Sprzedalem motocykl i chce kupic nastepny,no i tak sie zastanawiam czy warto jest wydac ok 10 tys wiecej na litra czy kupic 600. Mysle o motocyklach z rocznika 2004-2006. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Nie wiem czy bedzie mi potrzebne az 170KM,ale z drugiej strony litry maja wyższy moment obrotowy co sie przydaje bo nie trzeba go tak krecic i redukowac. Moto ma byc do praktycznie do wszystkiego: dojazd do pracy po miescie, wyjazdy do rodzicow na wioske ok 50 km, wycieczki krajoznawcze. Ktory motocykl wedlug was bedzie odpowiedni? Sklaniam sie ku sportowym motocyklom bo je kocham. Nie wiem tylko ktory wybrac, Kawasaki czy Honda,A moze Yamaha lub Suzuki. Wszystkie mi sie podobaja ale tylko na R1 smigalem 2 dni, wiec prosze doradzcie i napiszcie co wy byscie brali.