Gratuluje :eek: Mi też na Odlewniczej trafiła się Yamaha, chociaż nigdy wcześniej nie miałem z nią do czynienia. Co do szarpania na jedynce to nie zauważyłem, jednak w moim przypadku o małej "rundce" dookoła placyku nie było mowy - egzaminator powiedział nie i tyle. Reszta standard - tylko mi udało się wyjechać jeszcze Yamahą na miasto :biggrin: A swoją droga to już drugi przypadek gleby przy hamowaniu awaryjnym o którym słyszę na Odlewniczej. Pozdrawiam i szybkiego odbioru plastiku :biggrin: