Skocz do zawartości

yarecki_wr

Forumowicze
  • Postów

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna

Informacje profilowe

  • Skąd
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia yarecki_wr

CZYTACZ - zupełny świeżak

CZYTACZ - zupełny świeżak (7/46)

0

Reputacja

  1. Tarcza jest dość gruba i niewiele trzeba było siły żeby ruszyć 2mm. W każdym razie sprawa się wyjaśniła. Aż wstyd przyznać, ale w razie gdyby ktoś miał podobną sytuację... okazało się, że odwrotnie założyłem koło. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało symetrycznie, ale symetryczne nie jest. Kierowałem się wzorem bieżnika zamiast znaleźć strzałkę na gumie. Dobrze, że z tym na ulicę nie wyjechałem. Teraz wszystko gra i buczy.
  2. W/g przedstawionego schematu by się zgadzało. Droższy musi być ten większy, tak też mam założone. Próbowałem zresztą odwrotnie, ale wtedy to już całkiem dramat. Nie dokręcałem jeszcze śrub na lagach. Dokręcałem jedynie ośkę z drugiej strony śrubą, która powinna ją dociągnąć, ale to właśnie nic nie dało. Przy zdejmowaniu kierowałem się filmikiem z YT, gdzie koleś pokazuje jak to ściąga i zakłada na VFRce, ale nie widać żeby coś musiał dobijać. Spróbuję postukać tą ośkę. Może i wejdzie głębiej, bo chyba łożyska nie da się wcisnąć za głęboko? Muszę jednak najpierw wyczyścić hamulce, bo z prawej środkowy cylinder w ogóle nie wychodzi a w Mrówie zabrakło czyścika. Update: Z tą ośką to wygląda tak, że stukanie nic nie pomogło. Ostatecznie wsadziłem ogumowaną rączkę klucza nastawnego między tarczę a laga i trochę go odsunąłem i dokręciłem śrubę na lagu, która dociska tą ośkę. Dystans jest ok 1mm więc nic nie trze. Pytanie, czy takie podejście do tematu wystarczy, czy pod wpływem jazdy a zatem drgań i obciążeń ta śruba będzie w stanie utrzymać ten dystans. Innymi słowy, czy wie ktoś, czy to tak ma być, bo trochę mnie dziwi, że nie ma jakiegoś ogranicznika, który po prostu ten dystans trzyma?
  3. Ponieważ potrzebowałem wymienić łożyska w przednim kole, zdjąłem je, ale okazało się, że nie wyciągnę ich sam więc koło poszło do serwisu gdzie to zostało zrobione. Teraz zakładam koło z powrotem i okazuje się, że po stronie sprzęgła tarcza hamulcowa trze o amortyzator. Tuleje dystansowe raczej założyłem dobrze, większa poszła od strony manetki gazu. Czy coś mogłem pominąć, co może powodować taką sytuację?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...