Witam wszystkich forumowiczów, Muszę odkopać troszkę podstarzały temat, gdyż dopadł mnie problem poruszany w tym wątku. Ostatnimi czasy postanowiłem, że warto by zacząć używać kategorii A wbitej do prawa jazdy, blisko 10 lat temu. Z motocyklami miałem trochę styczności, jednak były to motocykle o całkiem innym charakterze (Shadow VT750, Vulcan 1500). Doświadczenie jednak opierało się na okazyjnym podbieraniu motocykla ojcu i niedalekie przejazdy. Znajomy ma na sprzedaż bardzo ładną FZ6 S2 z 2007 roku, w której dosłownie się zakochałem. Wstępnie przymierzałem się do niej, jednak nie miałem okazji jezdzić. Czy mogę liczyć na wypowiedzi ludzi, którzy zasiedli na takiej yamaszce jako pierwszy sprzęt? Czy było dużo zaskoczeń z powodu narowistego charakteru silnika/motocykla ? Liczę na wszystkie opinie, te zagrzewające jak i wylewające zimny kubeł wody na głowę. Jeśli chodzi o mnie: 28 lat, 185 cm wzrostu, ok 110 kg wagi (w trakcie zrzucania :D) Pozdrawiam i liczę na pomoc