Witam, posiadam Kawasaki ZX6R z 2005r. Mam z nią problem, mianowicie jakiś czas temu w czasie jazdy zadławiła się. Przed wczoraj jadąc moto zgasło, obroty spadły do zera, nawet jak dodawałem gazu nie podnosiły się, tylko było taki stłumione buczenie. Stanąłem na poboczu, próbowałem odpalić, ale nic z tego. Po kilkunastu próbach odpalenia z odkręcaniem manetki moto nagle odpaliło i pojechało jak by nigdy nic. Czy miał ktoś podobny problem? Pozdrawiam.