Skocz do zawartości

JakeKP

Forumowicze
  • Postów

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O JakeKP

  • Urodziny 04/10/1991

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kalisz Pomorski

Osobiste

  • Motocykl
    Kawasaki KLR650
  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia JakeKP

NOWICJUSZ - macant tematu

NOWICJUSZ - macant tematu (8/46)

0

Reputacja

  1. Jak mu pogazuje to nawet nie ma tej drziury, wkręca się na obroty, ładnie brzmi i łapie do końca (ale do odcieńcia go nie katowałem). Chodzi bardzo dobrze. Przytrzymałem na 5000, 6000 i 7000 parę sekund to czasami przypierdział, ale nie ma tego co na filmiku. Najgorzej jest podczas jazdy. Z faktu iż nie mam na razie innego pojazdu na dojazd do pracy muszę się męczyć tak, choć boję się czegoś poważniej uszkodzić. Często przy tej dziurze jak chcę się zatrzymać to mi zgaśnie.
  2. Zjechane czyli jakie, bo ja niestety nic podejrzanego w nich nie widzę.
  3. Znalazłem u siebie 1 i 3/8 lub 1 i 1/2 obrotu. Sprawdziłem na gaźniku i miałem stanowczo za dużo.
  4. A ile tam ma dokładnie być obrotów, bo nie mogę znaleźć w manualu :sad:
  5. Według serwisówki wysokość pływaka powinna być 17,5mm, a więc mam pół mm za mało. Króćce do gaźnika oczywiście, że są dokręcone opaskami, pisząc obracanie miałem na myśli wyjście króćca z airboxa. Mocy motocyklowi nie brakuje. Wykręcając świecę zauważyłem, że jest czarna i mokra. Może rzeczywiście jest padnięta. Nie rozbierałem wcześniej żadnych gaźników, nie jestem pewien czy membrana powinna być taka powyginana: Linki: http://postimg.org/image/otjvn3jp3/ http://postimg.org/image/wwdgkoewn/
  6. Mam filtr powietrza, ten sam co przed usterką. Króćce nie mają żadnych uszkodzeń i są szczelne, ale jeden wchodzący od filtra powietrza można obracać ręką żeby dopasować do gaźnika. Nie powinien być na stałe, nieruchomy? Niestety nie pamiętam jaki był wcześniej poziom paliwa. Męczę się z tym problemem już od dłuższego czasu przez co zapomniałem. Dysze są wkręcone poprawnie. Membrana wygląda dobrze.
  7. Nie ma w tym gaźniku (CVK keihin) regulacji ząbkowatej. Regulacja śruby składu mieszanki nie pomogła, a bez wymontowywania gaźnika jest bardzo trudny dostęp do niej. Przesyłam filmik :
  8. Witam, jestem szczęśliwym posiadaczem Kawy KLR 650. Po zakupie przez dłuższy czas cieszyłem się bezawaryjną jazdą, aż do momentu spalenia przekaźnika alternatora, który kilkukrotnie zagotował mi akumulator zanim doszedłem, że to właśnie on padł. Przekaźnik został wymieniony, akumulator także, a przy okazji świeca zapłonowa oraz dwa węże z kranika do gaźnika. Gaźnik został również wyczyszczony oraz wyregulowano pływak na 17 mm. Od czasu awarii silnik pracuje nie poprawnie. Od 3 tyś obrotów następuje nierówna praca oraz spadanie obrotów do 0 (gaśnięcie) po wciśnięciu klamki sprzęgła i puszczeniu manetki gazu. Wszystko jest dobrze delikatnie dodając gazu do 3 tysięcy obrotów. Powyżej 3000 do ok 4000 następuje w/w dławienie się i nierówna praca silnika, a przy dodaniu więcej gazu jest taki jakby "wystrzał, szarpnięcie" (nie wiem jak to opisać dokładnie) motocykla. Przy agresywnej jeździe, tj. powyżej 4000 obrotów problem nie występuje, a wciśnięcie dźwigni sprzęgła oraz puszczenie gazu nie skutkuje zgaśnięciem silnika. Poprzedni właściciel najprawdopodobniej zapragnął zwiększenia głośności układu motocykla, a robiąc to w dość amatorski sposób skarał tłumik w postaci ucięcia końcówki wydechu przez co motocykl jest za bardzo głośny, ale tą przeróbką zostało mi więcej gotówki w kieszeni przy zakupie. Na szczęście jestem już na finiszu wymiany tłumika na oryginalny leczy używany. Wątpię, że taki "rodzaj" tłumika jest powodem złej pracy silnika z faktu iż przed awarią przekaźnika nie było takich oznak . Najlepiej opisałbym mój problem zamieszczając filmik obrazujący awarię, ale niestety nie posiadam kamery, chyba że uda mi się jakoś przymocować telefon do kasku... Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu, o rady i wskazówki naprawy. Pozdrawiam serdecznie.
  9. Działa! W czujniku od klamki sprzęgła nie było kontaktu styków, bo jeden się obluzował i przesunął zbyt daleko drugiego. Po rozkręceniu wszystkiego i złożeniu porządnie, motocykl uruchomił się i śmiga! Cieszę się, że nie musiałem pierwszy raz wymontowywać silnika... Dziękuję wszystkim za pomoc! :) :) :)
  10. Witam ponownie! Naładowałem akumulator, ale po wciśnięciu startera nadal brak reakcji. Zielona lampka luzu się pali, ale starter zachowuje się jakby tego nie zajarzył... :/ Mógłbyś mi napisać, które to dokładnie na tym schemacie? To jest ta blaszka w kształcie odwróconej litery "C"? Niestety mam podstawkę boczną. Próbowałem niestety nie mogę dalej wbić wyższego biegu niż 1. Co robić dalej? Proszę o pomoc. @Edit: Dokładnie przejrzałem serwisówkę. Z faktu iż motocykl ma awarię, długo go nie używam, a z drugiego iż mam go krótko nie zauważyłem skrzywienia dźwigni zmiany biegów podczas omawianej wywrotki. Zatem pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę! Delikatnie odgiąłem dźwignię tak, aby była równolegle do podnóżka. Poruszałem motocykl w przód i tył próbując wbić dwójkę i udało się! Weszły wszystkie biegi! Niestety brak odzewu na starter... :/
  11. Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Nie, nie blokuje. Motocykl, można tak powiedzieć, prawie że położyłem, bo chciałem uniknąć mocnego uderzenia. Chociaż walnął na miękkie podłoże, wilgotną, trawiastą glebę, to ułamało mi klamkę, którą musiałem wymienić. Zdjąłem więc linkę przy klamce, oczywiście wcześniej luzując śrubami naciąg przy mechanizmie wybieraka. Może to ma jakieś znaczenie, aby to dokładnie wyregulować, bo dość długo czekałem na oryginalną klamkę przez co motocykl długo stał i nie pamiętam w którym miejscu było to skręcone. Skręciłem sugerując się nalotem na gwincie. Tylko na zgaszonym, bo nie mogłem wrzucić luzu. Udało się jednak go wrzucić ręką i zauważyłem, że mogę wrzucić jedynkę i luz wciskając sprzęgło. Boże mam nadzieję, że to nie będę musiał wymontowywać silnika... Nieźle się namęczyłem przy dokładnym regulowaniu gaźnika, bo okazało się, że tutaj dziesiąte milimetra na blaszce pływaka mają znaczenie... Moją kawkę młotkiem?! :) Reasumując. Mogę teraz wbić jedynkę i luz. Próbowałem go odpalić, ale nawet rozrusznik się nie odzywa. Widocznie stał zbyt długo i rozładował się akumulator, chociaż aku jest nówka, a moto nie ma żadnego alarmu ani nic co mogłoby żreć prąd. Ładowanie ma sprawne. Co robić dalej? Wczytałem w google o cięgnach wybieraka, że mogły pierdzielnąć, a wtedy jak nic trzeba wykręcać silnik tyle, że było to w VN750, a to już całkiem inna maszyna, a nigdzie nie znalazłem żadnego tematu o jakimkolwiek większym problemie ze skrzynią w KLR 650 zwłaszcza tych starszych. Dlatego kurcze nie wiem co dalej robić. Chcąc wbić dwójkę czuć opór. Tak jakbym miał wcisnąć wajchę między coś na chama. Próbowałem odpychać się w przód i tył ale bez skutku. Dodam jeszcze, że po upadku znalazłem usterkę w postaci flaka z tyłu. Przed tym jak dostałem klamkę wymieniłem z tyłu dętkę, tj. demontowałem koło. Czy to może mieć jakieś znaczenie? Coś gdzieś wyczytałem o naciągu łańcucha, ale naciągnąłem go według serwisówki co do mm.
  12. Witam, motocykl stał na biegu i przypadkiem przewrócił się na mnie, na lewą stronę. Teraz nie mogę wbić żadnego biegu. Proszę o pomoc, rady, diagnozy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...