Hejka, jako ze jestem baaardzo swiezo upieczona motocyklistka i swoje moto (jak w temacie) powoli rozgryzam z niespodzianek 8O mam pytanie. Mianowicie chodzi o zapalanie na biegu, a doslownie o "niezapalanie". Kiedy moto jest na biegu, np.1 - oczywiscie sprzeglo wcisniete - nie ma mowy o zapaleniu go, zero reakcji, zapala tylko i wylacznie na luzie. Poniewaz wczesniej troche jezdzilam na Suzuki GS500 i tam nie bylo takich niespodzianek, stad pytanie. Czy to standard :smile2: w tym typie hondy czy jakas "mala anomalia" :ehz: ? POzdrawiam D