podziękował za cenne wskazówki :clap: :notworthy: , a tak marginesie problem rozwiązał się sam: jakiś tydzień temu bałem się, że nie dojadę do shell'a i zatankowałem na 1-ej stacji(bliska), często gęsto zalewam do pełna. Co się okazało moja maszynka jest przyzwyczajona do paliwa shell i mimo wszystko, że zatankowałem 98 na bliskiej. Po ponownym zatankowaniu shell'a i przejechaniu ok 50 km wszystko gra i bucz :crossy: y jak to było na początku :biggrin:
medyku88 widzę, że jesteś z wawki, mógłbyś mi powiedzieć gdzie w stolicy bądź okolicy mógłbym oddać swój moto na generalny przeglądzik(wymiana płynów, filtrów, i to co potrzeba itd...), mowa również o sprawdzeni skrzyni(2 bieg). Tylko może poczekam aż roztopi się pierwszy śnieg :)