Cześć, zdarzyło mi się niestety w październiku bliskie spotkanie z karawanem, tak prawdziwym karawanem :) Tak się śpieszył że zapomniał spojrzeć w bok przy zamianie pasa i walnął centralnie we mnie, jadącego absolutnie prawidłowo swoim pasem. Nawet cholera, prędkość miałem prawidłową... Szukam firm zajmujących się odszkodowaniami, a właściwie to szukam takich które moglibyście polecić. Pozdrawiam, Tomek