Kolega ze Szwecji che kupić rozbitego XX z przebiegiem 140tys. ma być dawcą silnika do konstruowanego buggy, Silnik trochę hałasuje tzw lekka sieczkarnia. No i sprężanie. Wg mnie stanowczo za długo bije. Za czwartym czy piątym suwem sprężania powinno być raczej max. A tu bije i bije. Słabo jakoś to wygląda. Proszę o jakieś opinie. Jak Wy to widzicie. Ja osobiście odradzam mu ten silnik.
Pozdrawiam