Chłopaki i dziewczyny poszukuję świadków wypadku, który miał miejsce na Trakcie Brzeskim w Warszawie w sierpniu zeszłego roku (Żuk zajechał drogę motocykliście, który zginął na miejscu w płomieniach z baku). Jestem pasażerką tego motocykla i dziewczyną Rafałka, który zginął przez głupotę tamtego dupka. Prokuratura dziś umorzyła śledztwo pomimo moich zeznań i jedyna opcja żeby sprawiedliowści stała się zadość to zgłoszenie się jakiegoś świadka a przecież tam było tylu ludzi... Może ktos z Waszych znajomych to widział, albo już sama nie wiem co. Może ktoś jest prawnikiem i może mi coś doradzić, w każdym razie bardzo liczę na pomoc Braci Motocyklowej Baśka