Szukam po wielu stronach ale nic nie znalazłem. Jak wygląda sprawa z zostawieniem gdzieś stroju motocyklowego i kasku? Byłem na woodstocku już kiedyś i wszystko leżało w namiocie ale te przedmioty nie były jakieś wartościowe. Przyjazd motocyklem wygląda nieco inaczej. Nie powiem miałbym obawy przed trzymaniem rzeczy bez zabezpieczenia. Nawet darując sobie kombinezon na 600km w jedną stronę i tak pozostaje jeszcze kask... Ktoś sprawdza wyjeżdżające motocykle z parkingu, czy właściciel musi potwierdzić własność motocykla dokumentami czy można wypchać wszystko co się uda? :|