświadczenie z nie jednym moto i dobrze napisał że jest to sprzęt niezły a dobrze się obchodzić trzeba z każdym i w każdym jak bedziesz strzelał na gumę nieodpowiednio to ci 2 wypadnie. Sam bede miał cata jeszcze przyszły sezon napewno. Myślę zę dwa sezoniki na naukę wystarczą (choć człowiek podobno całe życie się uczy) więc następnym moto moim będzię CBR 929 również moto masywniejsze ze względu chociażby na pojemność oprócz tego mocniejsze no i sport po sport-turist, bo w zyciu chce si e więcej i więcej :lol: Więc kończąc tę długą bez składu i ładu wypowiedź stwierdzam że jeżeli Performer masz doświadczenie i chcesz koniecznie pośmigać bardzo ostro i na gumie to cat nie jest do tego najlepszy ale jeżeli chcesz go na motor jako sport-turist to gitara, bądz jako moto po przesiadce z moto typu MZ itp. Pozdro i niekończącego się sezonu :P
  22. Gratulacje !!!!! ;) I witam w klubie, sam nie dawno zdawałem choć jeżdżę od kilku lat. Pamiętam więc, że to fajne uczucie jak już sie ma ten gleit. Pozdro!!! ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...