Skocz do zawartości

Slynqq

Forumowicze
  • Postów

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Slynqq

  1. Panowie, jeździłem dziś trampkiem 650. Naprawdę fajny motocykl, na mój wzrost idealny. Ale wydaje mi się, że XF dużo lepiej przyspieszał. Aczkolwiek tutaj wygodna pozycja, wyprostowana, szeroka, bez porównania do XF.
  2. @Adam M. a ta Twoja Honda CB500x to duży moto? pewnie pojadę przymierzyć bo jest nie daleko, ew. cb500f
  3. a jak z wielkością f650? on chyba mniejszy niż późniejszy f650 gs? macie jakieś zdanie na temat versys 650?
  4. jeszcze nie dzięki za konkretną dawkę informacji, w sumie pytając o XF650 właśnie na coś podobnego liczyłem 😄 ale pewnie moto za mało znany
  5. W tym czasie przyjrzałem się trochę bliżej transalpowi, którego polecaliście wyżej. To naprawdę świetny motocykl. Było mało aukcji ale zaczyna się to rozkręcać powoli.
  6. fmx to chyba supermoto? myślę, że tak samo jak xt660 nie zbyt się nada, ale nie widziałem takiego na żywo za bardzo drogowy, zbliżony do gsx600f, którego miałem
  7. spoko, będę działał, spróbuje jeszcze xfa z normalnym siodłem przymierzyć, gdyby w okolicy były jakieś moto to bym tematu nie zakładał, a tu większość dość daleko by jechać sobie obejrzeć
  8. Trochę tak i trochę nie 🙂na pewno nie chce sportowych motocykli, posiadałem gsx600f i tego typu półsporty też mnie nie interesują. Czopery niee.. Cruiser był marzeniem ale chyba odpada przez wzrost, xf650 okazuje się też za mały lub przez tą akcesoryjną kanape. Pojechać i kupić jest łatwo a później się męczyć 🙂 dlatego pytam kogoś kto już miał i wie co się nada na mój wzrost 🙂 wybaczcie niezdecydowanie sam jestem już rozdarty z tym tematem
  9. Kurde, byłem oglądać xf650 z pozoru to duży motocykl ale jak siadłem to siedziałem w tym dołku w siedzeniu, za blisko kierownicy, kierownica wąziutka, nogi miałem nie naturalnie zgięte. Dopiero jak się podsunąłem do góry to było lepiej. Ale siedziałem jak by na grzbiecie, na środku... Możliwe, że to nie było oryginalne siedzenie. Jak przymierzyłem się z żoną to czułem jak bym wiózł ją na sobie... skoro mamy już jakieś odniesienie to może będzie wam łatwiej mi podsunąć, któryś z tych moto które już tu padły... w którą stronę w takim razie iść? edit: chyba naprawdę nie jest fabryczne
  10. @qadrat a jeszcze wracając do tego freewinda, myślisz że nada się dla osoby 194cm wzrostu?
  11. zostaje przy moto ale byłem ciekaw jak to wygląda, jak rowerek to mtb co zastąpi crossa, ale taki już pewnie nie kosztuje mniej niż 15k
  12. podeślij z ciekawości przykładowy motel takiego rowerka
  13. Ja rozumiem, że czopery są nie wygodne, ale cruisery też? sama ich nazwa wskazuje na to, że to motocykle do dalszej jazdy. Dziś lub jutro wybiore się na jakiś komis i po przymierzam różne typy. Kwota pozwala na zakup Deuville 700 i zrobienie A. XF650 nie będzie za miękki na podróż w dwie osoby? Też nie chce by mi żona na plecy zjeżdżała całą drogę, na shadowce ma siedzenie proste. Jeśli gadam od rzeczy to przypominam, że nie znam się. Miałem kiedyś suzuki ts125 i gsx600f zmęczonego. Także też to nie jest, że nigdy nie jeździłem. Ale cruisera nigdy nie dosiadałem. Co do rowera elektrycznego.. już dawno bym miał ale kosztuje bardzo dużo. Lasy są piękne do jazdy. Na pewno była by to opcja ale nie kosztem wspólnych podróży w Bieszczady itd.
  14. Sugerowałbyś, że do jazdy w dwójke nada się lepiej jak shadowka? patrząc tylko na asfalt??
  15. Nie mam możliwości, nie ma u kogo się przejechać. Cruiser wydaje się być wygodny w trasy, chyba, że się myle. Miałem wątek w dziale cruiser ale głównie wyszło, że mały budżet i duży wzrost. Wydaje się fajny do turlania przed siebie z małą prędkością a na to właśnie liczę. Uwielbiam lasy ale jazda w nich jest w większości mało legalna. Mam sporą rozterkę z tym bo taki XF to połowa ceny Shadowki
  16. Znalazłem jeszcze honda shadow 750 98 rok za 14tys. wiem, że na szutry nie zbocze ale cruiser to motorek o którym marzę od dawna, ale każdy odradza ze względu na wzrost. to brzmi motywująco, a żona miała by pewnie na shadowce wygodniej z tyłu niż na xf650 🙂
  17. dobra Panowie, ostatnie pytanko, jak bym zwiększył budżet do powiedzmy 15tys. to shadow 750 około 98 rok będzie w miarę dobry na mnie? czy w tych pieniądzach coś innego?
  18. Ok, dzięki za wszystkie odpowiedzi, pojeżdze, poprzymierzam. Może zacznę od lokalnych komisów gdzie można przymierzyć kilka. Daleko nie jeżdze za aukcjami bo mam uraz po jeżdżeniu za samochodami (psychiczni sprzedawcy). Ogólnie na samochodach się raczej znam, więc może i tu na mine nie trafie. Najwyżej jeszcze kogoś wezmę do oględzin.
  19. Rozumiem Panowie, szukam kompromisu, sam nie wiem czego chce dlatego też szukam punktu zaczepienia u Was 🙂 dławienie motocykla to pewnie koszt dorobienia pełnego A, no może nie wiele mniej ale A chociaż zostaje na zawsze. A taki freewind ile mniej wiecej wart w fajnym stanie? chodzi o to, że przy tej ilości sztuk jaka jest na olx to nie wiadomo ile jaki motocykl wart. Porobiło się.
  20. Myślałem nad tą hondą, jest brzydka, ciężka, nadaje się idealnie, no może poza polne drogi 😄 nie kosztuje zbyt wiele, ale przekracza A2. Trzeba by tak jak mówisz dorobić pełne
  21. wiesz nie chodzi o to by na nim zarobić czy coś, bardziej o coś typu, że nikt go nie chce kupić i ja pojeżdżę pół roku, stwierdzę, że to nie to i będę się bujał 2 lata ze sprzedażą lub dużo strace, nie mam pojęcia po ile takie chodzą więc nie chciał bym przestrzelić.
  22. nadal prawie nic nie dostępne w okolicy i w tej cenie, jedynie co jest dostępne w dużej ilości to F650 GS, a ktoś się z was orientuje czy 7tys to dobra cena za XF650 z rocznymi oponami? nawet na chwile bym kupił, ale czy wie ktoś jak z częściami, sprzedażą później tego motocykla?
  23. Transalp się nie łapie, wszystko wskazuje właśnie na pełne A. A te motocykle, które wymieniłem są przede wszystkim tanie, ale czy są też dobre? nie wiem jeszcze czego chce, ile będzie jazdy w dwójke a ile solo i to mi strasznie podcina nogi na ten moment, polatał bym zwinnie po szutrach to odpadają jako ciężkie kloce, to wtedy przychodzi myśl wybrania się gdzieś dalej ale to nie chciałbym wtedy zostawiać żony w domu, nie mówiąc o tym, że fajnie by było gdzieś zboczyć z drogi i zobaczyć coś czego normalnie nie zobaczymy, nie wiem ile realnie jest takich dróg w moim rejonie i czy w ogóle z asfaltu zjadę.. kusiła nawet xt660x żeby się pobawić po okolicy. Najgorzej nie wiedzieć czego sie chce 🙂 No a gdybym miał A, to wtedy co jest najlepszym wyborem uniwersalnym?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...