-
Postów
15 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
O RUDA
- Urodziny 09/17/1980
Informacje profilowe
-
Lubię
motocykle,grafika,foto,imprezy etc...
-
Skąd
wawa
Osobiste
-
Płeć
Kobieta
Metody kontaktu
-
Telefon
504194933
-
Strona www
http://
Osiągnięcia RUDA

NOWICJUSZ - macant tematu (8/46)
0
Reputacja
-
NAJWIĘKSZA IMPREZA SEZONU-TWIERDZA MODLIN
RUDA odpowiedział(a) na RUDA temat w Zloty, imprezy, przejażdżki
sorki,ze tak pozno odpowiadam na Wasze pytania,ale na wyjeździe byłam 8) impreza bedzie ogólnie dostępna, dziadki nie dziadki, mamusie z dziecmi, młodzi, starzy- każdy kto chce ten wpadnie, co do wstępu- jeszcze nie jest ustalona cena-jak tylko będę wiedziała to powiem, gwarantujemy dobrą zabawę, mnustwo żarcia i picia, koncerty, muzykę, spanie narazie wstępnie tylko pod namiotami (może będą kwaterki w Twierdzy-ale nic pewnego na dziś), żaden konkretny klub nie będzie temu patronował, głównymi sponsorami na dzień dzisiejszy jest piwo Królewskie i Yamaha... impreza bedzie trwała 3 dni- rozpoczęcie zlotu motocyklowego i zlotu maszyn planowane jest na 13, 14 i 15 otwarcie reszty imprezy... :) -
Impreza odbędzie się 13-15 maja 2005 w Twierdzy Modlin. Teren ogromny, więc planowany jest 1. zlot maszyn i sprzętu militarnego :mrgreen: 2. zlot motocyklowy, który odbywać się będzie na oddzielnej, zamkniętej części terenu (3 wjazdowe bramy) planowany jest tor wyścigowy i pokazy, camping, parada, imprezy koncerty etc. :D 3. koncerty i imprezy na głównym placu, dla wszystkich, nawet rodzinek z dziećmi :D :D 4. impreza wodna czyli kajaki, łódki, możliwe, że również małe regaty etc. :split: oczywiście mnustwo stoisk z akcesoriami, głównie motocyklowymi, gadżetami, ciuchami itd. :D full jedzonka, picia, dla każdego wedle uznania rozstawione na całym terenie. :D bliższe info mailem (również wasze pomysły i propozycje co chcielibyście widzieć i jak się bawić) JEŚLI KTOŚ CHCIAŁBY wziąć UDZIAŁ W IMPREZIE NIE TYLKO GOŚCINNIE, ALE POD KĄTEM ORGANIZACYJNYM I WYSTAWIĆ SIĘ JAKO STOISKO (namiot) [ciuchy, akcesoria, tuning itp.] NIE TYLKO W TEMACIE MOTOCYKLOWYM- NA PYTANIA CZEKAM POD TEL. 504 988 789 ALBO e-mail: [email protected] pozdrawiam wszystkich 8)
-
zastanawiam sie nad spotkaniem[Wa-wa]
RUDA odpowiedział(a) na virus81 temat w Zloty, imprezy, przejażdżki
...piszę się o ile czas mi pozwoli :twisted: tylko namiary na tą miejscówkę na Bemowie poproszę bo w tamtych stronach bywam rzadko :banghead: pozdro :P -
http://www.freeradicalsmc.pl/index.html
-
...racja, ale oni to w ten sposób pojmują, może nie nazywajmy tego szcunkiem tylko respektem i strachem przed nimi- może właśnie o to chodzi- jakiś czas temu napisałam, że mimo, iż spędzam z nimi dużo czasu i ich znam, nigdy do końca ich nie zrozumiem ;) właściwie chyba nie miałoby sensu :lol: a jeśli chodzi o zasady, kodeksy etc. zajżyj sobie np. na www.freeradicals.pl- tam jest "o nas" czy coś takiego- może takie coś ci wystarczy :roll: pozdro :P
-
no i właśnie dowiedziałam się, że dwóch z ludzi, których NAPEWNO tam nie było własnie niedawno odszedł z klubu :P i popiera moją zasadę, że lepiej być wolnym i niezależnym i nie dostawać za barwy na plecach :lol: :mrgreen: :P jestem z niego baaardzo dumna :mrgreen: ;)
-
ok- zgadzam się z Wami, ale musze chyba Wam coś wytłumaczyć- takie kluby jak RR czy FR (przykładowo) mają swoją politykę i regulamin, swoje zasady, ludzie są członkami klubu po to, żeby ich przestrzegać, jeśli chcą pozostać w takim klubie muszą się dostosować do pewnych rzeczy... jeśli motocykliście nie podoba się sposób bycia i zasady danego klubu, nie muszą do nich dołączać, wam się nie podoba- nikt wam nie każe ich lubić czy szanować, poprostu omijajcie skoro tak was rażą i wiecie do czego sa zdolni... jeszcze jedno- gwarantuję, że nie każdy z nich brał w tym udział, a wielu członków napewno jest temu przeciwna (dlatego wykręcili się sianem i ich tam nie było) więc nie wieszjcie psów na ogóle tylko dlatego, że noszą ich barwy, ja jestem dobrym kumplem RR, noszę ich blachy zlotowe i jeżdże w ich bandamce... czy mam dostawać cięgi tylko za to, że lubię akurat pewnych ludzi z tego klubu, bawię się z nimi i piję??? Osobiście uważam, że najlepiej nie pakować się w żadne kluby i być tzw. wolnym strzelcem... być zależnym od kogokolwiek czy czegokolwiek poprostu bywa upierdliwe i męczące czasem (a i po zębach można dostać przypadkiem właśnie za to, że na plecach ma się takie a nie inne barwy, bo ktoś się komuś pojedynczo naraził) ;)
-
tu przyznam Ci rację ;) na zlot jedzie się po to, żeby odpocząć, pobawić się, napić się piwa etc. jak widać nie zawsze może być tak pięknie :? ...ale powiem Ci jedno- chłopaki na pewno nie będą bezkarni- odbije się to na tym, choćby brakiem szacunku ze strony innych... :mrgreen:
-
wiecie- może poprostu spędziłam już dużo czasu z nimi (kluby MC i FG) :roll: przyjęłam z czasem ich zasady i w/g nich funkcjonuję :? hmmm... w końcu najważniejszy jest sprzęt i droga :P ;) :lol:
-
ok- twojemu koledze srry w takim razie- współczuje, ale ONA to co innego- wybacz- kobieta w tym całym pir....ku też musi wiedzieć gdzie ma być i ile może powiedzieć (czyli nie za wiele :P :P ;) ) i nie do każdego
-
wybacz, ale nie obrażaj ludzi skoro ich nie znasz, nie powiesz mi chyba, że pierwszy raz widziałaś coś takiego, nie lubię się powtarzać, ale dla ciebie zrobię wyjątek- nie dostaje się za darmochę- poza tym nie wszyscy w ten sposób się zachowują, skoro tak mocno cię to razi, co powiesz o ludziach, którzy tam byli i patrzyli stojąc z boku zamiast działać? podobno RR było kole 40, a na zlocie dużo ponad 2x tyle + ochrona, organizator etc. Dlaczego tzw. "brać motocyklowa" pozwoliła na skatowanie człowieka? a może to forma respektu czy czegoś w tym stylu przed MC, a może nie chcieli później być rozpoznani na trasie jako ci, którzy się udzielili i też dostać podrodze??? a gdzie ty byłaś?? stałaś i patrzyłaś, czy nie mam racji?? ja przynajmniej na "moich chłopaków" mogę liczyć i tak samo jak oni staną za mną murem, tak i ja łomot komuś spuszczę jeśli sprawa jest słuszna? a może wiesz o co poszło? równie dobrze mogli bronić honoru jednej z kobiet, któregoś z chłopaków, to że zrobili to "hurtem" było nie fair- nie zaprzeczę" ale nadal uważałabyś to za bzdurę? Poza tym każdy, kto należy czy nie należy do klubu takiego czy innego powinien wiedzieć jaką pozycję zajmuje w tej hierachii i do kogo może sobie pozwolić a do kogo nie...
-
w końcu jesteśmy zwierzętami, jedni mniej, inni bardziej, ale jesteśmy... ;) :P :twisted:
-
jedna rzecz,proszę- nie generalizuj wszystkich Runners'ów pod tą akcję- mieszkam w wawie i od długiego czasu znam nasz chapter, owszem- są popier...leni, ale uwierz, że "za darmochę" od nich żadko kiedy kto dostaje, spróbuj wyobrazić sobie (pewnie się orientujesz) jak trudno kobiecie jest zdobyć szacunek w tym środowisku, mówię tu o opcji kumpla i przyjaciela (siostry,brata, jak zwał tak zwał) a nie imprezowej panienki :| masakra. Pracowałam na to ładny czas i naprawdę wiem co chłopaki sobą reprezentują (a przynajmniej wawa). Każdemu czasem odwala po alkoholu, gdzie nie pojedziesz, zawsze jakaś scysja będzie. Przyznaję- przesadzili, ale to tak zwana "ambicja", męski "honor" i "duma", której i tak pewnie nigdy nie pojmę, jakbym się nie starała ;) :mrgreen: ale cóż ja na to poradzę. Ostatnio nawet mój facet (też motocyklista-nie należy do żadnego klubu) stwierdził, że robie się agresywna przy piciu. Tyle, że ja nie jestem w stanie zdzierżyć jak ktoś obcy, w dodatku równie pijany, w ilośli osób x10, sadzi mi teksty pt."...rybeńko"..."ale dupcia"...etc. Taki odrazu załuguje w moim mniemaniu na łomot i tyle (właśnie dlatego znajome mi MC i FG mnie szanują). Mam charakterek i "nie dam sobie w kaszę dmuchać", a tymbardziej jakiemuś nawalonemu kolesiowi, któremu akurat du...y brakuje do bzykania.