Skocz do zawartości

VspecII

Forumowicze
  • Postów

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osobiste

  • Motocykl
    Rozglądam się
  • Płeć
    Mężczyzna

Informacje profilowe

  • Skąd
    Zamość

Osiągnięcia VspecII

CZYTACZ - zupełny świeżak

CZYTACZ - zupełny świeżak (7/46)

0

Reputacja

  1. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Odbyłem pierwszą przejażdżkę. Pomimo wygodnej pozycji za kierownicą, i fajnego zawieszenia, odpuszczam. Nie czuję się na siłach :( Pomijając to, jakakolwiek obcierka spowodowała by pęknięcie serca.... Myślę, że na początek poszukam GS500 lub jego odpowiednika na sezon, lub dwa aby potem docelowo siąść na FZ6. Dziękuje wszystkim za zaangażowanie w temacie :) EDIT: Przedzwoniłem do serwisu yamahy, twierdzą że bez problemu mogą zdławić motocykl. Co myślicie o takim rozwiązaniu?
  2. Szkopuł w tym, że wymieniony w temacie motocykl jest w moim mieście, w fajnym stanie. Odchodzi problem jazdy i szukania zadawalającego egzemplarza. Jest to dla mnie bardzo duży plus, z własnego doświadczenia wiem że znalezienie samochodu w zadowalającym stanie jest trudne i może pochłonąć dużo czasu. Tutaj ten problem odpada. Jeśli można wiedzieć, to w jakim wieku dosiadłeś litra i czy przez okres jego użytkowania miałeś jakieś obcierki czy wywrotki? Słuszne podsumowanie. Cały czas jednak zastanawiam się, czy są to błędy związane z chaotycznym, zero-jedynkowym traktowaniem manetki, czy też znacznie głębsze aspekty, takie jak charakterystyka zawieszenia i innych spraw bezpośrednio wpływających na prowadzenie oraz ogólny charakter maszyny.
  3. Witam wszystkich forumowiczów, Muszę odkopać troszkę podstarzały temat, gdyż dopadł mnie problem poruszany w tym wątku. Ostatnimi czasy postanowiłem, że warto by zacząć używać kategorii A wbitej do prawa jazdy, blisko 10 lat temu. Z motocyklami miałem trochę styczności, jednak były to motocykle o całkiem innym charakterze (Shadow VT750, Vulcan 1500). Doświadczenie jednak opierało się na okazyjnym podbieraniu motocykla ojcu i niedalekie przejazdy. Znajomy ma na sprzedaż bardzo ładną FZ6 S2 z 2007 roku, w której dosłownie się zakochałem. Wstępnie przymierzałem się do niej, jednak nie miałem okazji jezdzić. Czy mogę liczyć na wypowiedzi ludzi, którzy zasiedli na takiej yamaszce jako pierwszy sprzęt? Czy było dużo zaskoczeń z powodu narowistego charakteru silnika/motocykla ? Liczę na wszystkie opinie, te zagrzewające jak i wylewające zimny kubeł wody na głowę. Jeśli chodzi o mnie: 28 lat, 185 cm wzrostu, ok 110 kg wagi (w trakcie zrzucania :D) Pozdrawiam i liczę na pomoc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...