Skocz do zawartości

ZielonyKoc

Forumowicze
  • Postów

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ZielonyKoc

  1. Jak pisałem wcześniej w Salvage certificate NIE MAM wpisanej żadnej adnotacji, która uniemożliwiałaby rejestrację w Polsce. Motocykl jest już zarejestrowany, diagnosta po douczeniu prawnym jednak przyjął dokumenty i zrobił przegląd. W wydziale komunikacji na moją prośbę sami sprawdzali przepisy rejestracji pojazdów z USA oraz tytuły dokumentów, otóż Salvage certificate jest to dowód rejestracyjny pojazdu USZKODZONEGO, dopiero dopiski w tym certyfikacie świadczą o tym czy to złom czy nie. Jako że owych zapisów nie było, pojazd nie był złomem a pojazdem uszkodzonym, naprawionym i pomyślnie został zarejestrowany. Można zamknąć, dziękuję za pomoc. PS Gdyby ktoś potrzebował pomocy i miał podobne problemy zapraszam na PW po rzetelną pomoc.
  2. Pojazdu raz zezłomowanego na terenie UE nie można z powrotem zarejestrować. Pojazdy z USA i Kanady (jeśli zostały tam zezłomowane a następnie naprawione np tutaj) owszem. Podałem tytuły posiadanych papierów w języku angielskim oraz tłumaczenia z papierów od tłumacza przysięgłego. Salvage w różnych stanach znaczy różne rzeczy, bywają sytuacje, w których po lekkim nawet dzwonie właścicielowi bardziej opłaca się oddać maszynę firmie ubezpieczeniowej która da kasę na nowy motocykl a tamten od razu ma przybite salvage, co nie zawsze oznacza, że nie może zostać zarejestrowany. Kontaktowałem się z firmą, zaoferowali pełną pomoc, również z załatwieniem przeglądu. Co do czerwonych blach, zakładałem taką możliwość załatwienia sprawy, jeśli jutro dalej będą robić problemy na przeglądzie załatwię to w ten sposób. Pozdrawiam
  3. Z tym że nie problem jest z rejestracją. Byłem w WK z dokumentami i pani powiedziała że wszystko jest ok, brakuje przeglądu technicznego, którego wykonania odmawia mi diagnosta. Jutro przejdę się jeszcze raz ze stanowiskiem z Ministerstwa, zobaczymy co powie.
  4. W którym miejscu to potwierdza? Cytuję: "Certificate of Salvage.... jest on właściwy do rejestracji pojazdu w zależności od zamieszczonych w nim wpisó. Generalną zasadą jest wydawanie tego typu dokumentów dla pojazdów uszkodzonych, które po przejściu odpowiednich badań technicznych mogą być zarejestrowane na terytorium RP." Mój certyfikat nie ma żadnych dalej wymienionych wpisów, które kwalifikowałyby go jako "do kasacji" a przez to niemożny do rejestracji w Polsce.
  5. Dobra, ale nie rejestruję przecież pojazdu u diagnosty. Odmówić rejestracji mogą mi w WK, ale na jakiej podstawie diagnosta odmawia mi wykonania przeglądu? Dla osób które mogą mieć takie same przygody:http://www.autokanada.pl/uszkodzone/opnia_auta_parts_only.pdf Może niektórzy wyżej się dokształcą ;)
  6. Witam wszystkich forumowiczów i wielbicieli dwóch kółek! Po wielu przygodach i wyrzeczeniach odłożyłem sobie na tyle by kupić Harleya z USA. Zakupiłem go za pośrednictwem firmy która specjalizuje się w sprowadzaniu uszkodzonych / rozbitych motocykli z USA, ich naprawie i sprzedaży. Wraz z motocyklem otrzymałem komplet dokumentów na które składa się: -Faktura zakupu -Salvage certificate (akt własności pojazdu zezłomowanego) + tłumaczenie -oryginalna umowa oraz akt kupna - sprzedaży pomiędzy firmą, od której zakupiłem motocykl a właścicielem tej maszyny w USA + tłumaczenie -dokumenty z odprawy celnej z Niemiec (opłata celna) -zaświadczenie o firmie z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej RP -oświadczenie, w którym napisane jest, że motocykle importowane z USA nie posiadają tablic i dowodu rejestracyjnego gdyż ich przekazywania zabrania prawo USA Problemem stało się wykonanie przeglądu technicznego pojazdu, ponieważ diagnosta stwierdził, że Salvage certificate nie uprawnia do wykonania badania w Polsce a jednocześnie do dalszej rejestracji. W związku z powyższym, czy ktoś miał może podobne doświadczenia? Diagnosta stwierdził, że potrzebny jest "Certificate of title" który jest aktem własności, ale Salvage certificate również takowym jest, różnica polega na tym, że pierwszy jest od nowego sprzętu a drugi od uszkodzonego. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...